sobota, 28 grudnia 2013

"Milion Słońc" Beth Revis

Autor:
Tytuł: Milion Słońc
Tytuł oryginału: A Million Suns
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Liczba stron: 376

Nastały ciężkie czasy dla pasażerów "Błogosławionego". Po ostatnich wydarzeniach rządy przejął Starszy. Ludzie dowiedzieli się prawdy nie tylko o sobie, ale także i o statku. Wszystkie tajemnice zostały rozwiane, a fidus nie zanieczyszczał już wody. Jednak czy to dobre rozwiązanie? Starszy pragnął czegoś więcej dla swoich ludzi, chciał stać się przywódcą godnym uznania, lepszym niż Najstarszy. Próbował, ale cel był znacznie dalej niż myślał a zapanowanie nad ludźmi uwolnionymi z transu zaczynało być niemożliwe. Przy boku Starszego stoi jedynie Amy i kilka nielicznych podwładnych. Na "Błogosławionym" wybucha bunt, a w dodatku statek zalewa kolejna fala morderstw...

"[...] dzięki gwiazdom czułam się jak normalny człowiek."
"Milion Słońc" ponownie przenosi czytelnika do zamkniętego świata "Błogosławionego". W drugiej części trylogii przestrzeń staje się jeszcze bardziej przytłaczając. Metalowe ściany statku wydają się być więzieniem, a czytelnik czuje się w potrzasku, jakby sam podczas lektury spędzał czas pomiędzy kratami wraz z tamtejszym społeczeństwem.

W momencie zniesienia przez Starszego fidusa społeczeństwo statku budzi się do życia niczym z długiego snu. Na pokładzie wybuchają bunty, kłótnie a nowy przywódca musi zmierzyć się z typowymi problemami występującymi w społeczeństwie ludzi racjonalnie myślących. Tak jak w pierwszej części, kiedy czytelnik doskonale odczuwał bierność społeczeństwa, tak teraz na własnej skórze można było odczuć przebudzenie się ludzi i ich walkę o własne zdanie.

W dalszym ciągu książka podzielona jest na rozdziały przedstawiające punkt widzenia Amy i Starszego. W drugim tomie uczucie łączące dwójkę bohaterów podobnie jak w części pierwszej nie wychodzi na plan pierwszy. Nowy przywódca zajęty jest wybuchającym na pokładzie buntem i planowaniem odpowiedniego zorganizowania statku, aby na nowo pobudzić go do życia.
Amy zajęta jest śledzeniem pozostawionych dla niej przez Oriona wskazówek, które mają postawić ją przed pewnym wyborem. Zadanie jest tym trudniejsze, iż myślące społeczeństwo nie toleruje jej obecności na statku.
Uczucia Amy i Starszego powoli obierają właściwy kierunek i kształtują się do formy mającej odzwierciedlać postawy bohaterów. Autorka nie wprowadziła natarczywego motywu miłosnego rzucającego się w oczy. Doskonale zaplanowała postawy bohaterów i poprowadziła wszystko w naturalny sposób.

"[...] na ułamek sekundy powróciłam do tamtej chwili, gdy czułam zimno, zanim przestałam czuć cokolwiek."
Tytułowe Milion Słońc jest momentem przełomowym książki. Jakbyście się czuli widząc taki widok? Czy powiedzenie: "zaparło dech w piersiach" wystarczyłoby? Wydaje mi się, że nie. Niestety w książce też nie zostało to odpowiednio podkreślone i miałam wrażenie, że to był najmniej przemyślany moment. Nie czułam tego piękna, tego ogromu. Wydaje mi się, że można było to podkreślić w mocniejszy, bardziej efektowny sposób.

Dużym plusem jest urozmaicenie akcji nie tylko w kolejne, nietypowe ataki, ale także zagadki pozostawione przez Oriona. Przyznam, że najlepiej bawiłam się właśnie w momentach, kiedy Amy sięgała po  kolejną wskazówkę. Dzięki temu akcja nabrała tempa a w połączeniu z przytłaczającymi ścianami "Błogosławionego" stworzyło naprawdę mocną całość.
Chociaż nie przepadam za kosmiczną tematyką dobrze bawiłam się podczas lektury i nie żałuje poświęconego jej czasu. Autorka potrafi nie tylko szokować czytelnika, ale i stworzyć bardzo realistyczny świat. Książka powinna znaleźć uznanie wśród dużego grona czytelników.

Ocena: 4/6
 
W serii "W Otchłani":
1. "W Otchłani",
2.  "Milion słońc",
3. "Shades of Earth",

publicat.pl

piątek, 27 grudnia 2013

Deutsch aktuell 61/2013

Znacie już dwumiesięcznik Deutsch Aktuell? Jeśli nie, koniecznie naprawcie swój błąd!

Magazyn pozwala nie tylko zagłębić się w świat niemieckiej tradycji, ale także to nie mała gratka dla osób uczących się właśnie tego języka.

Łatwy i przyjemny sposób na poszerzenie swojej wiedzy macie tuż na wyciągnięcie ręki!

A co w wydaniu?

Każdy czytelnik znajdzie tutaj coś dla siebie. Wnętrze wyposażone jest w całą gamę przeróżnych tematów, które trafią w gusta wszystkich.

Znacie Bushido? To niezwykły artysta niemiecki, o którym nie miałam pojęcia zanim nie sięgnęłam po magazyn. Dopiero po lekturze zdałam sobie sprawę jak mało wiem o otaczającym mnie świecie i jak dużo mnie omija.

Także miłośnicy kina i literatury znajdą coś dla siebie. Znacie pisarkę Anne Schneider? Jej nowa powieść "Blut im Schuh" zapowiada się wspaniale. Zapewne przypadnie do gustu wszystkim miłośnikom współczesnych interpretacji bajek.

Nie zabrakło miejsca także dla artykułu związanego z ochroną środowiska i nowinek ze świata kultury.

Magazyn nawiązuje do obecnych spraw związanych z niemiecką kulturą i porusza aktualne wydarzenia przez co czytelnik nie tylko uczy się języka, ale także jest na bieżąco w wydarzeniach.

colorfulmedia.plDodatkowo w magazynie dostępne są pliki MP3 do pobrania na Wasze komórki związane z tematycznymi działami. Każdy artykuł posiada przypisane słownictwo pozwalające na lepsze zrozumienie tekstu. Dlatego nie bójcie się, że czegoś nie zrozumiecie - polskie słówka są tuż obok, aby wyratować Was z opresji i podciągnąć Wasze słownictwo.

Nauka przez zabawę jest już możliwa!