czwartek, 7 czerwca 2018

"Ziemia osamotniona" Daniel Arenson

"Ziemia osamotniona" Daniel Arenson, Tyt. oryg. Earth Alone, Wyd. Kobiece, Str. 364

"Ludzkość wydostała się z płomieni silniejsza, stała się cywilizacją, która ma siłę, aby niszczyć odległe światy, stawić czoła swoim wrogom i pokonywać ich w czeluściach kosmosu."

Kosmos, nieograniczona przestrzeń, w której panują nowe zasady. Świat, który wyszedł ponad przeciętność, pełen nieodkrytych zakamarków, niebezpieczeństw i niepewności kryjących się na każdym kroku. Taką wizję nowej rzeczywistości proponuje nam Daniel Arenson w powieści "Ziemia osamotniona".

Ten kto lubi tematykę kosmiczną i potencjalne realia takiego życia będzie zachwycony. Drobiazgowość szczegółów, zaangażowanie w przedstawienie kosmicznego życia, dziwne stwory czyhające na życie bohaterów, reguły i zasady nieznane nam do tej pory - wszystko to składa się na kompletny i wiarygodny obraz życia w kosmosie. Jednak czy to co marzy się tak wielu jest naprawdę spełnieniem marzeń? Czy czające się na każdym kroku niebezpieczeństwa nie zwiastują jednocześnie nieuchronnej tragedii? I kto tak naprawdę zamieszkuje kosmos?

Daniel Arenson odważnie przedstawił wizję świata opanowanego przez najeźdźców z kosmosu, którzy niemal co do jednego pozbawili życia zwykłych ludzi. Ci co przetrwali postanowili walczyć o swoje. Ponad pięćdziesiąt lat temu żadni krwi obcy postanowili spustoszyć Ziemię. Dziś ona odradza się na nowo i umożliwia zmienianą konfrontację z mieszkańcami kosmosu. Do tego jednak potrzebny jest czas i szkolenia, które przeprowadzane są w Siłach Obronnych Ludzkości, armii złożonej z poborowych, która chroni Ziemie i kosmos. Należy do nich także Marco Emery, który urodził się w czasach wojny i na własne oczy widział śmierć matki. Dziś zamierza pomścić rodzinę i nie cofnie się przed niczym.

Fabuła mocno bazuje na gatunku science fiction i właściwie ani na moment nie odbiega w zakamarki innych tematów. Liczy się tu i teraz, czyli walka o przetrwanie, w ostatecznym starciu z tymi, którzy nie boją się wojny. Autor prowadzi nas przez podróż pośród zwykłych wojowników, zagłębia ich zwyczaje i proste chwile życia, kiedy pośród ćwiczeń i szkoleń mają prawo przez chwilę być zwykłymi ludźmi. Pokazuje siłę Marco i prezentuje tym samym bohatera z krwi i kości, który chociaż się boi - zbiera w sobie wszelkie pokłady siły by uratować ziemię i pomścić brutalną śmierć matki. 

Daniel Arenson z pasją stworzył serię o kosmicznych podbojach, trochę straszną jeśli pomyśli się o możliwej przyszłości, bardzo intrygującą pod względem życia bohaterów i przejmującą gdy chodzi o formę dystopii. Świat najechany przez obcych nie wygląda kolorowo, Ziemia jest osamotniona i słaba a ci którzy decydują się stanąć w jej obronie zdają sobie sprawę, że nie są tak liczni jak przeciwnicy. Jednak całość czyta się przez to z dużym przejęciem, nikt nie wie jak zakończą się losy bohaterów a język - prosty, choć obrazowy - prowadzi nas przez pełne emocji wydarzenia ze świata alternatywnej przyszłości.

"Ziemia osamotniona" to ukłon w stronę fanów gatunku science ficion. Powieść napisana z klasą i dużym zaangażowaniem intryguje pomysłem a trzyma przy sobie koniecznością poznania dalszych wydarzeń. Co wydarzy się w ostatecznej konfrontacji? Kto wygra a kto zostanie pokonany? Czy Marco udźwignie powierzony mu ciężar i odzyska spokój ducha? Dużo emocji i jeszcze więcej wrażeń czeka na Was w pierwszym tomie obiecującej serii a co będzie dalej? Możemy liczyć na to, że tylko lepiej!

10 komentarzy:

  1. Science fiction to nie mój gatunek, raczej nie sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ale gdybyś zmieniła zdanie - polecam :)

      Usuń
  2. Gdyby nie ty, nie zainteresowałabym się tą książką. Świetna recenzja - majstersztyk!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło mi czytać takie ciepłe słowa :)

      Usuń
  3. Science-fiction czytam od czasu do czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie spójrz na ten tytuł w wolnej chwili ;)

      Usuń
  4. Lekturę mam już za sobą, więc zostało mi tylko czekać na kolejny tom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również jestem ciekawa kontynuacji :)

      Usuń
  5. Już po drugim akapicie, wiedziałam, że to książka dla mnie. Tematyka kosmosu to mój konik. Uwielbiam książki tego typu i filmy Star Trek, Star Wars. Jedynym przykrym doświadczeniem była trylogia The 100, która i tak w większości działa się na ziemi.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie powyższa książka naprawdę Cię zachwyci :)

      Usuń