sobota, 20 czerwca 2026

"Indigo Ridge" Devney Perry

 
"Indigo Ridge" Devney Perry, Tyt. oryg. Indigo Ridge, Wyd. Czwarta Strona, Str. 352

 

Jest piękna, inteligentna – i zdecydowanie trudno jej się oprzeć. 

 

Co tym razem przygotowała dla nas Devney Perry? Garść romantycznych momentów otoczonych prozą zwykłych chwil. 

Jesteście gotowi na spotkanie z autorką? Wszystkie romantyczne dusze poczują się miło zaskoczone, ponieważ Perry stanęła na wysokości zadania prezentując dopracowaną historię inspirowaną naszym otoczeniem. Przede wszystkim na pierwszym planie pojawi się motyw obyczajowy, trudności w realizacji założonych celów oraz walka o własne miejsce w świecie. Miłość pojawia się dopiero później i jest pięknym dopełnieniem całości, ponieważ sięga po emocje, którymi autorka kieruje perfekcyjnie. Realność, inteligentne zdarzenia oraz plastyczny styl i dynamiczne dialogi gwarantują nam kilka wieczorów niezapomnianej przygody.  

Winslow Covington zrobi wszystko, by pokazać mieszkańcom Quincy, że zasługuje na miano nowej komendantki. Jej dziadek uważa, że osiągnie sukces, gdy przekona do siebie Edenów, założycieli miasteczka. Niestety kobieta spotkała już jednego z nich i niekoniecznie pokazała swoją najlepszą, zawodową stronę. Spędzenie nocy z Griffinem było błędem, ale dalsze wydarzenia potoczyły się jeszcze gorzej. Żadni z nich nie spodziewa się, że mimo wzajemnej niechęci będą musieli współpracować na równi, gdy na posesji Edenów zostanie odnalezione ciało kobiety.

Małe miasteczka zawsze wydają się być skarbnicą głęboko pochowanych sekretów. Mnożą się pytania na które trudno znaleźć odpowiedzi a im więcej bohaterów pojawia się na pierwszym planie, tym mocniejsze mamy poczucie, że ktoś tutaj dyryguje całym planem, by jak najlepiej zmylić tropy. W ten sposób otrzymujemy smaczną zabawę pełną pułapek i plot twistów, która łącząc kilka literackich motywów w pełni prezentuje obraz dopracowanej historii. Dynamiczna akcja, ciekawe sylwetki postaci oraz cały przekrój różnych emocji okazały się przepisem na lekturę zabawną, ironiczną a momentami także dającą do myślenia, gdy pośród nowych tropów zaczynamy dostrzegać prawdziwą naturę człowieka.

Trudno oderwać się od powieści, która reprezentuje sobą wszystko co najlepsze. Odpowiednio dobrany klimat, ranczo, sielskie widoki i zbrodnia w kontraście to nie jedyne wyzwania czekające na czytelników. Devney Perry doskonale wie w których momentach tupnąć nogą i zmącić nasz spokój, naprzemiennie odwołując się do serca oraz rozumu. Bawi się emocjami, żongluje realnymi scenami i gwarantuje ucieczkę od codziennych obowiązków w stronę miłosnych uniesień, niebezpiecznych momentów oraz tajemnic piszących własne scenariusze. Zdecydowanie polecam!

piątek, 19 czerwca 2026

"Kasperl i Margit" Maciej Płaza

 
"Kasperl i Margit" Maciej Płaza, Wyd. Literackie, Str. 656

 

Monumentalna powieść finalisty Literackiej Nagrody Nike. 

 

Czytając tak wiele pochwał na temat powieści Macieja Płazy nie mogłam przejść obojętnie obok tak dobrze rokującej historii. Zdecydowałam się na lekturę bez żadnych założeń a w rezultacie otrzymałam przejmującą historię o której wciąż nie potrafię przestać myśleć. 

Na wstępie warto zaznaczyć, że to wymagająca opowieść. Na pierwszy rzut oka nic nie wskazuje takiego rozwoju wypadków, ale niewiele trzeba, by zorientować się, że to podszyta podszeptami proza idealna do głębszej analizy oraz czytania pomiędzy wierszami. Pozwala nam na to pokaźna ilość stron a także bardzo błyskotliwe poprowadzona fabuła, która ani przez chwilę nie wydaje się przegadana czy nużąca. Tutaj wszystko ma swoje miejsce, płynie wraz z prądem czasu i pokazuje szereg zmian niezależnych ani od nas, ani od bohaterów, którzy muszą godzić się na to co ich spotyka. 

Akcja osadzona jest w roku 1903 i od razu uderza w mroczne tony, gdy pośród poznańskich rynsztoków na świat przychodzi Kasperl. Ta wyjątkowa postać zaskakiwać nas będzie z każdym nowym krokiem. Wyjątkowy słuch muzyczny oraz tendencja do przyciągania kłopotów nadadzą mu konkretnych kształtów. Równocześnie poznajemy Margit, pewna siebie dziewczynę z dobrego domu, która z podniesionym czołem realizuje wszystkie swoje postanowienia. Ich drogi połączą się w zaskakującym momencie a granica między Polską a Niemcami zacznie się kruszyć.

To opowieść o dojrzewaniu, kształtowaniu charakteru, poszukiwaniu własnego miejsca w świecie. Trudna a momentami wręcz bolesna, ponieważ w pewien sposób prezentująca oblicze nas samych. Z jednej strony fascynuje nas pojawiający się postęp, zacierające dawne granice, nowe wyznaczające inny rytm. Z drugiej natomiast chwytamy się wszechobecnej sztuki będącej w tej książce częścią obsady bohaterów, gdzie popkultura idzie w parze w ideami, które nie zawsze przyniosą korzyści. Autor w przejmujących barwach emocji oraz wartości nakreślił obraz dramatu prowadzonego przez trzy dekady, który sięga po elementy społeczne, wojenne a nawet komediowe. 

"Kasperl i Margit" to książka jedna w swoim rodzaju. Do tej pory nie miałam przyjemności czytać nic podobnego. Nieoceniona wyobraźnia autora oraz talent do przelania na karty powieści iście epickiej historii z inteligentnym, złożonym wydźwiękiem zaowocowało wieloma godzinami analizy, łączenia faktów aż w końcu przyjemności obserwowania zmian zachodzących w tytułowych bohaterach. To książka, która znajdzie uznanie pośród szerokiego grona odbiorców, ponieważ kryje w sobie wiele unikalnych treści. Los pisze tutaj własny scenariusz i zaprasza naszą wyobraźnię do współpracy.