Jedno spojrzenie wstecz. Decyzje, które zaważą na przyszłości.
Nigdy nie wiemy jaki scenariusz napisało dla nas życie. Zawsze jednak możemy być przygotowani na nieoczywiste. Podobnie jak bohaterka najnowszej powieści Agaty Przybyłek, która w oka mgnieniu zboczyła z obranej ścieżki.
Klinika Złamanych Serc powraca w trzeciej odsłonie a jeśli nie mieliście jeszcze okazji poznać wcześniejszych losów Julity - polecam nadrobić zaległości. Autorka podąża drogą ciągu przyczynowo-skutkowego i wszystkie zdarzenia są wynikiem podejmowanych wcześniej decyzji. Zatem, aby poznać cały obraz, trzeba zacząć od początku. Nie pożałujecie wyboru a nawet będziecie zadowoleni z trzymania pod ręką aż tylu części, ponieważ to czysta przyjemność czytania, lekka forma, dużo serdecznych emocji oraz bohaterowie, z którymi bez problemu możemy się utożsamić. Proza obyczajowa oparta na doświadczeniach dnia codziennego, pobudzająca wyobraźnię, otulająca realną przygodą.
Nadszedł czas, kiedy wszystko zaczęło się układać. Burzowe chmury opuściły Julitę, niosąc nadzieję na spokój i stabilizację. Dziś znowu może operować. Niestety nic nie trwa wiecznie. Paweł pojawia się w jej miejscu pracy i zwiastuje nowe problemy. Zostawiona sama sobie, z lawiną sprzecznych emocji, będzie musiała podjąć trudne decyzje i dokonać nieodwracalnych wyborów.
To fabuła dyktowana warunkami prawdziwego życia, które pełne jest twistów niemożliwych do przewidzenia. Autorka powoli snuje swoją opowieść koncentrując się na emocjach głównej bohaterki, pozwala nam postawić się na jej miejscu oraz zrozumieć otaczający ją chaos. Jednocześnie nie narzuca żadnych mądrości, nie ucieka się do prawd - wnioski, jeśli się pojawią, wyciągniemy sami, a całość prezentuje po prostu dobrze skrojoną opowieść o ludzkich losach, gdzie kluczowym motywem okaże się walka serca i rozumu. Życie zawodowe będzie kontrastować z prywatnymi problemami a wzloty i upadki zadbają o odpowiednią dynamikę.
Oto seria o perypetiach kobiety takiej jak my, która marzy o spokoju i stabilizacji a nieustannie musi stawiać czoła pojawiającym się problemom. Jednocześnie inspiruje do działania, do walki z własnymi słabościami. Lekka, pełna pozytywnych emocji, trzymająca w swoich objęciach do ostatniej strony. Przemyślana, inteligentna, bardzo życiowa, z resztą - jak wszystkie powieści Agaty Przybyłek. Idealny czasoumilacz po ciężkim dniu, z którym trudno się rozstać choćby na moment.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz