poniedziałek, 10 października 2016

"Ślady" Jakub Małecki

"Ślady" Jakub Małecki, Wyd. SQN, Str. 320

"Początek świata często wygląda podobnie."

Na początku nie bardzo wiedziałam o co w tym wszystkim chodzi. Jedna historia przeplatała się z drugą. Ktoś relacjonował rozgrywane wydarzenia, ale trudno było się w tym wszystkim odnaleźć, bo jakby wszystkich elementów było stanowczo zbyt wiele. To jednak było na samym wstępie. Bo im dalej w fabułę, tym bardziej zaskoczona i oczarowana jednocześnie byłam tym, co właśnie czytałam.

Jakby Małecki stworzył niewątpliwie niebywałe dzieło, które mocno trafi do czytelnika, przygotowanego na nieoczekiwane. To powieść wielowątkowa, wielowymiarowa, podczas której lektury nie tylko trzeba intensywnie myśleć, ale łączyć niewyraźne kropki pozostawione przez autora do tego, by osiągnąć spójną całość. I choć na początku wydaje się to skomplikowane i nie do osiągnięcia: finalnie zaskakuje, ujmuje i przede wszystkim - zachwyca.

Tadeusz Markiewicz zmarł. I narodził się na nowo. Ponownie zmarł. I znów się odrodził. Jak wiele razy słyszeliście, że nadchodzi koniec świata? Każdy z nas jednak myślał, że to coś, co dotknie od razu całą ludność. Nikt jednak nie zwrócił uwagi na to, że być może koniec świata może rozgrywać się wciąż na nowo, a tylko jedna osoba umierać w nieskończoność. Główny bohater przekonał się, że  życie potrafi zaskoczyć, a z kolei czytelnik zmierzył się z liczną i bardzo bogatą, psychologiczną interpretacją wybranych postaci.

Książka Jakuba Małeckiego okazała się zupełną świeżością pośród grona licznych schematycznych lektur. Jest w jego lekturze coś takiego, co nie pozwala odłożyć jej na bok, dopóki nie przeczytamy ostatniej strony, a i po zakończonej lekturze na długo nie chce wyjść z głowy. Wiele jest w tej powieści ukrytych wartości, znaczeń i historii, o której nie należy zapominać. Co najlepsze - by poznać sens całości musicie przeczytać książkę od deski do deski, bo to jedna z tych lektur, w której znaczenie kiełkuje krok po kroku i z niewiedzy czy niezrozumienia zmienia się w coś tak oczywistego, że niemal zabawnego.

"Ślady" to książka dziwna, ale w najlepszym znaczeniu tego słowa. To lektura ambitna, wartościowa i przede wszystkim - wielowymiarowa. Przygotujcie na to, że historia wciągnie Was do reszty i nie opuści myśli nawet na długo po skończonej lekturze. Bo jest to historia wymagająca sporego zaangażowania, ale zdecydowanie jest tego warta, bo na jej stronach kryje się prawda, którą zawsze warto poznać. Tym odważnym - gorąco polecam!

https://pantomasz.pl/slady-malecki-jakub,p394766,c

14 komentarzy:

  1. Ta książka zapowiada się nieźle, muszę jak najszybciej po nią sięgnąć:)

    Dagmara z bloga: http://dagaczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wielką chęć na tę książkę. Myślę, że to może być nietuzinkowa lektura.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka jest specyficzna, właśnie produkuję się nad tekstem, i ciężko mi oddać przeżycia po lekturze;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba tym razem to powieść nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że odnalazłabym się w tej książce, ale jeszcze nie teraz. Za jakiś czas owszem, dlatego tytuł zapisuję;)

    OdpowiedzUsuń
  6. O książce słyszałam już na kilki blogach ale jakoś mnie do niej nie ciągnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka zbiera same pozytywne recenzje i nie mogę się doczekać, aż dołączę do grona osób, które już ją przeczytały.

    OdpowiedzUsuń
  8. Również uważam, że "Ślady" to książka świeża i warta przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak tylko uporam się z Magicznymi aktami Scotland Yardu, to zabiorę się za lekturę "Śladów". Zbierają tyle pozytywnych recenzji, że muszę przeczytać, koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Koniecznie muszę przeczytać ten tytuł. Tyle dobrego słyszałam o Dygocie, teraz o Śladach, że nie ma opcji, że nie sięgnę po tę lekturę w najbliższym czasie! :)

    Pozdrawiam! ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Koniecznie! Obowiązkowo! Nie mogę się doczekać, kiedy przeczytam ;)
    Pozdrawiam :)
    Na planecie Małego Księcia

    OdpowiedzUsuń
  12. to niestety raczej nie jest pozycja dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  13. Książkę widuje bardzo często, głównie w pozytywnym kontekście :) Ja jednak jeszcze nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń