sobota, 15 sierpnia 2026

"Malbat znaczy grzech" Zuzanna Gromadzińska

 
"Malbat znaczy grzech" Zuzanna Gromadzińska, Wyd. Editio Red, Str. 504
 

Po ostatnich wydarzeniach członkowie Malbatu wpadają w spiralę strachu. 

 

Niebezpieczna, angażująca, pełna wyzwań czyhających na czytelnika. Jesteście gotowi ponownie wkroczyć na drogę zła?

Autorka powraca z kontynuacją swojej nieszablonowej mafijnej serii i na nowo zarzuca nas zapierającymi dech zdarzeniami. Nim jednak zdecydujecie się na lekturę, polecam nadrobić zaległości. Ciąg przyczynowo-skutkowy jest tutaj kwintesencją dobrej zabawy a obserwowanie od samego początku zmian zachodzących w bohaterach pokazuje jak dobrze autorka radzi sobie z kreacją postaci. To także motyw przewodni całej opowieści: błędne decyzje prowadzące do niebezpiecznych momentów, walka o przetrwanie, poszukiwanie własnego miejsca w świecie. 

Dobrze czyta się historie, które z tomu na tom wypadają jeszcze lepiej. W tym przypadku rozbudowany świat oraz intensywna praca nad sylwetkami postaci przełożyły się na w pełni angażującą przygodę po brzegi wypełnioną nieprzewidywalnym losem. Niebezpieczeństwo na każdym kroku konkurowało o uwagę z namiętnością dedykowaną wyłącznie dorosłemu czytelnikowi a silne, skrajne emocje podsycały napięcie. Autorka dołożyła wszelkich starań, aby fabuła bogata była w detale, wiarygodne momenty a także międzyludzkie relacje nadające mafijnym zdarzeniom wiarygodnego wydźwięku. Tytułowy Malbat ukazuje gangstera w zupełnie innym świetle, nawiązując do człowieczeństwa, zagubienia, poszukiwania siebie oraz sensu własnej drogi, która czasami bywa błędna, ale jednocześnie na tyle kręta, że warto zboczyć z kursu. To coś więcej niż typowa historyjka o miłości w nieprzychylnym świecie a zaskakująco bogaty obraz bohaterów nieustannie wystawianych na próbę. 

W tej książce króluje napięcie. Każdy ruch, każde słowo mogą wywołać reakcję łańcuchową prowadzącą do nieprzewidywanych działań. Solidna dawka emocji, postacie gotowe do działania a także trudne warunki związane z ich zawodem to mieszanka wybuchowa idealna dla czytelników poszukujących mocnych wrażeń. Autorka pięknie rozładowuje napięcie smacznym poczuciem humoru, kiedy indziej z kolei zatrzymuje nas nad ważnymi kwestiami pozwalającymi na chwilę zadumy. Obserwujemy jak rodzina budowana jest na bazie zrozumienia i akceptacji a nie wymuszonych więzi krwi, co w konfrontacji z ciężkim oddechem śmierci na karku wypada naprawdę brawurowo.  

Na chwile zapomnienia o codziennych obowiązkach, oderwania się od rzeczywistości i wskoczenia w wir niebezpiecznych zdarzeń "Malbat" sprawdzi się idealnie. To angażująca opowieść pełna ukrytych perełek zarówno w treści jak i podprogowym przesłaniu. Dobrze wykreowani bohaterowie, lekki styl oraz plastyczny przekaz ponownie wyróżniają całą serię spośród podobnych lektur, nadając jej konkretnych kształtów i charyzmy a nam zapewniając kilka wieczorów nieprzerwanej przygody.  

piątek, 14 sierpnia 2026

"Dziewczyna z mgły" Carla Montero

 
"Dziewczyna z mgły" Carla Montero, Tyt. oryg. La dama de la niebla, Wyd. Rebis, Str. 432
 

W tej wypełnionej emocjami powieści linię mety przecinają miłość, ambicja i ukryte prawdy.

 

Od lat śledzę twórczość Carli Montero i zawsze czuję się zauroczona jej kobiecymi fabułami. Autorka stawiając przede wszystkim na głębokie emocje potrafi uchwycić piękno chwili i zatrzymać w niej czytelnika na dłuższy czas. 

To jedna z tych książek, które otulają swoimi ramionami od pierwszej do ostatniej strony. Nasza uwaga koncentruje się przede wszystkim na klimacie, prozie życia, trudnych problemach do rozwiązania a dopiero później na całokształcie. I wszystko tutaj wydaje się być utrzymane na najwyższym poziomie, styl autorki jest plastyczny i realistyczny, bohaterowie dojrzali i ludzcy w swoich marzeniach, celach oraz popełnianych błędach. Montero połączyła motywy obyczajowe, społeczne oraz historyczne w spójną całość prowadzącą do konkretnego przesłania, ale jednocześnie zupełnie nie narzucającą swoich racji. 

Przenosimy się na wyspę Man, do roku 1938. Mila Kovac, młoda Hiszpanka, postanawia stanąć pośród innych kandydatów w konkurencji wyścigów samochodowych. Walcząc z trudnymi doświadczeniami chce zacząć cieszyć się chwilą. Jednak sam wyścig nie będzie tutaj główną atrakcją, ponieważ szybko pojawią się podejrzenia co do śmierci męża kobiety, niespodziewane uczucie czy tajemnice wyznaczające własny rytm.  

Akcja mocno opiera się na historii, ale wciąż pozostaje luźną, fabularną inspiracją. Jedynie pewne fakty dodają całości kolorytu a autorka podbija stawkę tajemnicą związaną z przeszłością głównej bohaterki, wszechobecną rywalizacją, która po dziś dzień wydaje się bardziej męska niż kobieca oraz przepychem, luksusem, bogactwem, nie rzadko prowadzącymi do szybkiego upadku. Lata trzydzieste XX wieku pokazują dwa skrajne oblicza, gdzie jedni żyją na krawędzi i bawią się w najlepsze a drudzy debatują nad nieuchronnie zbliżająca się wojną. To daje dużo do myślenia, pozwala analizować sytuacje pod wieloma kontekstami i doszukiwać się tego co ukryte na drugim planie, ponieważ nie jest to prosta, pusta opowiastka do przeczytania i zapomnienia a coś znacznie głębszego, co obracamy w głowie na długo po zamknięciu ostatniej strony. Sam motyw wyścigów dopełnia dzieła, jest istotnym elementem fabuły, ładnie kontrastuje z demonami postaci, której losy ani przez moment nie są nam obojętne. 

"Dziewczyna z mgły" wydaje się być prostą książką o życiu nietypowej kobiety, ale im więcej stron przerzucamy tym mocniej upewniamy się, że jest znacznie więcej poważnych treści. To uniwersalna historia o wielkich ambicjach, dążeniu do celu, walce o własne miejsce w świecie a także dowód, że nikt nie jest krystalicznie czysty jeśli chodzi o trudne doświadczenia z przeszłości. Carla Montero snuje fascynującą fabułę, w której każdy ruch postaci ma podwójne znaczenie. Jako przygodę, której na pewno szybko nie zapomnicie - polecam.