Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo BeYA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo BeYA. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 grudnia 2025

"Bezwzględnie Twój" Jamie Applegate Hunter

 
"Bezwzględnie Twój" Jamie Applegate Hunter, Tyt. oryg. Viciously Yours, Wyd. BeYa, Str. 280
 

Nie istnieją granice, których bym dla ciebie nie przekroczył!  

 

Czas i przestrzeń nie ma granic, gdy do głosu zostaną dopuszczone głębokie emocje. Czy przeznaczeni sobie bohaterowie pokonają postawione na ich drodze bariery?

Zapomniany gatunek paranormal romance nieśmiało przypomina o swoim istnieniu co niewątpliwie cieszy takich zagorzałych fanów jak ja. Ponownie możemy wkroczyć do świata wielkich możliwości, który zaskakuje na każdym kroku, który pobudza wyobraźnię i pokazuje miłość w najczystszej formie. Nim jednak do tego dojdziemy, warto wspomnieć o samym stylu autorki, który z lekkością oraz swobodą prowadzi nas przez plastyczne opisy miejsc oraz bohaterów. Wszystko wydaje się być na swoim miejscu, choć jednocześnie mamy poczucie, że nie jest to lektura burząca jakieś mury, nie, porusza się znanymi schematami, żongluje charakterystycznymi dla gatunku motywami, ale robi to w sposób tak przyjemny dla wyobraźni, że właściwie nie można jej niczego zarzucić. 

Następca tronu Królestwa Gór w swoje trzynaste urodziny otrzymał od bogów imię przeznaczonej mu dziewczyny. To była tradycja. A jednak tym razem wydarzyło się coś niebywałego, ponieważ Amelia nie była fae, była człowiekiem. Rennick związany ze swoim królestwem do dwudziestego piątego roku życia nie mógł podążyć drogą ukochanej. Pisał więc listy jako tajemniczy nieznajomy a ona zakochała się w jego wytrwałości. Nie spodziewała się jednak, że pewnego dnia przyjdzie im się połączyć wypełniając królewski obowiązek. 

Intensywna fabuła pokazuje nam moc uczucia przekraczającego wszelkie bariery. Bohaterowie różni od siebie niczym woda i ogień dają się porwać tej nietypowej sytuacji i nie wykazują żadnego sprzeciwu. Rennick gotowy do skrzywdzenia każdego kto źle spojrzy na jego ukochaną jest porywczy i nieprzewidywalny, natomiast Amelia niestety stosunkowo naiwna w swojej wielkiej aspiracji do bycia wybranką wielkiego króla nie widzi jego wad. Wydaje się, że to czytelnik jest tutaj od stawiania granic, ale nie ma na to większej ochoty, gdy dobrze się bawi śledząc tą jakże dynamiczną akcję, mocno wybuchową, skupiającą się także na pikantnych scenach. Miejmy świadomość, że to lektura z pogranicza dobrej zabawy, nie mająca na celu umoralniania czy niesienia jakiejś wiedzy, a kiedy potraktujemy ją w ten sposób, dostrzeżemy pełen urok magicznego świata, który rządzi się swoimi prawami. 

Dobra opowieść w dawnym stylu paranormal romance, którą warto potraktować trochę z przymrużeniem oka, a odwdzięczy się smacznym poczuciem humoru czy emocjami otulającymi czytelnika swoimi ramionami. Ma swoje potknięcia, które wybaczamy już na początku, ponieważ celem "Bezwzględnie Twój" jest dobra zabawa i własna definicja miłości przebijającej się przez czas, oczekiwania, konwenanse. Idealna na leniwe popołudnie, by popuścić wodze fantazji. 

niedziela, 19 grudnia 2021

"She's With Me. Razem wbrew światu" Jessica Cunsolo

"She's With Me. Razem wbrew światu" Jessica Cunsolo, Tyt. oryg. She's With Me, Wyd. BeYA, Str. 288


Nie musisz sama walczyć z bolesną przeszłością. Będę przy Tobie...


Nowe Wydawnictwo BeYa zabiera czytelników w podróż po świecie Wattpad'a. Przyznaję, że ja nigdy nie byłam zainteresowana tą aplikacją ani książkami tam prezentowanymi, więc jest to dla mnie kompletna nowość a przy tym możliwość poznania dobrze rokujących autorów i ich powieści. Ciekawie zapowiadająca się lektura "She's With Me. Razem wbrew światu" byłam moją pierwszą przygodą i myślę, że na start naprawdę dobrze trafiłam.

Intrygujący opis sugerował, że czeka na mnie lektura iście romantyczna. Przyciągająca wzrok okładka potwierdziła tematykę, jednak już pierwsze strony powieści obrały inny kurs i biorąc pod uwagę całokształt uważam, że powieść Jessiki Cunsolo to historia młodzieżowa, obyczajowa a dopiero na końcu nawiązująca do romantycznych scen. Akcja skupia się na życiu głównej bohaterki, jej problemach oraz aktualnych wydarzeniach i to jest kluczowym aspektem tej powieści a to co otacza dziewczynę dookoła, w tym młodzieńcze uniesienia, to jedynie dodatek.

Książka miała potencjał, ale niestety nie został on do końca wykorzystany. Nie jest tak, że historia chyli się ku upadkowi a całość bardziej męczy niż cieszy. O nie! Czyta się przyjemnie, z zaciekawieniem, jednak jest wiele scen, które aż prosiły się o lepsze dopracowanie, o więcej emocji o szczegóły, które pozwoliłyby spojrzeć na wydarzenia z innej perspektywy czy choćby dodały potrzebnych tutaj emocji. Amelia, główna bohaterka, skrywa pewien sekret i nie jest to drobiazg, który można pominąć, ponieważ wokół jej problemu właściwie toczy się cała historia. Skoro więc podejmujemy ważny temat, który poznacie sięgając po lekturę, to nie możemy pozwolić, by postacie zachowywały się lekkomyślnie czy niedojrzale a tutaj niestety tak jest i mam na myśli nie tyle młodzież, której podobne wybryki mogę wybaczyć a dorosłych myślących jedynie o sobie. Myślę, że nie opuszcza się domu na kilka dni, gdy na córkę poluje niebezpieczny mężczyzna, prawda? 

Nie mniej mimo mojego narzekania przyznaję, że podczas lektury bawiłam się naprawdę dobrze. Owszem, zauważyłam niedociągnięcia i pewne nieścisłości, ale jednocześnie z przymrużeniem oka potraktowałam powieść, bo w końcu to typowa historia młodzieżowa, pełna dramatów i zbyt wygórowanych problemów, skupiająca się przede wszystkim na tajemnicy głównej bohaterki, która dodała historii smaku, dynamiki oraz przyjemnego dla wyobraźni klimatu - a to cieszy, umila czas i pozwala oderwać myśli. Czasami nie potrzeba nic więcej.

"She's With Me. Razem wbrew światu" to książka pełna sprzeczności, która wzbudza w czytelniku wiele skrajnych emocji, ale analizując wszystkie za i przeciw osobiście stoję po stronie autorki i chętnie poznam kontynuację losów Amelii. To książka młodzieżowa i tak warto ja potraktować - trochę niezobowiązująco, przede wszystkim jako przyjemny czasoumilacz. Podobał mi się motyw przewodni, podobał mi się również klimat oraz pewna nuta niebezpieczeństwa na zawsze powiązana z życiem głównej bohaterki. Z zaskoczeniem muszę zauważyć, że autorka poruszyła kilka ważnych treści dodających historii konkretnego wydźwięku pisząc choćby o psychicznym prześladowaniu a to, że dopełniła dzieła wyścigami samochodowymi czy szczyptą morderstwa jest jedynie uzasadnieniem tego, że nie jest to na pewno typowy romans.