poniedziałek, 15 sierpnia 2022

"Tylko Iluzja" Joanna Chwistek

"Tylko Iluzja" Joanna Chwistek, Wyd. Niezwykłe, Str. 322


Wiktor Smirnow nie lubi się dzielić i zrobi wszystko, aby Vivienne w końcu należała do niego.


Joanna Chwistek otwiera drzwi do mafijnego świata w trzecim tomie swojej serii a na scenie pojawiają się nowe postacie. Czy i tym razem możemy liczyć na akcję pełną wyzwań oraz wielką romantyczną przygodę?

Autorka lubi podkręcać tempo. Z tomu na tom jej historie wydają się intensywniejsze, lepiej dopracowane i nawet subtelnie mroczne, ponieważ mafia w jej wydaniu wydaje się bezwzględna i mocno nastawiona na brutalną odsłonę. To pokazuje, że świat ten jest okrutny, inny niż nasza codzienność i przepełniony po brzegi złymi mężczyznami. A jako, że wiele romantyczek ma słabość do łobuzów to zaczytujemy się w książkach Chwistek, ponieważ możemy popuścić wodzę fantazji.

Tym razem czytamy o Vivienne Mercuzo, której historia przepełniona jest bólem. Dziewczyna przeżywa prywatne piekło, ponieważ nawet w swoim rodzinnym domu nie może czuć się bezpieczna. Bita przez ojca od dawna marzy o ucieczce. Czy małżeństwo umożliwi jej zatem ucieczkę spod tyranii rodzica? Don Ricardo proponuje jej układ i zapewnia spokojne, szczęśliwe lata. Jednak pewnego dnia los upomni się o swoje i postawi na drodze kobiety przeciwności, które zaważą na jej przyszłości.

Ciekawa fabuła, odpowiednio dobrane zwroty akcji oraz liczni mężczyźni pojawiający się na drodze Vivienne to przepis na romans mafijny, który ma dużo do powiedzenia. Obserwujemy barwne postacie, które zmieniają się pod wpływem doświadczeń a fabuła płynie swobodnie do przodu pokazując nam perspektywę kilku lat a nie zaledwie dni co znacznie podnosi jej wiarygodność. Jednak autorka nie byłaby sobą, gdyby nie wplotła w to wszystko sporej porcji tajemnicy popędzającej akcję do przodu i dbającej o odpowiedni klimat. Wszystko więc połączyło się w spójną całość, która trzymała mnie w nieustannym napięciu.

"Tylko Iluzja" okazała się dla mnie najciekawszym tomem w całej serii. Przywiązałam się do postaci i kibicowałam głównej bohaterce w drodze do osiągnięcia życiowej równowagi. Całość czyta się szybko, akcja jest dynamiczna a historia idealnie wpisuje się w wakacyjny klimat. Jeśli więc szukacie lektury na urlop lub spokojny wypoczynek w domowym zaciszu, do oderwania myśli i dla towarzystwa ulubionej herbaty: polecam.

4 komentarze:

  1. W wolnej chwili będę miała na uwadze tę serię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, żę ten tom okazał się najciekawszym. Lubimy takie zaskoczenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze jedna seria, którą muszę nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tej serii. Brzmi całkiem całkiem 😃

    OdpowiedzUsuń