Czy zdoła ochronić siebie i bliskich, zanim będzie za późno?
Każda historia budzi wątpliwość nim nie otrzymamy wszystkich niezbędnych do wyjaśnienia informacji. Tylko czy na pewno jesteśmy gotowi na to co nadchodzi?
Karolina Bujak zaprasza nas do mrocznego świata ludzkich słabości, gdzie główną drogę obejmie nieprzewidywalność. Chociaż na początku wszystko będzie wskazywać na silny thriller, z czasem akcja udostępni pola także innym motywom. Przez wzgląd na podjęte wątki sądzę, że to bardziej kobieca powieść, ponieważ romans odegra tutaj ważną rolę i pokaże ludzkie słabości. Tym sposobem opowieść nabierze wiarygodności, stanie się bardziej realna oraz świadoma i nawet jeśli okaże się niespieszna, w żadnym wypadku nie będzie to jej słabością.
Kornel nie spodziewa się, że jedno niespodziewane spotkanie wywróci jego życie do góry nogami. W lesie trafia na dziewczynę, która nie pamięta kim jest ani co tam robi, więc kierowany empatią oraz poczuciem obowiązku zabiera ją do domu. Tak rozpoczyna się misterna gra z niebezpieczeństwem. Mieszkańcy małego miasteczka zaczynają snuć pewne domysły a mężczyzna co raz częściej ma poczucie, że ktoś go obserwuje. Niebawem wyjdzie na jaw prawda, która zaskoczy wszystkich dookoła.
Fabuła jest niespieszna, bardziej bazująca na intensywnym klimacie niż dynamicznych zwrotach akcji. Nie oznacza to jednak, że podczas czytania nie będziemy przeżywać fali zaskoczeń. Szok zaplanowany przez autorkę pojawi się wraz z rozwojem sytuacji a ta będzie nieustannie budzić wiele wątpliwości, ponieważ z czasem pojawi się więcej niewiadomych niż odpowiedzi. Nasza uwaga zostanie skierowana w stronę bohaterów, z przyjemnością rozkładać będziemy ich na czynniki pierwsze, śledzić myśli oraz działania a tajemnicza kobieta wyda się równie intrygująca co sam Kornel mocno przypominający każdego z nas. Dużo realności, proza życia a także nieprzewidywalność losu połączą się w historię pełną napięcia oraz niezrozumianego strachu.
Zaciskają się ramiona lęku przed nieznanym, gdy "Dziewczyna z lasu" powoli będzie odsłaniać wszystkie swoje karty. Pomysłowo przedstawiony obraz ludzkiej tragedii w połączeniu z poszukiwaniem sensu życia, akceptacji czy zrozumienia. Thriller podsycający apetyt nie brutalnością a atmosferą, stawiający na różnorodną paletę emocji oraz poruszanie w czytelniku czułych strun. Nie spodziewałam się, że podczas lektury będę bawiła się aż tak dobrze a jednak zamykając ostatnią stronę czułam żal, że ta przygoda jest już za mną.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz