Wstrząsający reportaż o błędach systemu.
Dobrze przedstawiony reportaż zawsze potrafi wciągnąć na całego. Nie ma bowiem nic bardziej fascynującego od prawdziwych dramatów rozgrywanych tuż pod naszym nosem.
Quentin McDermott podjął się reportażu, który wymagał od niego ogromnego researchu oraz zaangażowania. I na szczęście autor wywiązał się ze swojej pracy z nawiązką. Złożył bowiem na ręce czytelnika kompletną opowieść po brzegi wypełnioną silnymi emocjami, w której poza domysłami królowały konkretne fakty i informacje. To nie jest łatwa opowieść i często będziecie zatrzymywać się na wybranych stronach, by lepiej przemyśleć pewne poczynania służby i spojrzeć na luki systemowe z dystansem. Prawie pięćset stron zapewnia nam możliwość głębokiej analizy, porównywania naszych opinii z tymi, które padły podczas prowadzenia śledztwa a także obserwacji losów kobiety, której życie miało potoczyć się zupełnie inaczej.
To kryminalna opowieść pisana prozą życia. Być może właśnie dlatego tak silnie przenika do naszej wyobraźni. Wszystko jest tutaj prawdziwe, poparte dowodami, wyciągnięte z prowadzonego wcześniej śledztwa czy rozmów z zaangażowanymi w nie osobami. Doszło do tragedii, ale ona tak naprawdę zapoczątkowała jeszcze większy dramat rozłożony na wiele bolesnych lat. Gdzieś po drodze ktoś popełnił błąd, dokonał błędnego osądu, nie poparł swoich tez konkretnymi faktami. I jak się to skończyło? O tym przekonacie się za sprawą licznych opinii ekspertów, dokumentacji, rozmów z wywołanymi do tablicy osobami. A wszystko to pisane w sposób ekspresyjny, ale zupełnie nikogo nie oceniający.
Kathleen Folbigg została postawiona w stan oskarżenia z przekonaniem, że zabiła czwórkę swoich dzieci. Sąd wydał wyrok 40 lat więzienia. Nie działo się to wcale w dalekiej przeszłości, ponieważ przenosimy się zaledwie do roku 2003. Eksperci medyczni uważali, że zgony niemowląt nie mogły powstać z przyczyn naturalnych. Mąż kobiety przychylał się do ich opinii. Rekonstrukcja dzięki Quentinow McDermott pokazuje przerażającą prawdę i otwiera oczy.
"Oskarżona" to intensywna opowieść o błędach, których konsekwencje są trudniejsze do zaakceptowania niż same czyny. Niełatwa książka do głębszej analizy, skłaniająca do refleksji oraz wyciągania własnych wniosków. Bardzo dobrze napisana, stopniująca napięcie, opierająca się na świadomym przekazie, idealna dla tych, którzy szukają od wybranej lektury czegoś więcej. Poniekąd lekcja życia, na pewno niesłychanie wciągająca historia, trochę przerażająca, gdy postawimy się miejscu oskarżonej, mocno dająca do myślenia.

