Przejmująca, pełna namiętności opowieść o miłości, zdradzie, posiadaniu i śmierci.
Uwielbiam powieści pisane w przeszłości. Uważam, że mają dużo lepszy klimat niż współczesne dzieła, indywidualny pazur i charyzmę, nawet jeśli większość fabuły jest przegadana i nawiązuje do wewnętrznych przeżyć. Nie wahałam się więc ani chwili sięgając po pierwszy tom serii Saga rodu Forsyte'ów i przepadłam już przy pierwszych stronach.
To książka, która ma w sobie wszystko co najlepsze jeśli chodzi o prozę obyczajową. Szyk i elegancja królują na wszystkich stronach, ale kwintesencją fabuły jest głęboka analiza przeróżnych bohaterów. Pierwszy tom bardzo szybko daje poczucie, że będziemy świadkami silnych zmian zachodzących w postaciach, więc warto przyglądać się im bacznie od samego początku. A będzie komu, ponieważ paleta osobowości będzie naprawdę różnorodna, jednych pokochacie, z innymi być może będziecie mieli nie po drodze, ale na pewno wyobraźnia odwdzięczy się licznymi scenami niczym z najlepszych filmów kostiumowych.
Akcja rozgrywa się w 1886 roku i prowadzi nas ścieżkami Londynu. Czytamy o wysoko postawionej tytułowej rodzinie Forsyte'ów, którzy nieoczekiwanie staną w obliczy rodzinnego kryzysu. Na pierwszym planie pojawi się kobieta będąca obiektem westchnień nie jednego mężczyzny. Tak rozpocznie się droga pełna intryg i przepychanek w drodze do osiągnięcia celu. Tylko czy po zdobyciu nagrody wszyscy potwierdzą, że było warto?
Typowa saga rodzinna, z klasycznymi elementami darcia kotów pomiędzy tymi, którzy mieli być dla siebie wsparciem. Tytułowe posiadanie wyznaczy bieg dalszych wydarzeń, gdy bohaterowie całkowicie stracą głowę w niewartej tego rozgrywce. Czytelnik natomiast z wypiekami na twarzy będzie przewracał kolejne strony, by wyłapać jak najwięcej szczegółów z otoczenia Ireny oraz walczących o nią braci. Złożona, wielowymiarowa, skomplikowana w międzyludzkich relacjach tak bardzo jak to tylko możliwe pozwoli przełożyć przeszłość na teraźniejszość, która - jak się przyjrzymy - wcale nie będzie się dużo różnić od tego co było kiedyś. Autor z podziwu godną precyzją prowadzi nas od wydarzenia do wydarzenia, szukając balansu między nowymi intrygami, które wydają się nie mieć końca.
"Posiadacz. Saga rodu Forsyte'ów" to historia doceniona Nagrodą Nobla, będąca przodownikiem gatunku, jedyna w swoim rodzaju i pełna ekscytujących pułapek czyhających na czytelników. Napisana ze smakiem oraz pomysłem, stawiająca przed nami plejadę barwnych bohaterów, zabawna, ironiczna a momentami zaskakująco ponadczasowa. Wstęp do serii kusi obietnicą jeszcze lepszego rozwinięcia dalszych losów pobocznych do tej pory bohaterów, których - miejmy nadzieję - poznamy już niebawem.

