wtorek, 1 marca 2022

"Niepokorna" Monika Cieluch

"Niepokorna" Monika Cieluch, Wyd. Amare, Str. 460


Czasami najbardziej szalone decyzje okazują się tymi najlepszymi.


Trudne czasy nastały dla bohaterki, która myślała, że właśnie wchodzi na kurs stabilizacji życiowej. Czy ta przewrotność losu pozwoli jej z dystansem spojrzeć na swoją historię? A może podejmie zupełnie inne, niespodziewane decyzje i podąży nową dla siebie ścieżką?

Nazwisko autorki na pewno jest Wam znane, ponieważ Monika Cieluch pisze nie od dziś i tworzy bardzo sympatyczne, przyjemne dla wyobraźni romanse. Jej styl jest wyrazisty i dość oryginalnie prowadzi fabułę, ale właśnie to przypadło mi do gustu, szczególnie w odbiciu na dialogach, które wychodzą autorce rewelacyjnie oraz bardzo wiarygodnie. To samo czeka Was więc w jej najnowszej książce, która w również utrzymana w romantycznym stylu, skupia się na życiu Ivy Storm.

Ta dziewczyna przeszła wiele. Szczególnie na przestrzeni ostatniego miesiąca. Porzucił ją narzeczony a wizja o posiadaniu dziecka pękła jak bańka mydlana. Na szczęście ma u bok cudowną przyjaciółkę, która każdego dnia motywuje ją do działania. Ivy postanawia więc wziąć się w garść i zrobić wszystko, by w przeciągu roku w końcu zostać matką. Tylko czy ojca dla swojego potomstwa powinna szukać w klubie dla swingersów?

Fabuła łączy w sobie elementy romansu z pikantną powieścią dla dorosłych, ale robi to w sposób smaczny i nie przekracza wyznaczonych granic. Często przyłapywałam się na uśmiechaniu pod nosem, ponieważ wiele scen było zabawnych a autorka lekką ręką tworzy humorystyczne dialogi stawiając na słowne przepychanki. To wszystko, łącznie z tematem podążania ku marzeniom, łączy się w bardzo intrygującą całość i udowadnia, że czasami warto wyjść ze swojej strefy komfortu, by zdobyć to na czym nam zależy.

"Niepokorna" idealnie oddaje sens tej historii. To powieść bez zbędnych upiększeń, zaskakująco życiowa i chwytająca ulotne chwile. Z oryginalną fabułą, z charyzmatyczną bohaterką na pierwszym planie, z wątkiem romantycznym, który początkowo nie ma nic wspólnego z zauroczeniem Monika Cieluch prowadzi nas przez fabułę, która naprawdę ma się czym pochwalić a w dodatku finalnie porządnie szokuje! Jestem bardzo miło zaskoczona lekturą i przyznaję, że to chyba najlepsza odsłona autorki jaką do tej pory poznałam. 

8 komentarzy:

  1. Zaintrygowałaś mnie swoją recenzją i to bardzo. Muszę koniecznie przeczytać ,,Niepokorną''.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta powieść na pewno wciąga. Mam ją w planach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam twórczości autorki, ale może kiedy to się zmieni.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak pewnie pamiętasz nie przepadam za tego typu literaturą, dlatego nie mam w planach tej powieści.

    OdpowiedzUsuń
  5. Po taką romantyczną historię z zabawną nutką oraz szczyptą chili chętnie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie przeczytam tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń