Nie każda ofiara jest niewinna.
Aneta Kisielewska podbija literacką scenę kryminalną i robi to z podziwu godną gracją. Każda kolejna powieść autorki zachwyca bowiem na licznych płaszczyznach.
Muszę przyznać, że podczas czytania zostałam postawiona w stan najwyższej gotowości. Dawno nie spotkałam książki, która tak mocno manewrowała pomiędzy mylnymi tropami i ślepymi zaułkami. Wiele pytań pozostawionych bez odpowiedzi prowadziło mnie przez klimatyczną opowieść idealną do wyciągania własnych wniosków i doszukiwania się tego co ukryte tuż pod powierzchnią. Motyw psychologiczny wysuwa się na prowadzenie trzymając nas w swoich objęciach do ostatniej strony a dzięki temu jesteśmy w pełni usatysfakcjonowani dopełniającym dzieła nieprzewidywalnym finałem.
W Krakowie znika pewien wpływowy prawnik a jego żona popada w rozpacz. A przynajmniej tak się wydaje. Na jaw wychodzą głęboko skrywane dramaty o których wcześniej nie chciała mówić. Tylko dlaczego inspektor Ernest Grinn nie daje wiary jej aktorstwu? Zaczyna drążyć, a gdy nie poddaje się mimo niepowodzeń, odkrywa szokującą prawdę jakiej nikt się nie spodziewał.
Fabuła budzi wiele wątpliwości. Podczas przygody rozłożonej na mocno ponad czterystu stronach nieustannie zmieniamy swoje przypuszczenia i analizujemy sylwetki bohaterów, którzy zdecydowanie wiedzą więcej niż chcą wyjawić. Autorka umiejętnie kluczy więc pomiędzy faktami, ujawnia tylko niewielką ilość informacji, by nieustannie podsycać nasz apetyt i jednocześnie przywołuje istotne kwestie, gdy czytamy o wątpliwych rodzinnych wartościach, potrzebie przynależności, akceptacji czy zrozumienia. Z jednej strony zachwyca misterna konstrukcja dreszczowca, gdzie mimo intensywnych wydarzeń wciąż dociera do nas jedynie garstka wyjaśniającej treści, z drugiej cała zabawa skupia się na bohaterach, na ich rozbudowanych charakterach czy skrajnościach. Kobieta pogrążona w żalu ewidentnie mająca się ku stronie kłamstw i niedomówień w konfrontacji z nieprzeciętnym umysłem człowieka prowadzącego śledztwo to mieszanka wybuchowa od której trudno się oderwać.
Wartka akcja, zmienna sylwetka postaci a także zagadka trudna do rozwiązania to oferta od Anety Kisielewskiej, której naprawdę trudno się oprzeć. "Topielica" niepozorna na pierwszy rzut oka już po pierwszych stronach wkrada się do naszej wyobraźni i porusza wszystkie trybiki, angażując je do ciężkiej pracy. Książka idealna dla tych, którzy uwielbiają analizować i snuć domysły, żonglować faktami a także przeżywać przygodę, której nie da się szybko zapomnieć. Osobiście jestem zachwycona!

