czwartek, 17 grudnia 2015

"Najpiękniejsze wiersze" Julian Tuwim

"Najpiękniejsze wiersze" Julian Tuwim, Wyd. Egmont, Str. 144

"Wczesna jesień - oto moja pora.
Siwy ranek - kolor mego wzroku.
Siedzę w miłej kawiarni jak w obłoku,
Mógłbym tak do wieczora.*

Poezja zawsze była moją odskocznią od rzeczywistości. Jednak w pędzie codziennego życia co raz rzadziej zaczęłam do niej zaglądać. Znacznie łatwiej zabrać ze sobą w podróż niezobowiązująca historię, niż tomik wierszy, które wymagają przemyśleń i głębokiej zadumy.

Julian Tuwim po pierwsze kojarzy mi się z dzieciństwem, pięknymi bajkami i niezapomnianymi historiami. Nigdy nie uważałam autora za wybitnie uzdolnionego, ale nie mogę zaprzeczyć - jego bajki towarzyszyły mi w domu i w szkole, przez co w pewien sposób zaskarbiły sobie moją sympatię. Dopiero w późniejszych latach poznałam autora od bardziej dorosłej strony, w której króluje poezja.

Julian Tuwim ma swój styl - lekki, swobodny i z odrobiną ironii. Przekazuje swoim odbiorcom prawdę o świecie, jego indywidualne postrzeganie zasad i wartości - z prostotą i swojskością. To wyróżnia autora i sprawia, że jego wiersze nie są zbyt ciężkie: czasami zabawne, miejscami melancholijne, ale za to wieczne żywe. Jedno jest pewne: do jego twórczości chce się wracać.

Najnowszy tomik wierszy to nie tylko piękne wnętrze, ale i subtelność wizualizacji. Trzymając w rękach tą niepozornych rozmiarów książeczkę przychodzą mi na myśl starsze, wysłużone już tomy pełne wierszy i prywatnych wspomnień. To takie swobodne odwołanie się do dawnych czasów, kiedy panował minimalizm, nie przysłaniający wyjątkowego wnętrza swoją mocną oprawą. Całość dopełniona jest twardą okładką, która gwarantuje solidność.

"Najpiękniejsze wiersze" to ukłon w stronę autora i jego fanów. Piękne wydanie, najlepsze wiersze - wszystko to, z czego zasłynął Tuwim i o czym warto pamiętać. Tomik idealny na prezent, szczególnie w obecnym, świątecznym okresie.

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Egmont.
* Fragment wiersza "Melodia", str. 80

11 komentarzy:

  1. Mam u siebie - niedługo recenzja :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ją ciekawa pozycja, aczkolwiek poezja interesuje mnie w mniejszym stopniu niż proza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tuwim też kojarzy mi się z dzieciństwem. Bardzo miło mi się kojarzy :)

    Pozdrawiam!
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Warto mieć taki tomik w swoich zbiorach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za poezją, ale moja ciocia ją ubóstwia, więc jej polecę powyższy tomik.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach, piękna publikacja, warto mieć coś takiego w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To prawda, trudno czytać poezję, choć zdarzało mi się widywać osoby w autobusie właśnie z tomikiem pełnym wierszy. O dziwo, byli to zazwyczaj panowie. Ja czasami sięgam, rzadko, ale niektóre wiersze mają coś w sobie i ta możliwość niezliczonej ilości interpretacji... Muszę sięgnąć i do Tuwima, z pewnością warto :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie przygarnęłabym ten tomik wierszy. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nawet ja bym przeczytała,chociaż nie przepadam za wierszami;)
    Obserwuję!
    Pozdrawiam!
    zubrzycanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Idealna książka na prezent dla kogoś bliskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cześć :)
    Przepraszam za spam, ale brałaś udział w dyskusji MOLE CZYTAJĄ. Teraz w związku z nią na blogu odbywa się konkurs. Może się skusisz?
    http://artemis-shelf.blogspot.com/2015/12/mole-czytaja-zabierz-gos-w-dyskusji-i.html

    OdpowiedzUsuń