piątek, 2 marca 2018

"Raczej szczęśliwy niż nie" Adam Silvera

"Raczej szczęśliwy niż nie" Adam Silvera, Tyt. oryg. More happy than not, Wyd. Czwarta Strona, Str. 400

"Nigdy nie zapominaj! Nigdy nie zapominaj!"

Szczęście to pojęcie względne. Czy zastanawialiście się kiedyś co tak naprawdę Was uszczęśliwia? Dążąc do tego by nasze życie było udane i pełne pozytywnych chwil zapominamy, że czasami drobiazgi mogą mieć najistotniejsze znaczenie. Jednak czy patrzenie na świat przez różowe okulary jest naprawdę takie oczywiste? Jak się okazuje - nie do końca. Udowodnił to bohater powieści Adama Silvera.

Aaron Soto mimo swojego nastoletniego wieku na swoim koncie ma całkiem spory bagaż złych życiowych doświadczeń. Na wzór swojego ojca, który niedawno popełni samobójstwa sam spróbował odebrać sobie życie. Jednak ta próba nie skończyła się dla chłopaka sukcesem przez co trafił pod opiekuńcze skrzydła dziewczyny i mamy. Ale Genevieve i chociaż utrzymują kontakt na odległość - Aaron zostaje sam. To wtedy zaczyna zawiązywać się nić porozumienia między nim a Thomasem, która w niedługim czasie przyniesie bohaterom wiele nieprzewidzianych problemów.

Powieść nie jest łatwa. Od pierwszych stron czytelnik ma świadomość, że zmierzy się z trudnym tematem i ponadczasowymi wartościami. Jednak mimo wszystko to wciąż powieść młodzieżowa a sam język w żaden sposób nie przytłacza dzięki temu - chociaż wartości w tekście jest mnóstwo - książka staje się lekka jak piórko i przy tym niezwykle mądra. Adam Silvera postawił na temat, który jeszcze graniczy z tabu - homoseksualizm, o którym nie znajdziemy wiele powieści. A szkoda, bo autor pokazał swoim czytelnikom, że można napisać piękną i ujmującą powieść o bólu i poszukiwaniu samego siebie na bazie zwykłej historii, która tak naprawdę może przytrafić się każdemu z nas. 

Bohaterowie szybko trafiają do serca czytelnika. Nie ma się czemu dziwić, ponieważ autor naprawdę przyłożył się do ich kreacji. Stworzył postacie wartościowe, przepełnione obawami i nadziejami, które kochają i chcą być kochane. To nadaje im wiarygodności a dzieła dopełnia pierwszoosobowa narracja, która otwiera duszę głównego bohatera i pokazuje wszystkie towarzyszące mu emocje. Trudno zatem nie odczuwać na własnej skórze wszystkich trosk przeżywanych przez Aarona - kibicuje się mu od pierwszych stron w tej trudnej drodze jaką wybrał i marzy, by wszystko dobrze się skończyło.

Adam Silvera napisał bardzo dobrą i wiarygodną powieść. Oparł ją na własnych doświadczeniach, przez co nie mam najmniejszych zarzutów do rzeczywistości w jakiej przyszło żyć bohaterom czy do samej ich kreacji. Autor doskonale wiedział jak ugryźć temat i w pełni wykorzystał jego potencjał otwierając przed czytelnikiem pełny obraz życia, które toczy się tuż za rogiem. Czytając "Raczej szczęśliwy niż nie" śmiałam się i płakałam, a cała powieść zapadła mi w pamięć intensywniej niż przypuszczałam. To powieść, którą powinien przeczytać każdy, bez wyjątku.

11 komentarzy:

  1. Całkiem ciekawa książka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro tak ogromnym przekonaniem twierdzi, że tę książkę powinien przeczytać każdy, nie mam innego wyjścia, jak tylko zaufać Ci kochana i przeczytać. Mam nadzieję że już wkrótce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Skoro tak pełnym przekonaniem twierdzisz, że tę książkę powinien przeczytać każdy, nie mam innego wyjścia, jak tylko zaufać Ci kochana i przeczytać. Mam nadzieję, że już wkrótce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie, o homoseksualizmie niewiele można przeczytać w książkach młodzieżowych, szczególnie, gdy stanowi on wątek główny powieści. Jestem zainteresowana tym tytułem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Książkę mam i w wolnym czasie planuje do niej zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tytuł czeka już na mojej półce i mam nadzieję, że w końcu zabiorę się za niego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Po Twojej pozytywnej recenzji, mam ochotę na tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawi mnie ten tytuł. Na pewno kiedyś się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny, przewrotny tytuł, a skoro powieść jest wiarygodna to kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ją już u siebie i już czekam tylko na moment, kiedy będę mogła ją przeczytać <3

    Buziaki!
    Katherine Parker - About Katherine

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię historie, które tak mocno i długo się później pamięta...

    OdpowiedzUsuń