Musi przestrzegać zasad… ale dla niej złamałby wszystkie.
Nowa rozgrywka, zasady te same. Ana Huang nie zwalnia tempa i po raz kolejny zaprasza nas do romantycznej przygody podczas której wszystko może się wydarzyć.
Jak to często bywa w podobnych opowieściach - cała seria połączona jest niuansami, które pozwalają czytać według zainteresowania. Chronologia opiera się na niewielkich detalach, ale na pierwszym planie pojawiają się różne pary bohaterów. Wciąż jednak chodzi o emocje, walkę serca z rozumem, o miłość, która pokonuje wszystkie bariery. Styl Huang prowadzi nas przez nastrojową, klimatyczną przygodę wśród sportowej scenerii i zbliża do postaci za sprawą realnych opisów, zrozumiałych dramatów, słownych potyczek. Czy można zatem chcieć czegoś więcej?
Vincent, kapitan klubu piłkarskiego, nie spodziewał się, że sława i sukces przysporzą mu takich kłopotów. Zmuszony do zamieszkania z córką trenera wdał się w rozgrywkę, którą chciał wygrać za wszelką cenę. Brooklyn nauczyła się jak radzić sobie z pewnością siebie sportowców, ale jej towarzysz wydawał się aż nazbyt irytujący. Obydwoje nie wiedzieli co o sobie myśleć do czasu, gdy emocje wskazały im drogę.
Fabuła jest prosta i łatwa do przewidzenia a jednak nie umniejsza to jej wartości. Dynamicznie poprowadzona, koncentrująca naszą uwagę na bohaterach z którymi bez problemu potrafimy się utożsamić od samego początku zachęca do szybkiego przerzucania stron. Głównym motywem będą romantyczne dylematy, ale opisane w sposób wiarygodny i na pewno nie przesłodzony, rozwijające się powoli, skupiające na wewnętrznych przeżyciach. Nie będzie łatwo, ponieważ w tle zagoszczą dramatyczne sceny, ale dzięki nim akcja nabierze rozpędu i odpowiedniej proporcji pomiędzy tym co przyspiesza bicie serca a tym co wpływa na wyobraźnię. Kontynuacja dorównuje poprzedniczce a może nawet wydaje się podnosić subtelnie poprzeczkę pod kątem dopracowania, prezentując się jako sportowy romans z kilkoma wątkami. Pomysłowe konsekwencje podejmowanych decyzji oraz inspiracja zwykłymi dnami zaowocowały lekturą zdecydowanie wartą poznania.
Idealna towarzyszka po ciężkim dniu, która odrywa myśli, relaksuje i zapewnia kilka wieczorów przyjemnej, emocjonalnej przygody. Nie ucieka od schematów, ale powiela je w kojący sposób, więc mimo pewnej przewidywalnej nuty wciąż potrafimy zaangażować się w losy bohaterów i trzymać za nich kciuki. Zabawna, wyznaczająca dla postaci nowe ścieżki, pokazująca jak wszelkie decyzje w łatwy sposób wprowadzają chaos do poukładanego życia.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz