Im bliżej prawdy… tym bliżej dna.
Rytm fabuły narzuca niebezpieczna proza życia, gdy fabularna opowieść wydaje się zaskakująco mocno czerpać inspirację tym co nas otacza.
Ewa Lewandowska pokazuje negatywne skutki uzależnienia i wprowadzania na rynek substancji zagrażających życiu. I chociaż jej opowieść jest w pełni fikcyjna to prawda ukryta tuż pod powierzchnią przeraża bardziej niż sama opowieść. Jesteśmy w pełni świadomi działań bohaterów, walki z upływającym czasem a dodatkowo z każdej strony bombardują nas silne emocje. Na równi brutalne morderstwa i prywatne problemy głównej bohaterki toczą bój o naszą uwagę a my z przyjemnością dajemy się porwać wszelkim dylematom.
Flos jest najlepsza w swoim fachu. Jako detektywka, która nie cofnie się przed niczym, pokonuje sprawę za sprawą. A jednak zatrzymuje ją seria morderstw wywołanych przez ludzi ze świata substancji E-x, która nigdy nie powinna pojawić się na rynku. Sprawa bowiem jest tym trudniejsza, że uderza w prywatne życie kobiety.
Na największą pochwałę zasługuje złożona kreacja głównej bohaterki. Flos jest niejednoznaczna, walcząca z własnymi demonami, błyskotliwa oraz świadoma potencjalnych konsekwencji podjętych działań. Obserwujemy jej zmagania z uzależnieniem, staramy się nie oceniać a rozumieć, patrzymy z dystansem jak nieszablonowa postać wpada w boleśnie typowe bagno. Tuż po tym jest zagadka, morderca grający w manipulację na tylko sobie znanych zasadach, ale wydaje się, że ten motyw wbrew zasadom gatunku nie był tutaj najważniejszy. Stawka toczyła się wokół chaosu, w sercu, w głowie i w świecie rzeczywistym, autorka bazowała na emocjach oraz atmosferze, ale nie mogę odebrać też głosu intrydze, ponieważ bez niej nie byłoby całości. Po prostu sprawy ludzkie zaważyły na akcji, która przez to wahała się na tempie zdarzeń, ale ten jeden mały minus wydaje się niczym w stosunku do całości, która wykorzystała swój potencjał.
To mocna opowieść o drzemiących w nas problemach, boleśnie ukazująca wpływ uzależnienia na środowisko. Trudna przez podjętą tematykę, angażująca natomiast przez styl pisania autorki. Dedykowana tym, którzy lubią chaos, wyzwania oraz intrygi, ale nie przepadają za brutalnością. Ewa Lewandowska prowadzi nas przez zawiłe ścieżki losu, zaczepia o wątek romantyczny i ostatecznie uderza w skomplikowany świat morderstw, mających swoje podwaliny w działaniach ludzi, którzy myślą tylko o sobie.

