poniedziałek, 20 sierpnia 2018

"Królowa i Uzdrowiciel" Amy Harmon

"Królowa i Uzdrowiciel" Amy Harmon, Tyt. oryg. The Queen and the Cure, Wyd. Editio, Str. 296

"Chodź do mnie, a ja spróbuję cię kochać. Spróbuję cię kochać, jeśli tylko wrócisz."

Amy Harmon pozwoliła nam dostrzec swoje drugie oblicze. Do niedawna zachwycała nas powieściami z gatunku New Adult, w której problemy głównych bohaterów mieszkały się z troskami życia codziennego. Jednak jej nowa seria - po części magiczna, osadzona w średniowiecznym świecie - okazała się równie dobra i wciągająca.

Seria fantasy zachwyca światem przedstawionym, który przekonuje czytelnika, że nieograniczona wyobraźnia autorki z tomu na tom zabiera nas w pełną emocji i przygód historię, w której zatraci się każdy - bez względu na preferowany gatunek. Podróżując przez magiczny świat bohaterów znajdziemy wszystkie te wartości, które zawsze są w cenie - wiarę w lepsze jutro, przyjaźń, miłość i rodzinę, które odgrywają w życiu głównych bohaterów kluczową rolę. Pokazują tym samym czytelnikowi, że nawet powieść fantasy może być niezwykle wiarygodną lekturą z przesłaniem.

Chociaż powyższa powieść jest kontynuacją serii nie wymaga zachowania chronologii czytania. Opowiada odrębną historię bohatera wykreowanego z krwi i kości, wiarygodnego i w pełni ludzkiego: z własnymi słabostkami i lękami, które są zrozumiałe dla pobocznego obserwatora i sprawiają, że Kjella nie da się nie lubić. W jego tle wciąż jednak pozostają nasi ulubieni bohaterowie z poprzedniego tomu w tym Sasha, służka i widząca, która odstrasza wszystkich dookoła. Ich losy łączą się za sprawą jednego spotkania, gdy chłopak decyduje się uleczyć dziewczynę. Razem, u swojego boku, realizują powierzone im cele. 

Ta niepozornie zapowiadająca się historia wciąga na całego. Pierwszy tom był bardzo dobry, ale kontynuacja jest jeszcze lepsza. Jakby Harmon uczyła się na błędach, słuchała oczekiwań czytelników i podążała tym tropem ku doskonale napisanej powieści fantasty tak mocno osadzonej w realnych ramach wiarygodnych wydarzeń, że wydawać by się mogło iż wszystko istniało naprawdę Osadzony w kanie średniowiecznych historii świat przedstawiony w którym przyszło żyć bohaterom jest żywcem wyjęty z kart historii, jednak to co wyróżnia go na tle innych powieści to wszechobecna magia, która znalazła swoje miejsce w ludzkich ciałach - tak narodzili się uzdrowiciele, widzący czy prządnicy, którzy na nowo mogą używać swoich zdolności.

Pośród doskonale wykreowanych postaci, pomysłowej akcji i ciekawych zwrotów fabule jest także klimat, który dodaje historii uroku. Amy Harmon prowadzi nas przez nieoczywisty świat, w którym wszystko jest możliwe co potwierdzają niebanalne skoki w fabule i zamiany motywów, którymi kierują się bohaterowie. Jedynie styl autorki wymaga czasu iż rozumienia, bo różni się od znanych nam lekkich form. Jednak wystarczy chwila by oddać się historii i zgrać z prowadzoną narracją.

"Królowa i Uzdrowiciel" to pomysłowa historia od której ciężko się oderwać. Opowiada o miłości, która przecież zawsze zdobywa serca czytelników. O odwadze wymagającej poświęceń. O obowiązku, który kształtuje charaktery. Okazuje się zatem, że Amy Harmon sprawdza się w każdym wydaniu a jej książki zabierają nas w niezwykłe podróże ku nieodkrytym do tej pory miejscom. Magiczny romans w pełnej krasie zadowoli każdego fana dobrej lektury.

34 komentarze:

  1. Przeczytam, jeśli uda mi się złowić w bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że tak wciąga. Lubię takie książki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tytuł fajną czcionką napisany :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nazwisko autorki coś mi mówi... muszę przeczytać tę książkę :)

    Pozdrawiam,
    Książkowa Przystań

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam jeszcze pióra tej autorki, aczkolwiek mam zamiar w końcu od niej coś przeczytać. "Prawo mojżesza" mam najpierw w kolejce, ale potem może i dam szansę tej historii. Magicznym romansem z fajnym pomysłem nigdy nie pogardzę. Zwłaszcza, kiedy kusi taka recenzja, jak Twoja :D

    Pozdrawiam serdecznie :)
    Carlli Thoughts

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że kuszę :D Ale prawda jest taka, że wszystkie książki autorki są rewelacyjne ;)

      Usuń
  6. Pokochałam ''Słowo i miecz'' i czuję, że ''Królowa i uzdrowiciel'' również mnie oczarują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci polecam, kontynuacja jest jeszcze lepsza :)

      Usuń
  7. Dodaję do listy :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę w końcu poznać jakąś książkę tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę zapoznać się z serią,skoro aż tak polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiedziałam, że książka jest częścią serii, ale to fajnie iż nie trzeba znać poprzednich części. Spodobała mi się okładka i coraz więcej przemawia za tym aby powieść przeczytać.
    Pozdrawiam Zakładka do Przyszłości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fabuła jest wciągająca. Dlatego bardzo Ci polecam oba tomy :)

      Usuń
  11. Czytałam zgadzam się z Twoją opinią. To świetna książka :) Teraz jestem w trakcie "Uleczę twe serce".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już jestem po lekturze :) Jak Twoje wrażenia? :)

      Usuń
  12. Bardzo chętnie przeczytam :) Świetna recenzja, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Autorki jeszcze nie znam, ale chciałabym poznać jej twórczość. Brzmi ciekawie, dlatego z chęcią przeczytam tę książkę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisze pięknie i mnóstwo w jej książkach emocji :)

      Usuń
  14. Brzmi bardzo czarująco i urokliwie. :) Zwrócę na tę książkę uwagę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam Amy Harmon, ale nie czytałam jeszcze od niej nic z klimatem fantastyki i średniowiecza. Niesamowicie mnie ten świat stworzony przez autorkę ciekawi, dlatego, jako fanka autorki, na pewno przeczytam tę książkę jak i jej poprzedniczkę. :)
    potegaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj koniecznie i przekonaj się osobiście. Zobaczysz, że Cię miło zaskoczy :)

      Usuń
  16. Już sam cytat mnie porwał! Chętnie przeczytam! Pozdrawiam i zapraszam
    www.zakladkimadebya.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie, że książka tak przyciąga:)

    OdpowiedzUsuń