wtorek, 22 czerwca 2021

Przedpremierowo: "Dziewczyna w drugim rzędzie" Aurelia Blancard

 "Dziewczyna w drugim rzędzie"
Aurelia Blancard, Wyd. Zysk i S-ka, Str. 376
PREMIERA: 29 czerwca 2021r.


W kręgu tajemnic...


Aurelia Blancard powraca a wraz z nią kolejny kryminał utrzymany we francuskim klimacie. Czy i tym razem oczaruje nas poprowadzoną fabuła oraz intrygującym rozwiązaniem? Jej pierwsza książka "Uściski" była dla mnie pozytywnym zaskoczeniem, więc od samego początku miałam wobec autorki spore oczekiwania.

Fabuła rozwija się powoli, ale za to skrupulatnie do przodu. Chociaż na pierwszy rzut oka wydaje się, że niewiele podczas czytania się dzieje, w rezultacie otrzymujemy w pełni przemyślaną akcję, która powoli łączy ze sobą wszystkie fakty oraz szczegóły, by w drugiej części nabrać rozpędu i połączyć to wszystko w kompletną całość. Nie zawsze więc pędzący na złamanie karku kryminał okaże się tym najlepszym, ponieważ niespieszna historia ma nie tylko swój urok, ale i odpowiedni, gęsty klimat.

Cathy, francuska dziennikarka otrzymuje szansę, by w końcu móc zabłysnąć tym co napisze. W Beaufort dochodzi do morderstwa a jej ofiarą jest jej koleżanka z klasy. Czy zatem w pewnym sensie prywatna sprawa nie okaże się jeszcze bardziej angażująca dla Cathy? Oby, ponieważ dziewczyna zostanie zmuszona do powrotu w rodzinne strony i rozdrapywania starych ran. A nie wszystkim się to spodoba, przez co narazi się na prawdziwe niebezpieczeństwo.

W swojej pierwszej powieści Aurelia Blancard urzekła mnie siłą kobiet tworząc wyjątkowe bohaterki. W najnowszym dziele powiela ten motyw ukazując Cathy jako zdeterminowaną, waleczną postać. Wielki plus za to, ponieważ w takim towarzystwie aż chce się skakać na głęboką wodę i tym chętniej poznaje się towarzyszące powieści tajemnice. A jest o czym czytać, ponieważ sama autorka zauważa, że podczas czytania sugerowała się prawdziwymi wydarzeniami.

Dwie historie nakładają się na siebie, biegną jednak w tym samym czasie, by w końcu połączyć się w zaskakujące rozwiązanie. Pojawiają się motywy tajemnicy sprzed lat, zagadkowe morderstwo, małe miasteczko i zamknięta społeczność, czyli wszystko to co w kryminałach lubię najbardziej.

"Dziewczyna w drugim rzędzie" to idealna lektura na nadchodzące lato. Lekka, ale angażująca. Niepozorna, ale wciągająca na całego. Autorka po raz kolejny udowadnia siłę bohaterek w konfrontacji z mrokami codziennego życia. Zagadka kryminalna odchodzi na drugi plan i chociaż jest interesująca to największą zaletą powieści jest jej niebanalne tło obyczajowe. Świetnie bawiłam się podczas czytania, czułam się cichą towarzyszką Cathy podczas jej śledztwa i uważam, że to najlepsza przygoda, która wypełni nam popołudniowy wolny czas. 

poniedziałek, 21 czerwca 2021

"Drago" Sarah Brianne

 "Drago" Sarah Brianne, Tyt. oryg. Drago, Wyd. Niezwykłe, Str. 228
 

 Drago otrzyma szansę na zemstę i nie zamierza jej zmarnować!

 

O tym, ze Sarah Brianne pisze dobrze, wiemy nie od dziś. Jej historie są intrygujące, intensywne w odbiorze, niebezpieczne i stosunkowo krótkie co w tym przypadku oceniam na plus. Zazwyczaj nie lubię rozległych serii, które ciągną się w nieskończoność, ale w tym przypadku mamy do czynienia nie tylko z tomami opowiadającymi o losach różnych bohaterów, ale właśnie z niewielką treścią co pozwala pochłonąć daną lekturę w jeden wieczór.

Pisałam Wam wiele razy, że bardzo lubię twórczość autorki, ponieważ przebija się przez wątek mafijny i ze schematów wychodzi obronną ręką. Chociaż jej historie są typowe i dość przewidywalne, mają w sobie wewnętrzny urok oraz sporo emocji dzięki czemu ani nie nudzą, ani nie wypadają szybko z głowy - uwielbia się bohaterów, kibicuje się im od początku do końca a czasami nawet pojawia się chęć powrotu do losów ulubionej pary. A w przypadku twórczości tej autorki jest w czym wybierać!

Tytułowy Drago pojawia się na pierwszym planie w szóstej odsłonie cyklu i skupia na sobie uwagę czytelnika. Jest niebezpieczny jak to bywa w przypadku męskich bohaterów kreowanych ręką Brianne, jest też niezwykle uroczy oraz seksowny. Nic więc dziwnego, że serce Katariny bije na jego widok zdecydowanie mocniej, ale tych dwoje przeszło długą, ciężką drogę a ich przeszłość naznaczona jest bliznami, więc nie jest im łatwo zaufać ani pokochać. Nie zmienia to jednak faktu, że są dla siebie stworzeni i to się czuje od pierwszego wspólnego spotkania, więc kibicowałam im nieustannie, licząc na szczęśliwe zakończenie. Czy się udało? O tym musicie przekonać się sami.

"Drago" trzyma poziom poprzednich części, wprowadza nas w świat dobrze znany z wcześniejszych tomów, nawiązuje też subtelnie do ostatnich wydarzeń, ale nie jest to na tyle intensywne, by mieszać czytelnikowi w głowie. To lekki choć emocjonalny mafijny romans z ciekawie wykreowanymi bohaterami na pierwszym planie, który jak zwykle porwał mnie w wir niebezpiecznej przygody. Po raz szósty mówię więc twórczości Sarah Brianne - tak!