Pragnę tej kobiety, a jestem mężczyzną, który zawsze dostaje to, czego chce.
Cykl Into Darkness wkracza na scenę, by ponownie rozpalić nas do czerwoności. Lubicie nietypowe historie, w których wszystko może się wydarzyć? Jeśli tak, seria Navessy Allen to propozycja dla Was!
Odchodzimy od słodkiego, uroczego romansu na rzecz przekraczania granic i balansowania na krawędzi. Pierwszy tom jasno pokazał, że autorka nie boi się podejmować ryzyko, natomiast kontynuacja wydaje się utwierdzać nas w tym przekonaniu. To romantyczne uniesienia potęgowane silnymi emocjami, to chaotyczny taniec pomiędzy bohaterami, którzy sami nie wiedzą czego chcą oraz fabuła inna niż wszystkie, dyktująca własne warunki. To również nowa odsłona przygody, ponieważ na pierwszym planie staje inny duet, ale równie intrygujący co poprzedni, z równie dużą charyzmatycznych cech wartych bliższego poznania.
Nico od zawsze otaczał się mrokiem. Świat w którym żył i dorastał pełen był zepsucia oraz przemocy. A jednak jego serce uciekało poza wyznaczone granice, w stronę radosnej, słodkiej Lauren. Wiedział, że to zakazany owoc. Nie mógł jednak oprzeć się swojej ciekawości, śledził ją w internecie i zauważył, że jego dawna miłość nie jest już taka grzeczna jak kiedyś. Obydwoje mają własne demony, z którymi muszą sobie radzić, ale czy coś stoi na przeszkodzie, by wspólnie się przy tym wspierali?
Dark romans z naciskiem na sprzeczne emocje zamknięte wewnątrz skomplikowanych postaci. Zarówno Nico jak i Lauren do samego końca nie wiedzieli jak ukierunkować swoje uczucia, więc ich relacja była dynamiczna i szarpana. Czarny humor z poprzedniej części ustąpił miejsca mocniejszym scenom, nie pozostawiając wyobraźni dużego pola do popisu co niestety nie do końca wpasowało się w mój gust. Lubię domysły, nie potrzebuję aż takiej pikanterii, natomiast wiedziałam na co się piszę znając twórczość Allen i jej zamiłowanie do intensywności. I chociaż wyobrażałam sobie fabułę trochę inaczej, nie żałuję poświęconego jej czasu, próby zrozumienia burzliwego związku czy po prostu czasu spędzonego w świecie, gdzie bohaterowie nie są skrępowani żadnymi zasadami.
Romans dla wytrwałych, lektura mocna i pełna uniesień. Pisana dla przekroczenia barier, możliwe, że udowodnienia nowych dróg powoli przejadającego się już gatunku. Navessa Allen chciała szokować i to wyszło jej konkretnie, ponieważ w mojej głowie pozostał chaos na długo po zamknięciu ostatniej strony. Jeśli więc jesteście zwolennikami nieoczywistych historii i szukacie nowych ścieżek - polecam dać szansę autorce, zaczynając od pierwszego tomu serii.

