sobota, 16 lutego 2019

"Poniżej zera" Dan Smith

"Poniżej zera" Dan Smith, Tyt. oryg. Below Zero, Wyd. Wilga, Str. 310

Ekscytujący, mrożący krew w żyłach thriller dla dzieci i młodzieży!

Zimno, przerażająco, niebezpiecznie. Oto oblicze Antarktydy jakiego jeszcze nie znaliśmy. Czy odważysz się zrobić krok w nieznane? Czy zaryzykujesz?

Dan Smith zabiera nas w podróż z gatunkiem literackim, który bardzo rzadko spotykam na swojej drodze. Thriller z elementami grozy dedykowany młodzieży zazwyczaj nie brzmi strasznie, prawda? Jednak muszę przyznać, że jest w tej książce coś takiego, co pozytywnie wpłynie także na odbiór przez dojrzałego czytelnika. Wiem z doświadczenia, ponieważ chociaż podeszłam do tej lektury z dużym dystansem - nie mogłam się od niej oderwać!

Przede wszystkim na pierwszym planie króluje akcja. Zwroty są dynamiczne, przejścia płynne, niebezpieczeństwo wyczuwa się na każdym kroku a świadomość, że za moment może wydarzyć się coś, co zmieni wszystko jest większa niż przypuszczacie. To wcale nie jest prosta książka dla młodzieży. To pomysłowo skonstruowany thriller z krwi i kości, może trochę naiwny, ale na pewno  wciągający i warty przeczytania przez każdego. 

Wszystko jest wynikiem katastrofy. A może właśnie cudu? Gdy samolot z rodziną Zaka na pokładzie unika wypadkowi wszystko wydaje się kwestią chwili. Jednak prawdziwa tragedia dopiero przed nimi, o czym jeszcze nie zdają sobie pojęcia. Uwięzieni, odcięci od świata i elektryki zostali skazani na siebie. Lodowaty koszmar trwa i wydaje się, że nie będzie miał końca. Zak postanawia działać i szukać odpowiedzi na niewyjaśnione zjawiska, które związane są z tym co kryje się głęboko pod lodem. Czy w końcu odkryje prawdę?

W tej powieści klimat robi swoje. Mroczna, ciemna, zimna atmosfera Antarktyki. Odizolowanie się od świata zewnętrznego. Miejsce, w którym powinni być ludzie a jednak nikogo nie ma poza rodziną zdaną na pastwę losu. Już samo wyobrażenie sobie ich historii przyprawia o dreszcz przerażenia. Później jest tylko lepiej. W tle wisi tajemnica tego co stało się z mieszkańcami. Pojawia się także poczucie strachu związane z tajemniczymi odgłosami i poczuciem, że rodzinę chłopca także może spotkać straszny koniec. Wszystko to wydaje się niebanalnie przedstawione, inne niż schematy, które znamy do tej pory, świeże i... bardzo nietypowe.

Podobnie jest z bohaterami. Tutaj każdy ogrywa jakąś rolę. Zak i jego siostra przekonują więzią łączącą ich od pierwszych stron - poczuciem subtelnej rywalizacji oraz miłości, która od razu chwyta za serce i sprawia, że miło śledzi się losy tak związanej ze sobą rodziny. On jest zdolny i zdeterminowany, pewny swego w odkryciu prawdy, jego rodzice natomiast nie przeszkadzają chłopcu w realizacji planu a trzymają się u jego boku dzielnie mu pomagając. To rodzinne rozwiązanie tajemnicy od razu nabiera wiarygodności i walki z niewyjaśnionym jeszcze zagrożeniem.

To niepozorna lektura, która wielokrotnie Was zaskoczy. Jest ciekawa - zgodnie z zapowiedzią, wciągająca i niebanalna. "Poniżej zera" przekonuje klimatem, kreacją bohaterów i dynamiczną akcją, która kluczy między wątkami i umila  czas. Z rosnącym zainteresowaniem śledziłam losy głównego bohatera i przyznaję, że podziwiałam go za chart ducha w obliczu całego zagrożenia. Podziwiam także autora za napisanie książki idealnej dla każdego - przekonajcie się sami ile w niej odwagi, strachu i uroku!

"Bomba" Joelle Charbonneau

"Bomba" Joelle Charbonneau, Tyt. oryg. Time Bomb, Wyd. W.A.B., Str. 352

"Jeśli chcesz dostać w życiu to, na czym ci zależy, musisz wzbudzać zaufanie - nawet jeśli zamierzasz je potem zawieść."

Niebezpieczeństwo wisi w powietrzu. Zło czai się w ludzkiej skórze. W młodym wieku doświadczyli prawdziwej tragedii. Czy zdążą uciec nim wybuchnie bomba?

Joelle Charbonneau w swojej najnowszej powieści kierowanej nie tylko do młodzieży poruszyła temat, który niestety nie jest jedynie tragicznym gdybaniem. To opcja dramatu, który może rozegrać się w prawdziwym życiu. Dziś co raz częściej słyszymy o młodych ludziach, którzy znaleźli się w obliczu prawdziwego zagrożenia z inicjatywy swoich zagubionych rówieśników. Niewiele jednak mówi się o tym co czuli w tym czasie. 

Diana musi być idealna, w końcu córka kongresmena nie może tylko stwarzać pozorów. Rashid chcę być więcej niż tylko kimś postrzeganym jako jeden z wielu muzułmaninów. Tad właśnie ogłosił swój wielki coming out. Natomiast Cas chciałaby być tylko szanowana, nie tylko jako ceniona klarnecistka. Tak jak Frankie, sportowiec z pewną tajemnicą. Do tej pory ledwie wiedzieli o swoim istnieniu. Teraz w obliczu trudnych wydarzeń jednoczą siły. Jeszcze nie wiedzą, że to ktoś z nich podłożył w ich szkole ładunki wybuchowe. Kto zdecydował się na taki krok?

Różnorodna kreacja bohaterów pozwala spojrzeć na akcję z wielu perspektyw. Autorka przybliżając nam różne poglądy młodzieży i ich klasy społeczne pokusiła się o intrygujące kreacje psychologiczne każdego z nich. Dzięki temu pogląd na aktualne wydarzenia stał się nie tylko ciekawy, ale i świadomy, ponieważ mimo innych postaw zawsze wszyscy zmierzali w tym samym kierunku. Każdy z bohaterów okazał się także ciekawy i wyjątkowy, zjednujący sobie sympatię czytelnika. Tym trudniej było zatem zdecydować się kogo wytypować na przestępcę i sprawcę podłożenia bomby.

Chociaż akcja obejmuje zaledwie klika godzin, to wystarczy, by przyniosła ze sobą tragizm sytuacji i realny opis niebezpieczeństwa. Realistyczne emocje uderzające w czytelnika sprawiają, że ciężko pogodzić się z bezradnością w stosunku do uczniów uwięzionych w szkole wypełnionej eksplodującymi bombami. Trudno także wyobrazić sobie ich lęk oraz siebie na ich miejscu. Jakbyśmy się zachowali? Stanęli po stronie tych odważnych czy całkowicie roztrzęsionych? 

Zmienne punkty widzenia między szóstką głównych bohaterów uruchamiają procedurę lęku przed niewidocznym zagrożeniem oraz strachu o własne życie. W tym wszystkim więc motyw wykrycia sprawcy wydaje się surrealistyczny. A jednak to pomiędzy nimi znajduje się ten, kto zdecydował się na ten tragiczny w skutkach ruch i należy go w końcu wytypować. Szybko więc okazuje się, że każdy z bohaterów skrywa swoje małe sekrety i nie ujawni ich łatwo, nawet w obliczy śmiertelnego zagrożenia. Powoli, niemal boleśnie zatem rozpoczyna się wyścig z czasem. A finał okaże się zaskakujący.

To powieść, w której emocje odgrywają główną rolę. Intensywna, niemal drastyczna, wywołuje w głowie czytelnika lawinę sprzecznych emocji. "Bomba" to książka, która ogromnie na mnie wpłynęła. Jeśli mogę tak to ująć - w pozytywny sposób. Mimo trudnego tematu jej dobry styl i rewelacyjne poprowadzenie kreacji bohaterów w połączeniu z wykorzystanym potencjałem pomysłu zaowocowało historią wywołującą dreszcz przerażenia. Oraz zachwyt. Przeczytajcie sami a zrozumiecie - mocny temat uderza w samo serce, bohaterowie zjednują sympatię a wzruszenia nie można powstrzymać.