czwartek, 11 sierpnia 2016

"Moje życie obok" Huntley Fitzpatrick

"Moje życie obok" Huntley Fitzpatrick, Oryg. My Life Next Door, Wyd. My Life Next Door, Wyd. Zysk i S-ka,Str. 450

"- Poza nadzieją, że to żelki magiczne? - odzywam się. - Nie mam pojęcia."

Są powieści młodzieżowe, które trafiają do czytelnika prosto w jego serce. Takie o których szybko się nie zapomina i które chciałoby się czytać w nieskończoność, za każdym razem będąc nieświadomym tego, co czeka na nas na kolejnych stronach. "Moje życie obok" Huntley Fitzpatrick idealnie się w tym odnajduje.

Powieść powinna być zwykłą historią miłosną, przynajmniej wszystko na to wskazywało. Przy obecnej fali typowych książek młodzieżowych nie spodziewałam się niczego wielkiego po tej lekturze, ale nie ukrywam, że jednak gdzieś w głębi serca miałam ochotę na coś zupełnie nieoczkowanego, co porwie mnie na całego. I tak właśnie się stało, bo już przy pierwszych stronach przepadłam bez reszty. Przede wszystkim to historia, która intryguje już na samym początku a klimat tajemniczości i wiszącego w powietrzu sekretu utrzymuje się do ostatniej strony, po drodze jeszcze niejednokrotnie zaskakując czytelnika. W połowie lektury przeżyłam spory szok rozwiązaniem wydarzeń, ale to finał zburzył mój świat na moment i sprawił, że nie wiedziałam co powiedzieć. Tego się nie spodziewałam i za to ogromnie dziękuję autorce, bo sprawiło coś niesamowitego - pozwoliła, by moje lodowe serce na moment zaczęło szybciej bić.

Historia na początku wydaje się błaha i właściwie bardzo typowa - Samantha obserwowała Garrettów przez cały czas, nikomu tego nie zdradzając. Co nią kierowało? Może chęć poznania życia innych, a może chwila ucieczki do zupełnie innego świata. Jednak to spotkanie z Jase'm Garrettem wszystko zmieniło. Dosłownie wszystko, bo od tej pory życie bohaterów zaczęło toczyć się zupełnie nowymi torami. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że stereotypowe postacie zagubionej dziewczynki i silnego mężczyzny gdzieś się rozmywają i pozwalają nareszcie pokazać się z pozytywnej strony zwykłym bohaterom. Samantha marzy o tym, by na chwilę zamienić się miejscami i należeć do rodziny, która jest jej całkowitym przeciwieństwem. Z kolei Jas jest tak uroczy i uczuciowy, że nie wyobrażam sobie by ten chłopak mógł zmienić się w mroczną postać jaką znamy we wszystkich powieściach New Adult. Tutaj tego nie ma - jest strata, jest ból, pojawiają się trudne wybory, wątpliwe przyjaźnie i obecny jest również strach przed tym, by zaufać komuś po raz kolejny. A w tym wszystkim dwójka zagubionych młodych dorosłych, rzeczywistych i bardzo wiarygodnych pod względem swojej kreacji.

Wiecie co w tej książce jest najlepsze? Pomijając oczywiście piękną historię, rewelacyjnych bohaterów i masę emocji? Styl autorki. Każde zdanie przekonywało mnie o tym, że Huntley Fitzpatrick pisząc swoją powieść żyła życiem  bohaterów, bo i ja przez to przenosiłam się do jej świata jako niemy i bardzo zachwycony obserwator. To nie jest tak, że ta książka smuci czy przywołuje melancholijny nastrój. Właściwie to wręcz przeciwnie - temat wskazywałby na chwile smutku, ale dialogi pomiędzy bohaterami są zabawne i bystre, więc humoru w tej historii absolutnie nie brakuje.

Uwielbiam takie lektury - błyskotliwe, zaskakujące, pełne humoru i przy tym troszeczkę poważne. Nie da się jej oprzeć, bo autentyczność i czar, jaki bije z książki "Moje życie obok" oczaruje każdego czytelnika. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej powieści i jedyne czego żałuję to tego, że tak szybko się skończyła. Jak to jest śledzić czyjeś życie obok? Jeśli szukacie książki z która będziecie mogli się utożsamić i na moment zmienić się w bohaterów czytanej lektury - gorąco polecam!

http://www.taniaksiazka.pl/

14 komentarzy:

  1. Muszę poszukać tej książki. Coś mi się zdaje, że i mnie zauroczy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię młodzieżowe książki, a nie ma nic lepszego, niż móc być obserwatorem historii, która dzieje się na łamach powieści. Z miłą chcęcia mogłabym przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o niej jakiś czas temu i od tamtej pory mam ją na oku ;) Po tak pozytywnych recenzjach mam coraz większą ochotę by ją kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jestem amatorką historii o miłości, ale skoro ta jest pięknie napisana i na dodatek bohaterowie nie zostali skonstruowani zgodnie ze stereotypami to jestem skłonna sięgnąć po nią :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro jest to książka tak bardzo zaskakująca to zdecydowanie chcę po nią sięgnąć :) Uwielbiam kiedy w trakcie czytania autor/ka mnie zaskakują, a jak finał sprawia, że zbieram szczękę z podłogi to już w ogóle jest genialnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka wydaje się być ciekawa i tajemnicza.Koniecznie ją przeczytam.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nawet nie wiesz jaką narobiłaś mi ochotę na tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię młodzieżowe książki, które kryją w sobie coś więcej niż błahą historyjkę. Chętnie przeczytam :)

    Pozdrawiam Justyna z książko, miłości moja

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak tak zachwalasz to trzeba chyba po ten tytuł sięgnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam powieści, które zaczynają się niepozornie, a później okazują się błyskotliwe, ciekawe i warte uwagi. Bardzo ciekawa lektura, zaintrygowałaś mnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mało która młodzieżówka potrafi trafić w moje serce :) tej się to może uda :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Po takiej recenzji, zbrodnią byłoby nie przeczytać tej książki. Zapisuję sobie tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie ta lektura oczarowała. Taką książkę chciałam przeczytać i taką dostałam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Teraz dopiero się ucieszyłam, że w tym tygodniu zdobyłam ten tytuł w ramach wymiany na LC :) Przekonałaś mnie do szybszej jej lektury ;)

    OdpowiedzUsuń