czwartek, 9 marca 2017

"Sny o Jowiszu" Anuradha Roy

"Sny o Jowiszu" Anuradha Roy, Tyt. oryg. Sleeping on Jupiter, Wyd. Czwarta Strona, Str. 314

"Zamknęłam oczy, a kiedy znów je otworzyłam, słońce zniknęło, a morze zmieniło się w spienioną krew."

Nomi wraca do Indii by wyrównać swoje zatargi z przeszłością. Jako nastolatka została wygnana przez wojnę do aśramy. Zagubiona i osierocona nie spodziewała się, że to dopiero początek jej krzywd. I choć wiodła względnie dobre życie w Oslo, u boku przybranej matki, to co wydarzyło się w aśramie zmieniło jej wspomnienia z przeszłości w piekło. Dziś, jako dorosła kobieta, podejmuje się powrotu do miejsca swojego dzieciństwa, by stawić czoła przeszłości, zmierzyć się z traumą i poukładać wszystkie wspomnienia w kompletną całość. To straszne, ile Nomi przeszła w życiu, jak została potraktowana i jak okrutny los ją spotkał. A jednak dziś spotkałam ją pełną barw i uroku, może trochę ekscentryczną, ale za to wyjątkową i jedyną w swoim rodzaju. To jej jej czas i jej historia. I choć w swojej podróży spotkała wiele innych osób - to ona skupiła na sobie całą uwagę.

Postać Nomi to rewelacyjna paleta barw i wyjątkowej osobowości. Od tej dziewczyny bije wewnętrzny blask i urok, obok którego nie da się przejść obojętnie. Jest fantastyczną bohaterką, która bardzo szybko zjednuje sobie sympatię czytelnika, choć przez innych bohaterów postrzegana jest trochę inaczej. Czytelnik poznaje ją wraz z innymi kobietami w podróży do Kalkuty - Vidyą, Gauri i Latiką, które wyruszyły na pięciodniową podróż do Dżarmuli. Wszystkie trzy bohaterki spotykają się w pociągu i choć na jednym z postojów ich drogi się rozchodzą, a czytelnik nieświadomie pragnie podążać za Nomi, trudno opuścić starsze panie, które zaskakują swoją wielką przyjaźnią i poczuciem humoru. To wielki urok tej powieści - bohaterowie, pełni przeróżnych cech, indywidualnych osobowości, skorzy do żartów i poczciwi, troszczący się o innych. Anuradha Roy wykazała się wielkim talentem do kreowania postaci.

Jednak to nie jedyny atut powieści. Autorka fantastycznie poprowadziła swoją fabułę, rozpoczynając ją we współczesnych czasach i raz za razem powracając do wydarzeń z przeszłości. Nie tylko los Nomi miał tutaj swój udział, bo pojawiły się wspomnienia kobiet z pociągu, które jak się okazało - mimo podobnego pochodzenia, bardzo różniły się kulturowo. Spotkałam mnie w tej powieści wielka lekcja życia, która pokazała mi, że chociaż żyjemy obok siebie na tych samych zasadach, możemy różnić się jak woda i ogień. Poznałam różne perspektywy rozumienia kultury i chociaż przeszłość miała w tym wszystkim kluczowe znaczenie, muszę wspomnieć o klimacie Indii - namiastce wyjątkowości, która dodała całej powieści uroku.

Nie spodziewałam się, że sięgając po tą powieść przepadnę w jej historii na całego. To fantastyczna podróż w głąb siebie, by zmierzyć się z przeszłością, jaka by ona nie była. "Sny o Jowiszu" to powieść bardzo osobista, dotykająca trudnego tematu przemocy wobec kobiet i dzieci, która otwiera oczy na jakże aktualny temat obecnych czasów. Autorka mimo bajecznych scenerii i plastycznych opisów nie zboczyła z obranej drogi i zaprowadziła mnie prosto do głównego celu - prawdy na temat okrucieństwa świata, obok którego absolutnie nie można przejść obojętnie. To piękna, wyjątkowa i bardzo pouczająca powieść, która pozostaje w głowie na długo po skończonej lekturze.

11 komentarzy:

  1. Nie przepadam za taką tematyką. Tym razem odpuszczam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama nie wiem czy dałabym się skusić tej historii. Podróż w głąb siebie bohaterki z Twojej relacji wygląda fascynująco, jednak mam pewne wątpliwości co do tych Indii ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem dlaczego, ale coś mnie odpycha od tej książki. Ale cieszę się, że Tobie tak bardzo przypadła do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada się interesująco, ale ja chyba się w niej nie odnajdę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejna powieść, która co prawda nie należy do najłatwiejszych, ale jest tak wartościowa, że grzech byłoby przejść obok niej obojętnie. Muszę się za "Snami o Jowiszu" rozejrzeć. Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanowię się nad tą książką, choć w planach jej nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka trafia w mój gust. Może się skuszę na nią.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam niewiele książek, których akcja rozgrywa się w Indiach, więc już chociażby to przyciąga mnie do tej powieści. Jestem też ciekawa głównej bohaterki, chociaż cierpnie mi skóra na wyobrażenie o przemocy jakiej doświadczyła.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawa recenzja, kusi by z książką się zapoznać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama nie wiem, jeszcze się zastanowię.

    OdpowiedzUsuń
  11. Klimatom Indii niby nigdy nie odmawiam, ale tym razem mówię pas - za dużo mam książek do nadrobienia. ;/ Tak to jest, jak się robi więcej zakupów, niż jest się w stanie przeczytać. XD

    OdpowiedzUsuń