piątek, 2 grudnia 2016

"Śmierć Frajerom. Tajemnica skarbu Ala Capone" Grzegorz Kalinowski

"Śmierć Frajerom. Tajemnica skarbu Ala Capone" Grzegorz Kalinowski, Wyd. Muza, Str. 608

Są takie książki, obok których nie można przejść obojętnie z czystej ciekawości. Raz kusi nas okładka, raz tekst na końcu, a jeszcze kiedy indziej - pozytywne opinie innych czytelników. Idąc tropem ostatniej pokusy, czyli opinii innych, sięgnęłam po pierwszy tom serii Śmierć Frajerom, która spodobała mi się do tego stopnia, że właśnie skończyłam jej trzeci tom.

Lubię, gdy w książce dużo się dzieje, bo nie ma w tedy mowy o tym, by rozgrywane wydarzenia nudziły czy nie dostarczały żadnych wrażeń. Tym właśnie może pochwalić się seria Grzegorza Kalinowskiego, która liczy sobie całkiem sporą liczbę stron przy każdym tomie, ale jednocześnie zaprasza do tak intrygującej przygody, że każdą książkę czyta się w zaskakująco szybkim tempie. Musicie tylko pamiętać, że każdym tom łączy się ze sobą w sposób, który niestety uniemożliwia czytanie poszczególnych książek jako indywidualnych części.

Dla mnie  nie było to przeszkodą, bo polubiłam postać Henryka Wcisło i całkiem mocno zaangażowałam się w jego życia. A wcale nie miał łatwo, bo urodził się w czasach przedwojennej Polski. Śledziłam jego losy niemal od samego początku i wraz z nim poznawałam mroczne zakamarki Warszawy, gdzie nikt nie miał odwagi się zagłębić. To była dla mnie wielka przygoda, bo autor rewelacyjnie oddał klimat ówczesnych bohaterom czasów i nie bał się zaangażować w fabułę historii. Grzegorz Kalinowski sumiennie kontynuował przebieg losów swojego bohatera aż do trzeciego tomu, który już możemy poznać, a który okazał się chyba największym przełomem - Heniek po dramatycznych wydarzeniach z drugiego tomu przenosi się do Chicago.

Nie martwcie się, autor wie co robi. Akcja umyka na moment do Chicago, które swoją drogą zostało przedstawione jak jeden z głównych bohaterów powieści i aż sama zamarzyłam, żeby zjawić się na miejscu w imieniu głównego bohatera, ale nie możemy zapomnieć, że kluczową rolę odgrywała w całej historii Warszawa. Heniek korzysta z okazji, zwiedza nowy świat i angażuje się w nowe kłopoty (których swoją drogą jest mnóstwo) i dostarcza czytelnikowi sporej dawki atrakcji. To zupełnie nowe miejsce, które kusi i hipnotyzuje, choć nie na tyle by Heniek nie chciał wrócić do swojej rodzinnej Warszawy.

Świat głównego bohatera jest tajemniczy, bezwzględny i niebezpieczny. Ale kusi niebywale i nie można się od niego oderwać. Gangsterskie porachunki mieszają się z nową kulturą, szybkie samochody wzbudzają uznanie a wielkie pieniądze niezwykle kuszą. "Śmierć Frajerom. Tajemnica skarbu Ala Capone" bez wątpienia hipnotyzuje swoim niecodziennym klimatem i historią rodem z największych powieści akcji. Polecam!

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Muza.

czwartek, 1 grudnia 2016

"Porąb i spal. Książka zamiast siekiery – activity book" Lars Mytting

"Porąb i spal. Książka zamiast siekiery – activity book" Lars Mytting, Wyd. Smak Słowa, Str. 64

Wydawnictwo Smak Słowa zaserwowało nam kolejną książkę, która wprawia w ruch nasze szare komórki. Nie jest to książka fabularna pełna znanej Mytting'owi treści, ale barwna publikacja, w której czeka nas mnóstwo dobrej zabawy.

Wewnątrz znajdziemy rysunki, które pomogą nam zajrzeć do leśnego świata i trochę zrelaksować się nadając mu barw.

Znajdziemy pomysłowe zagadki, które zmuszą nas do myślenia.

Nauczymy się jak ustawiać stosy drewna, by wyglądało to perfekcyjnie.


Książka powstała z lekkim przekąsem i trochę ironicznym przesłaniem, ale niewątpliwie pomysł jest bardzo intrygujący - książka angażuje czytelnika do zabawy, zmusza go do myślenia, działania i robienia wszystkiego według podanych wskazówek. Ponadto możemy zajrzeć na chwilę do relaksującego świata lasów, a przecież drzewo nie człowiek, nie zdenerwuje tylko uspokoi. Prawda?

Dla mnie to bardzo pomysłowy prezent, dobra zabawa i przede wszystkim - aktywność bez aktywności. Bawiłam się dobrze i chętnie skuszę się raz jeszcze, jeśli autor pomyśli o kolejnej publikacji.

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Smak Słowa.