wtorek, 28 lipca 2026

"Ścigani" Marcel Moss

 
"Ścigani" Marcel Moss, Wyd. Filia, Str. 368
 

Uprowadzenie Sandry wywraca świat Igiego do góry nogami.

 

Zawsze czuję dreszcz ekscytacji sięgając po nową powieść z ulubionej serii. Marcel Moss wielokrotnie pokazał, że niezawodnie kreuje wizje swoich przejmujących fabuł a każda jego powieść podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej.

To cykl, który możecie czytać dowolnie, chociaż osobiście uważam, że warto zachować chronologię, by jak najlepiej poznać kiełkującą relację pomiędzy bohaterami. Jest ona co prawda jedynie tłem dla głównych wyzwań, ale obok tak pięknej, emocjonalnej siły przyciągania nie można przejść obojętnie. Nie mogę natomiast zapomnieć, że to wciąż historie typowo kryminalne, gdzie pojawia się wiele znaków zapytania, mylnych tropów oraz pościgów z czasem. Na obu tych płaszczyznach, ludzkich oraz niebezpiecznych, autor czuje się jak ryba w wodzie i plastycznym, pełnym ekscytacji stylem prowadzi nas przez kolejne niebezpieczne momenty. 

Ignacy zatrudnił w swojej agencji detektywistycznej Sandrę, dziennikarkę z trudnymi doświadczeniami. Tak zaczęła się zaskakująca przyjaźń, która z czasem zaczęła nabierać nowych kształtów. Wspólnie, krok za krokiem, podążali ścieżkami tajemnic oraz niedomówień, rozwiązując zagadki pozornie niemożliwe do rozwiązania. W międzyczasie stawiali czoła własnym demonom przeszłości. I dziś, niespodziewanie, nadszedł czas ostatecznej rozgrywki, gdy przeszłość upomniała się o uwagę a Sandra przepadła bez wieści. Czy Igi wraz z siostrą dziewczyny zdążą na czas?

Fabuła to obraz licznych motywów, zaskoczeń, niedomówień, sekretów oraz złożoność ludzkiej natury. Tutaj każda strona niesie ze sobą coś konkretnego, nie ma przegadanych momentów czy pustych scen. W pełni przemyślana akcja stawia na dynamikę oraz pozwala czytelnikowi snuć własne domysły, chociaż finał i tak uważam za dużo lepszy niż ten, który sama przewidziałam. Dzięki połączeniu elementów kryminalnych z prywatnymi sprawami głównych bohaterów otrzymaliśmy szeroki obraz zmian zachodzących pod wpływem podejmowanych decyzji czy związanych z tym, ewentualnych konsekwencji. Z jednej strony kluczyliśmy w labiryncie niepewności, z drugiej po ludzku zamartwialiśmy się o życie i zdrowie bohaterów, ponieważ się z nimi związaliśmy, ponieważ to wszystko było do bólu prawdziwe. 

To książka dla której koniecznie musicie zarezerwować wolne popołudnie. Raz, że zatrzyma Was na dłużej i nie da się szybko odłożyć, dwa, że zupełnie nie będzie Wam to przeszkadzać. "Ścigani" to dynamiczny wyścig z czasem, odnajdywanie własnych priorytetów a także miłość wytyczająca nowe ścieżki. Przejmująca, w pełni angażująca lektura mocno uderzająca w naszą wyobraźnię, po raz kolejny pokazująca talent autora i udowadniająca, że w dobrych rękach prosta opowieść mieni się licznymi barwami. Mimo wielu tomów seria wciąż smakuje wybornie i nie traci na wartości. Polecam!

poniedziałek, 27 lipca 2026

"Shirley" Charlotte Brontë

 
"Shirley" Charlotte Brontë, Tyt. oryg. Shirley, Wyd. MG, Str. 640


"Ludzkie serce potrafi wiele ścierpieć. Potrafi pomieścić w sobie więcej łez, niż ocean mieści w sobie wody. Nigdy nie wiemy, jak głębokie - jak szerokie jest nasze serce, póki nieszczęście nie napędzi nad nie chmur i nie zacznie na nie spływać czarny deszcz."

Nikt nie potrafi pisać tak pięknie o ludzkiej duszy, nadziejach i pragnieniach jak siostry Brontë. Ich książki zarysowały się w klasyce literaty jako miłosne historie o których pamięta się przez lata, prawdziwe obrazy ludzkich słabostek, portrety społeczeństwa do cna prawdziwe. I choć nie jestem w stanie powiedzieć, którą z sióstr lubię najbardziej - Charlotte Brontë dzielnie pracuje na ten tytuł.

Potrzeba czasu, by odnaleźć się w fabule "Shirley", podobnie jak we wszystkich książkach z ówczesnych czasów. Jednak przydługi wstęp, który mogłabym ewentualnie uznać jako momentami nudnawy ze strony na stronę wprowadza nas do historii od której z czasem nie można się oderwać. Nagle opisy miejsc i wydarzeń ustępują miejsca prawowitej historii tytułowej bohaterki, która ulegając zwykłym, ludzkim emocjom rzuciła się w wir pierwszej prawdziwej miłości.

Jednak nie tylko Shirley kradnie uwagę czytelnika. Na równi z nią udział w fabule przejmuje Karolina Helston, dziewczyna stanowiąca całkowite przeciwieństwo swojej przyjaciółki. Zupełnie inne od siebie, wyróżniają się także na tle swoich rówieśników - nie błahostki im w głowach, nie plotki i świecidełka, a ludzka sprawiedliwość i dobroć, o którą dookoła nich jak widać trudno. Obie jednak ulegają namiętności związanej z miłosnymi rozterkami, gdy w obliczu problemów muszą wybrać która nadaje się na wybrankę dla Roberta Moore'a, właściciela fabryki i dalekiego kuzyna Karoliny. Jedna darzy go prawdziwym uczuciem, druga wydaje się być wyborem wyłącznie z obowiązku, bo kocha kogoś z kim nie może być. Jak zatem pogodzić serce z rozumem tak, by nikt nie cierpiał?

Charlotte Brontë otwiera przed czytelnikiem przygodę pełną uniesień i emocji, nie zawsze tych pozytywnych, gdzie głos serca konkuruje z przyziemnymi obowiązkami kobiet. Opowiada o losach młodych panien, przejmująco kreśli ich zasługi i zobowiązania, bazując na bogatej palecie osobowości i charakterów, którą sama stworzyła. Z wprawą doskonałej autorki oddaje wszystkie emocje targające głównymi bohaterkami, pokazuje ich nieśmiałe nadzieje i pragnienia w obliczu naprawdę trudnych decyzji.

Droga przez mękę, zmaganie się z próbą sił między człowiekiem a zapisanym mu losem to nie jedyne motywy powieści. Zakręcone losy rodzin, miłosne mezalianse, wiara i przygody młodych panien wchodzących w dorosłe życie prowadzą nas przez historię o miłości, która początkowo nie wydaje się szczęśliwa, ale z czasem zmienia się nieoczekiwanie udowadniając bohaterkom, że warto walczyć o to co dla nich ważne. 

"Shirley" tuż po "Dziwnych losach Jane Eyre" to jedna z moich ulubionych powieści. Chociaż nie zaskakuje zwrotami akcji, nie pędzi na złamanie karku to zatrzymuje przy sobie piękną historią dwóch młodych kobiet. W typowo społeczno-obyczajowym stylu autorka prowadzi nas przez mnóstwo gotyckiego klimatu, wewnętrznych monologów i uczących klasy monologów tworząc jedną z powieści wszech czasów, obok której absolutnie nie można przejść obojętnie.