wtorek, 2 czerwca 2026

"Lekcja uczuć" Agata Przybyłek

 
"Lekcja uczuć" Agata Przybyłek, Wyd. Czwarta Strona, Str. 432
 

Mówi się, że najlepsze scenariusze piszą się same. 

 

Niezawodna Agata Przybyłek otwiera nową serię idealną na letnie dni, która przywołuje szczery uśmiech na twarzy i rozgrzewa serce. 

Gotowi na niezapomnianą przygodę? Czerpiąc inspirację z prozy życia autorka po raz kolejny pokazuje jak łatwo jest jej przelać na karty powieści to co nas otacza. Bacznie obserwuje świat i z poczuciem humoru, dystansem oraz nieocenioną inteligencją tworzy opowieść, w której bez problemu potrafimy się odnaleźć. Realność zdarzeń oraz bogata sylwetka postaci przypominających nas samych, tworzą obraz codzienności, która wcale nie bywa monotonna a często przewrotna oraz zaskakująca. 

Dorota, nauczycielka polskiego w liceum, woli szukać miłości w książkach. Prawdziwe życie ją gorzko rozczarowało, pokazując, że nie ma wiele dobrego do zaoferowania. Adam, wuefista, chciał zacząć od nowa, ale jego była dziewczyna miała inne plany. Drogi bohaterów skrzyżowały się banalnie, od wylanej kawy i mokrej koszuli, ale później pojawił się pewien plan, który miał być doskonały. Tylko czy zabawa z pozory zawsze kończy się dobrze? 

Niby komedia romantyczna, niby wiele scen z prawdziwym, szczerym śmiechem a jednak tuż pod powierzchnią kryje się wiele ponadczasowych wartości. Zacznijmy jednak od początku. Akcja od pierwszych stron jest dynamiczna i serdeczna, otwiera dla czytelnika drzwi do świata bohaterów, których nie da się nie polubić. Rezolutni, trochę zagubieni we własnych problemach a jednak z podniesioną głową idący do przodu ku poszukiwaniu szczęśliwych momentów. Ich troski wynikają z potrzeby akceptacji, zrozumienia, bliskości drugiej osoby tuż obok a to, że całość przykrywa smaczna ironia czy przewrotne sceny jedynie dopełnia całości, pokazując jak wieloma barwami mieni się nasze życie. Autorka w nieoceniony sposób sięgnęła po mnóstwo różnorodnych emocji, pokazała, że czas biegnie nieubłaganie do przodu i czasami to co wydaje się wiecznością bywa jedynie ułamkiem chwili (oraz odwrotnie) a wszelkie przeciwności zawsze były i będą, ponieważ nie mamy najmniejszego wpływu na innych czy nasze otoczenie. 

Czas się zatrzymuje przy tej książce i otoczenie przestaje mieć znaczenie. Razem z Dorotą i Adamem układamy ich życie na nowo, mając cichą nadzieję, że związek, który miał być tylko przykrywką dla rodziny rozwinie się w coś więcej. Agata Przybyłek łączy elementy romantyzmu, prozy obyczajowej a także komedii pomyłek w piękną, pełną przygód całość od której nie sposób się oderwać. A niewątpliwym atutem "Lekcji uczuć" jest świadomość, że to dopiero pierwszy tom serii. Zdecydowanie polecam! 

poniedziałek, 1 czerwca 2026

"Dziewczyna z jeziora" Joanna Parasiewicz

 
"Dziewczyna z jeziora" Joanna Parasiewicz, Wyd. Mando, Str. 480
 

Gęsty las kryje mroczne tajemnice, a tafli wody lepiej nie mącić. 

 

Czasami najbardziej przejmujące historie to te, które na pierwszy rzut oka wydają się niepozorne. Sięgając po "Dziewczynę z jeziora" wiedziałam, że autorka potrafi pisać z przytupem a ostatecznie i tak poczułam się miło zaskoczona. 

Joanna Parasiewicz po mistrzowsku buduje napięcie. Już od pierwszych stron uderza w nas mroczny, gęsty klimat tajemnicy wiszącej w powietrzu. Czytelnik ma poczucie, że za moment zdarzy się coś naprawdę niedobrego, ale nim to nastanie, zostaniemy przeprowadzeni przez labirynt niedomówień oraz ślepych zaułków. To thriller utrzymany w najlepszych ramach gatunku, mieszający w głowie, odpowiednio psychologiczny, z sylwetką bohaterów tak mocno złożoną, że do samego końca trudno przewidzieć kto kłamie a kto mówi prawdę.

Na Mazurach trzech młodych nurków miało przeprowadzić badanie dna jeziora. Liczą na dobrą zabawę, nie znając przeszłości miejsca, które wybrali. Zaczynają ginąć ludzie, wszystkie tropy prowadzą do jeziora a sierżant Skory zacznie wyjaśniać tajemnicę, nie spodziewając się ich konsekwencji. Stary tartak pamiętający czasy II wojny światowej może być skarbnicą odpowiedzi. Tylko czy to nie okaże się mordercze?

Fabuła zbudowana na miejskiej legendzie może pochwalić się wyjątkowo dobrym, mocnym klimatem. Sama słownie przekazywana opowieść budzi w mieszkańcach zarówno lęk jak i ekscytację a czytelnik odczuwa na własnej skórze wszystkie te skrajne uczucia. Stawkę podbija zagadka, intryga nierozwiązywalna niemal do samego końca oraz przeszłość i teraźniejszość prowadzone na równi, powoli odkrywające swoje karty. Najciekawsze w tym wszystkim są jednak losy postaci, ich skomplikowane doświadczenia oraz samo źródło opowieści o dziewczynie z jeziora, które pokazują szeroki obraz człowieka, jego trudnych dylematów oraz życia piszącego własne, momentami trudne do zaakceptowania scenariusze.

Otrzymujemy kompletny thriller z elementami prozy obyczajowej, który silnie wpływa na wyobraźnię czytającego. Tutaj wszystko wydaje się mieć podwójne znaczenie a inspiracja miejskimi wierzeniami dopełnia całości na wielu płaszczyznach. "Dziewczyna z jeziora" to lektura obowiązkowa dla tych, którzy oczekują od książek pełnego zaangażowania, pozwalająca stanąć na równi z bohaterami i wraz z nimi pokonywać pojawiające się przeciwności. Zarezerwujcie sobie wolny wieczór, ponieważ szybko nie odłożycie jej na półkę!