Ktoś został zamordowany, a wszyscy świadkowie ujawniają ten sam niepokojący szczegół: zabójca był przebrany za Świętego Mikołaja.
To najdziwniejsza książka jaką miała w swoich rękach. Słowo daję! Ale jednocześnie najbardziej pomysłowa, nietuzinkowa, gwarantująca zabawę na najwyższym poziomie.
Uwierzcie mi, tego się nie spodziewacie. Jednak jeśli drzemie w Was odkrywca i uwielbiacie stawiać na równi z bohaterami prowadzącymi kryminalne śledztwa - tutaj poczujecie się jak ryba w wodzie. Na początku sama nie byłam pewna co o tym sądzić, przekartkowałam książkę i pomyślałam sobie, że to chyba przesada. A jednak dałam się porwać, zdecydowałam się wytypować mordercę i przepadłam. Chodzi w tym wszystkim o to, by z pośród 40 000 osób wytypować tą jedną.
Przygotujcie coś do pisania, może długopis, ale chyba lepiej ołówek wraz z gumką i zacznijcie łączyć fakty. Na początku poczujecie się zdezorientowani, ale to normalne. Dajcie sobie czas, podążajcie za wskazówkami i powoli wykreślajcie podejrzanych. Dwanaście podpowiedzi wystarczy, by w pełni zaangażować i zmusić nasze szare komórki do intensywnej pracy.
Warto zaznaczyć, że ten nieszablonowy kryminał koi nerwy i pozwala odetchnąć po ciężkim dniu. Nagle codzienne obowiązki przestają mieć znaczenie i na pierwszym planie staje dobra zabawa. Nie od razu uda się znaleźć mordercę, ponieważ to zabawa na kilka długich godzin, ale chyba właśnie o to w tym wszystkim chodzi. Subtelny klimat świąt bożego narodzenia podbija stawkę, ale tak naprawdę to tylko dodatek. Nie znajdziecie na końcu rozwiązania, więc nie poddawajcie się na starcie, chociaż odpowiedź będzie jasna, gdy dojdziecie do finału.
Polecam uzbroić się w kolorowe zakreślacze, które na pewno wiele ułatwią, ale wykreślanie będzie różne od każdego z Was, zależnie od obranej taktyki. Ciekawa forma rozrywki, pozwalająca wkroczyć do świata książki, nie cyfryzacji a kolejne wskazówki ładnie namącą w przypuszczeniach, zmieniając drogę naszych myśli. To idealna forma rozrywki dla tych, którzy szukają czegoś pozbawionego schematów a także pomysł na prezent dla dobrze rokujących detektywów i osób potrzebujących nieprzeciętnych wyzwań.

