czwartek, 26 marca 2026

"Seryjni mordercy II Rzeczpospolitej" Kamil Janicki

 
"Seryjni mordercy II Rzeczpospolitej" Kamil Janicki, Wyd. Poznańskie, Str. 352

 

Zbrodni przedstawionych w tej książce nigdy wcześniej nie opisano tak szczegółowo.

 

Zbrodnia zbrodni nierówna, ale dla każdego zainteresowanego wszystkie mają w sobie coś intrygującego. Dlatego z dużym zaciekawieniem sięgnęłam po książkę Kamila Janickiego, mając nadzieję poznać historie mrożące krew w żyłach. 

Oparta na prawdziwych źródłach lektura przywołuje zbrodnie, które miały miejsce w prawdziwym świecie. Każda szczegółowo oddaje czas i miejsce oraz próbuje przywołać emocje związane z danym zdarzeniem. Autor starannie przedstawił wszystkie zależności, zadbał o odpowiedni klimat i jak najlepszą realność cofając nas w czasie do przedwojennej Polski. Najważniejszą kwestią jest brak koloryzowania, ponieważ niektóre sceny opisane są z przejmującą dokładnością i możemy dostrzec piętno zbrodni, która mimo upływu lat przeraża, ale są też takie, które nie łatwo było rozwiązać, gdy wszystkie strefy kryminalistyki dopiero nabierały rozpędu.

Chociaż to literatura faktu, nie jest ciężka pod względem informacji. Inaczej jest z samymi opisami, które już wymagają skupienia i zaangażowania. Chodzi przecież o nieludzkie czyny do których dopuszczają się nieliczni, a które, dla zwykłego człowieka, wydają się nie do przyjęcia. W tym temacie autor stanął na wysokości zadania, pokazał więcej niż zakładałam, ponieważ poza morderstwami głównym motywem okazały się problemy społeczne, ubóstwo prowadzące do błędnych decyzji, raczkująca wiedza na temat zbierania śladów na miejscu przestępstwa, co pozwoliło z dystansem spojrzeć na przeszłość, wyciągnąć własne wnioski, skonfrontować przeszłość z teraźniejszością. 

To oczywiście lektura dla wybranych i odnajdzie się w niej ten, który lubi różnorodne kryminalne smaczki. Jeśli jednak czujecie się na siłach oraz szukacie czegoś naprawdę konkretnego - tutaj jest ładne pole manewru. Oczywiście na trzystu pięćdziesięciu stronach nie zmieściło się wszystko a i pewne źródła nie ujawniają wielu informacji, ale całość podbił odpowiedni klimat, brak przegadanych momentów czy dynamiczna akcja prowadzona na wzór fabularnych powieści. Bawiłam się zaskakująco dobrze przewracając kolejne strony, obserwując chronologicznie uporządkowane opisy zaczynające się zbrodnią, kończące wyrokiem. Wiele intrygujących postaci pozwalających rozłożyć ich charaktery na czynniki pierwsze, sporo niewiadomych do rozwiązania oraz możliwych dróg do obrania zapewniły mi kilka wieczorów atrakcji silnie wpływających na moją wyobraźnię.

Przeszłość zamknięta w ramach mrocznych zbrodni. Intensywne wrażenia pozostawiające apetyty na więcej. Książka wciągająca, odrywająca na długie godziny od codziennych obowiązków. Żałuję, że autor opisał tak niewiele przypadków, ale rozumiem też jego działania, ponieważ lepiej było opisać konkrety pozostawiając sobie pole na kontynuację serii aniżeli pisać o wszystkim i o niczym jednocześnie. Dlatego fanom gatunku polecam, ponieważ nie tylko zmierzycie się z mrocznymi działaniami człowieka, ale i poczujecie dreszcz przerażenia, gdy zrozumiecie, że to wszystko wydarzyło się naprawdę.

środa, 25 marca 2026

"Profesor" Charlotte Brontë

 "Profesor"
Charlotte Brontë, Tyt. oryg. The Professor, Wyd. MG, Str. 320

"Wszystko osiąga w pewnej chwili swój kres, zarówno każdy rodzaj uczucia, jak i każde położenie w życiu."


William Cromsworth dopiero zaczyna swoją konfrontacje z wielkim światem. Porzucając swoje dotychczasowe życie i arystokratyczne pochodzenie wyrusza do Brukseli, gdzie samodzielnie chce zapracować na własne utrzymanie. Ma również nadzieję, że właśnie tam odnajdzie szczęście, którego na próżno szukał w swojej rodzinnej miejscowości. Posada nauczyciela angielskiego w internacie dla młodych panien wydaje się idealnym rozwiązaniem. Jednak wszystko ma swój głębszy sens. William spotyka tam miłość, która ma zapoczątkować w jego życiu szereg niespodziewanych wydarzeń.

W przeciwieństwie do pozostałych książek autorki "Profesor" to historia opowiedziana z perspektywy głównego bohatera, mężczyzny. William dopiero poznaje przeciwności losu i stawia im czoło, chociaż nie zawsze udaje mu się ze wszystkim wygrać. W czasach kiedy to kobiety rzadko były dopuszczane do głosu, mężczyźni mieli znaczna siłę przebicia i mogli ze swobodą lawirować pomiędzy tłumem, młody bohater wystawiony jest na niełatwe zadanie obronienia swoich racji. To zadanie trudne w przypadku bohatera, ponieważ zmienia on całkowicie swoje życie, rezygnując z wysokiego statusu społecznego na rzecz ciężkiej pracy i własnego utrzymania. Jak na czasy, w których żyła i pisała Brotne to rzecz prawie nie pojęta, więc tym ciekawsza w odbiorze, zrywająca z przyjętymi zasadami.

Myślę, że nikogo nie zdziwi fakt występowania w powieści nad wyraz złożonych postaci i ich dogłębnej analizy przez autorkę. W tym przypadku wyostrza się siła percepcji, czytelnik chłonie wszystko co ofiarowuje fabuła na jednym wdechu i szybko łączy przedstawione fakty. Tak przekonująca historia i co najważniejsze, główny bohater, szybko pozwalają na realistyczny odbiór prezentowanych wydarzeń. Całość pieczętuje niezastąpiony klimat, który szybko zabarwia powieść i nadaje jej swoisty klimat tamtych czasów.

Książka została wydana dopiero po śmierci autorki, mimo że to jej pierwsza napisana powieść. W książce dostrzegalne są te elementy związane z wahaniem przy swoim pierwszym dziele i bywają momenty, które niekoniecznie pasują do wybranych scen. Myślę jednak, że można to wybaczyć Charlotte Bronte właśnie ze względy na fakt, że dopiero rozwijała swoje skrzydła i jak każdy zapewne uczyła się na swoich błędach, biorąc pod uwagę fenomen jej pozostałych książek. Nie chodzi mi wcale, że "Profesor" to nieudana lektura. Wręcz przeciwnie! Dla fanów autorki nadaje się idealnie, jednak Ci którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z siostrami Bronte mogą poczuć lekki niedosyt.