niedziela, 10 czerwca 2018

"Kłamstwo doskonałe" Lisa Scottoline

"Kłamstwo doskonałe" Lisa Scottoline, Tyt. oryg. One Perfect Lie, Wyd. Prószyński i S-ka, Str. 408
PREMIERA: 12 czerwca 2018r.

"Problem wymagał stanowczego działania."

Maski towarzyszą nam każdego dnia. Przywdziewamy je, by uniknąć oceny, by odciąć się od otoczenia, by być kimś innym, niż jesteśmy naprawdę. Jednak to sieć kłamstw, które kiedyś w końcu wyjdą na jaw. I być może, okażą się dla nas śmiertelnym zagrożeniem.

Lisa Scottoline powraca z najnowszą powieścią, która utrzymana jest w charakterystycznym dla autorki emocjonalnym stylu. Chociaż nawiązuje ona do fikcyjnych wydarzeń, robi to w sposób tak intensywny i wiarygodny, że czytając zastanawiałam się, jak trudno byłoby przenieść podobne wydarzenia do realnego świata. Przeraziłam się, ponieważ zrozumiałam, że to zaskakująco proste.

Historia już na wstępnie nie ukrywa, że będziemy mieli do czynienia z czarnym charakterem. Jednak Chris Brennan nie pozwoli, by ktoś go zdemaskował. Zbudował wokół siebie obraz dobrego człowieka, za którym każdy przepada - uczniowie, nauczyciele, zawodnicy drużyny i ich rodzice. Chris niedawno przeprowadził się do małego miasteczka w Pensylwanii i podjął pracę jako nauczyciel w liceum. Tylko, że on nigdy nie był nauczycielem. Ani tym bardziej trenerem nastoletnich baseballistów. Dlaczego zatem podaje się za kogoś kim nie jest? I skąd te kłamstwa, manipulacja oraz... poszukiwanie sojuszników? 

Na bazie kłamstwa autorka zbudowała zaskakująco wciągającą fabułę, która zwiastuje wielkie przeżycia (niekoniecznie dobre), ale stopniowana akcja boleśnie przypomina nam, że dopiero w finale wszystko zostanie wyjaśnione. Tym sposobem historię czyta się z wielkim przecięciem, ponieważ nic nie jest tutaj oczywiste. A namnażające się tajemnice tylko potwierdzają, że dookoła bohaterów dzieje się coś niedobrego. 

Doskonałe i bardzo pomysłowe połączenie thrillera z ciężkim klimatem nieoczekiwanych zwrotów akcji i szokujących decyzji, sensacji, kryminału, powieści obyczajowej a nawet dreszczowca wskazuje na to, że czeka nas nieoczywista lektura od której ciężko będzie się oderwać. Tak jest w rzeczywistości, ponieważ autorka zabawiła się nie tylko połączeniem gatunków, ale i wprowadziła do fabuły bardzo wiarygodnych bohaterów (całą masę). Początkowo na bieżąco poznajemy życie wielu różnych bohaterów, którzy postawieni w trudnych życiowych sytuacjach dostarczają czytelnikowi jednocześnie sporo emocji. Jednak na pozór nie mają ze sobą wiele wspólnego. Do czasu, gdy z biegiem fabuły ich osobne wątki zaczynają łączyć się w jedną kompletną całość, a zaskoczony czytelnik z zapartym tchem śledzi rozwój wypadków. Bo w powietrzu wisi nadchodząca tragedia, która przydarzy się jednemu z nich. A może wszystkim?

"Kłamstwo doskonałe" to świetna intryga, dojrzali bohaterowie i pomysł na fabułę, od której nie sposób się oderwać. Autorka miło mnie zaskoczyła tworząc niezwykle wiarygodne zagrożenie dla małomiasteczkowej społeczności. Możecie zatem domyślać się jak wiele dobrego robi tutaj klimat - każdy zna każdego i ma swoje racje, ludzie kryją się nawzajem, jednocześnie z bezwzględną radością ujawniając swoje słabości, by w finale wspólnie stanąć naprzeciw prawdziwego zagrożenia. Doskonale czyta się najnowszą powieść Lisy Scottoline dzięki szybkiej akcji i doskonałym zwrotom w fabule, ale to finał jest najlepszą częścią tej historii. Zupełnie nie spodziewacie się tego, co czeka na Was w najnowszej powieści autorki. Polecam!

16 komentarzy:

  1. Lubię, gdy intryga jest dobrze skonstruowana. Jestem na tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie to powieść idealna dla Ciebie :)

      Usuń
  2. Już zaczęłam tworzyć listę lektur wakacyjnych i ten tytuł ten zapiszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że książka pochłonie mnie bez reszty. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mnie zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czuję, że jest to pozycja dla mnie, bo lubię takie książki o ciężkim klimacie. ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale, w takim razie życzę dobrej lektury :)

      Usuń
  6. Coś czuję, że znowu moja lista na wakacje będzie za długa, ale to nieważne, bo i tak chcę tę książkę przeczytać.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wakacje również długie, na wszystko znajdzie się chwila czasu :)

      Usuń
  7. Jestem jak najbardziej za! Mam już jedną książkę tej autorki w planach, ale jakoś mi kurcze nie po drodze jej przeczytanie. Żałuję bo mam wielką ochotę poznać jej twórczość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj i koniecznie napisz czy inne są równie dobre :)

      Usuń
  8. Ostatnio ta książka przykuła moją uwagę!

    OdpowiedzUsuń