czwartek, 25 lutego 2016

"Wszystko, czego wam nie powiedziałam" Celeste Ng

"Wszystko, czego wam nie powiedziałam" Celeste Ng, Tyt. oryg. Everything I Never Told You, Wyd. Prószyński i S-ka, Str. 332

"– Ten bydlak wie coś o Lydii.
 – Nie będziesz wszczynał awantur. Daj policji robić, co do niej należy."

Czasami zdarza się książka, która kusi okładką, a jednak wnętrze nie jest na tyle intrygujące by móc delektować się lekturą przez cały czas trwania fabuły. Czasami jest na odwrót - nieciekawa okładka kryje w sobie naprawdę imponującą treść. A co dzieje się w momencie, gdy piękna wizualizacja spotyka się z obiecującym opisem na odwrocie książki?

Lydia nie żyje, ale nikt jeszcze o tym nie wie i w tym tkwi problem. Z takim przytupem rozpoczyna się książka, która stopniowo wprowadza czytelnika w całkiem intrygującą fabułę. Rodzina Amerykanów chińskiego pochodzenia mieszka na prowincji w Ohio. Mamy lata siedemdziesiąte i inną mentalność ludzką niż ta dzisiejsza. Marilyn i James Lee mają piękną córeczkę - Lydię, którą kochają nad życie. Pragnąc dla niej jak najlepiej chcą, aby ich niezrealizowane marzenia mogły się w końcu ziścić Jednak gdy pewnego dnia policja informuje, że w pobliskim jeziorze odnaleziono ciało Lydii, wszystko zaczyna nabierać innego znaczenia.

Pojawia się kolejna książka z mocnym tematem i tragedią, która siłą rzeczy porusza najtwardszego czytelnika. Czy dobrze? Strefa emocjonalna zawsze miło wita książki, które potrafią trafić do serca czytelnika i pozostać tam na długo. Rodzice Lydii to ludzie, którzy mają swoje sekrety i tajemnice a te ujawniają się krok po kroku wraz z tragiczną wiadomością. James zaczyna czuć się winny, a Marilyn przeistacza się w zupełnie inną kobietę - żądna zemsty, wrogo nastawiona do świata i szukającą winnego śmierci córki. Na włosku wisi ich małżeństwo, które pozornie idealne, w końcu zaczyna ujawniać blizny przeszłości. W tym wszystkim rodzice zapominają o swoich pozostałych dzieciach, na których również odbiła się śmierć siostry. Nathan na własną rękę próbuje odnaleźć winną osobę, ale to Hannah - najmłodsza w rodzinie - rozbraja  czytelnika swoją przenikliwością. Nie od dziś wiadomo, że dzieci widzą więcej, więc chociaż dziewczynka jest gdzieś na granicy rozgrywanych wydarzeń z czasem zmienia się w bohaterkę, która wprowadza dużą dawkę zamieszania do fabuły, a co z tym związane - również emocji.

"Marilyn, nieświadoma, że jej najmłodsze dziecko tak czujnie, tak tęsknie nasłuchuje, ociera oczy, odstawia pamiętniki na półkę i składa sobie obietnicę. Ustali, co się przytrafiło Lydii. Dowie się, kto za to odpowiada. Dowie się, co się stało"

Chociaż książka utrzymana jest w ramach powieści obyczajowej i po części kryminalnej, pojawia się również wątek nietolerancji ze strony społeczeństwa i kryzysu rodziny. Poznałam obraz państwa Lee z każdej możliwej strony: od wspaniałej więzi, poprzez brak zrozumienia i odrzucenie. Autorka nakreśliła zgrabny obraz rodziny w obliczu tragedii i podeszła do każdego bohatera jako indywidualnej osoby. Musicie jednak uzbroić się w cierpliwość, ponieważ w lekturze pojawiły się również słabsze momenty, gdzie akcja na chwilę zastygała w miejscu. W fabule jednak kluczowym elementem jest zaginięcie 16-letniej Lydii, która - nie ukrywam - ginie w tajemniczych okolicznościach i czytelnik na pierwszym miejscu jest zaintrygowany, co tak naprawdę się stało oraz jaka, tak naprawdę, była Lydia.

"Wszystko, czego wam nie powiedziałam" chociaż jest debiutem, zasługuje na wysoką ocenę. Książka bazując na rodzinnych emocjach wprowadza czytelnika w skomplikowaną i wielowymiarową fabułę, w której nic nie jest takie, jak na pierwszy rzut oka. Zaskakujące rozwiązanie, napięcie i rodzinne sekrety to gratka dla miłośników gatunku.

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

14 komentarzy:

  1. Widziałam tę ksiśżkę, jednak mam teraz wiele na głowie i nie zdecydowałam się na nią. Innym razem poczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi ciekawie :) Sięgniemy na pewno :)

    Buziaczki! ♥
    Zapraszamy do nas :)
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawiałam się na tą książką i może warto zwrócić na nią uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie debiuty lubię. Fabuła jest interesująca, chętnie się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam przyjemność czytać i recenzować :) Książka zapadła mi w pamięć.
    Dość rzadko sięgam po taki gatunek.
    modnaksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem nią zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale mnie zaciekawiłaś tą pozycją, uwielbiam wątki kryminalne, zwłaszcza, gdy nie są łatwe do wyjaśnienia i niosą za sobą wiele tajemnic, jak w tym przypadku. Pozdrawiam
    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja chętnie przeczytam, lubię od czasu do czasu przeczytać taki kryminał, który jest trochę obyczajówką, i chętnie też przekonam się co się stało Lydii

    OdpowiedzUsuń
  9. Kusisz, oj kusisz. Tylko skąd brać ten czas :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam nadzieję, że występują elementy ze świata pomiędzy - oczami Lydii. Uwielbiam takie historie! Mroczne, intrygujące!

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na nową recenzję,
    Przerwa na książkę
    Snapchat: przerwa_ksiazke

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem miłośniczką powieści, w której rodzinne sekrety są na porządku dziennych. Zachęciłaś mnie do przeczytania. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zachęciłaś mnie. Książka trafia na moją listę życzeń ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam już kilka dość pochlebnych recenzji dzieła pani Ng i musze przyznać, że jestem mile zaskoczona ogólnym wrażeniem. W recenzjach wyczuwa się delikatne "jeżeli czytasz recenzje, to weź bądź mądry i przeczytaj również książkę". Indywidualni bohaterowie, ciekawy i poruszający temat... czego cgce więcej od dobrej książki (a zwłaszcza debiutu)?

    zaczarowana-me.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Powieść Ng bardzo mnie interesuje - wiele osób podkreśla, że na długo pozostaje w pamięci i wzbudza emocje, a to dla mnie ważne.

    OdpowiedzUsuń