piątek, 1 czerwca 2018

"Ogrodnik" Agnieszka Płoszaj

"Ogrodnik" Agnieszka Płoszaj, Wyd. W.A.B., Str. 480

"Uśmiechnął się i skoczył prosto w ogień."

Tajemnice, tajemnice, tajemnice... Bez nich trudno o dobrą powieść. Wie o tym Agnieszka Płoszaj , autorka "Ogrodnika", książki pełnej tajemnic, jak to w kryminałach bywa.

Chociaż tak naprawdę nie jest to typowy kryminał. Autorka postawiła na misz-masz gatunkowy, by nie nudzić czytelnika jednym wątkiem i tak w książce znajdziecie poza tym sensację, romans czy obyczaj, które w połączeniu całkiem nieźle się spisują. Fabuła jest płynna i dynamiczna, intrygi i tajemnice na przemian pojawiają się na pierwszym planie, by w rezultacie zaskoczyć czytelnika pomysłem i całkiem sympatycznym zakończeniem.

Historia opowiada perypetię Julii, kobiety którą mogliście poznać w pierwszym tomie serii ("Czarodziejka"). "Ogrodnik" to drugi tom jej przygód, nawiązujący w pewnych momentach do wcześniejszych wydarzeń, ale z doświadczenia wiem, że bez zachowania kontynuacji też się można dobrze bawić podczas lektury. Julia to bohaterka mocna w przekazie, która ciągnie do problemów, stąd dużo wydarzeń w fabule i jeszcze więcej niebezpiecznych sytuacji. W obecnej sytuacji po wcześniejszych wydarzeniach ma nadzieję na chwile wytchnienia, w końcu nie zawsze boss mafijnego półświatka jest w stanie odpuścić grzechy i zamknąć wojnę. Tylko czy na pewno to gwarantuje kobiecie bezpieczeństwo?

Jak się okazuje autorka lubi rzucać kłody pod nogi swojej bohaterce i po raz kolejny zapewnia jej chwile nieprzerwanych problemów. By chronić swoich bliskich Julia na nowo nawiąże kontakt z szefem mafii, jednak tym razem będą zmuszeni podjąć wspólną drogę. W tym samym czasie mąż kobiety - Tomek, prowadzi śledztwo w sprawie zakatowanej na śmierć nastolatki. Niespodziewanie wszystko się łączy i po raz kolejny wszystkie drogi prowadzą do... Julii. Tak właśnie wygląda najnowsza historia od Agnieszki Płoszaj - dużo pościgów, nieoczekiwanych zwrotów akcji, ślepych zaułków i tropów, które usilnie wskazują na powiązania z główną bohaterką. Dzięki temu akcja nabiera rozpędu i miło przerzuca się kolejne strony mając poczucie niepewności tego, co może dalej na nas czekać. Pamiętajcie jednak, ze to nie jest rasowy kryminał, który przyspiesza bicie serca i zmusza do intensywnego myślenia - nie tym razem. To spokojna powieść w smaku kryminalnej zagadki, która prowadzi nas od wydarzeń do wydarzeń i nigdzie się nie spieszy.

Jednak chociaż akcja jest ciekawa a bohaterowie sympatyczni, było coś co nie przekonało mnie w pełni do historii - sam styl autorki był miejscami zbyt płaski i nie wprowadzał tyle emocji ile potrzebowałam. Gdyby nie to, historia byłaby znacznie lepsza, choć i tak uważam, że to niezła propozycja na wakacyjny wypoczynek, która umili nam czas i wciągnie w intrygującą zagadkę. Dlatego polecam książkę przede wszystkim miłośnikom spokojnych kryminałów i tym, którzy zawsze doszukują się głębszego wątku miłosnego, który w tej książce odegra kluczową rolę. Jaką? O tym musicie przekonać się sami!

16 komentarzy:

  1. Skoro książka nie powala na kolana, na ten moment sobie odpuszczę. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jest bardzo dobrą propozycją na obecne letnie dni ;)

      Usuń
  2. Bardzo dobra kontynucja Czarodziejki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawa recenzja, "Ogrodnik" wygląda mi na typowy kryminał wakacyjny!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak jest! W podróż jak znalazł :)

      Usuń
  4. Jeszcze nie słyszałam o tej ksiązce, pewnie no nowość... no ale może kiedyś sięgnę bo ciekawie ją opisujesz.

    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/06/moje-serce-moj-wrog-steiger-aj.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i polecam na leniwe wieczory :)

      Usuń
  5. Miałam wielką ochotę na tę książkę, jednak potrzebuję od kryminałów nieco mocniejszego "uderzenia". Jeszcze się zastanowię nad tym tytułem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami i takie stonowane lektury są potrzebne :)

      Usuń
  6. Może kiedyś, ale na pewno nie w najbliższej przyszłości.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  7. Książkę zabieram ze sobą w podróż, więc myślę, że za dwa dni będę w stanie odpowiedzieć sobie na postawione przez Ciebie na końcu pytanie. Mam nadzieję, że się nie zawiodę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem na podróż jest idealna. Chętnie poznam Twoją opinię :)

      Usuń