poniedziałek, 6 kwietnia 2026

"Snajper" Jørn Lier Horst, Thomas Enger

 
"Snajper" Jørn Lier Horst, Thomas Enger, Tyt. oryg. Utskudd, Wyd. Smak Słowa, Str. 348

 

Liczba ofiar rośnie, w Oslo szerzy się panika.

 

Gotowi na nowe przygody z ulubionymi bohaterami? Jørn Lier Horst i Thomas Enger nie zwalniając tempa po raz kolejny otwierają dla nas drzwi do świata pełnego zaskoczeń. 

Szósta odsłona cyklu Na tropie zbrodni pokazuje ogrom pracy włożonej we wszystkie części. Każda z książek bowiem jest bardzo równa, intrygująca i w pełni angażująca a dodatkowo - co dla mnie jest niezwykle istotne - zawsze stawiamy czoła nowej, świeżej zagadce. Nie ma więc przegadanych scen, nudnych momentów czy niepotrzebnych wstawek. O nie! To rasowe kryminały pełne wybuchowych momentów, które pokazują jak zgubne potrafią być błędne decyzje. 

Niespodziewane ataki snajperskie burzą pozorny spokój. Miejsca publiczne stają się atakiem nieznanego napastnika. Siostra Emmy Ramm staje się jedną z ofiar. Kobieta zrobi wszystko, by pojmać sprawcę. Jednak nikt nie wie jakimi motywami kieruje się zabójca. A gdy prawda wyjdzie na jaw, wszyscy przeżyją zaskoczenie.  

Oslo maluje się niczym jeden z bohaterów. Duszna atmosfera miasta, odpowiednio dobrane opisy a także mieszkańcy wrośnięci we wszechobecne tajemnice łączą się w spójną, plastycznie opowiedzianą całość. Na każdym kroku mamy poczucie, że wszyscy wiedzą więcej niż chcą ujawnić a zabawa w kotka i myszkę napędza machinę przyczynowo-skutkową. Autorzy bawiąc się formą kryminału nie tylko dobrze zarysowują ten motyw, ale jednocześnie sięgają dalej, pokazując wpływ tragedii na pojedynczą jednostkę, pozwalają wgryźć się w kwestie moralne, psychologiczne a także rodzinne, gdy nagle sprawa staje się niepokojąco prywatna. W tym wszystkim czujemy na plecach oddech niebezpieczeństwa, ścigamy się z czasem, wchodzimy w ślepe zaułki solidnie przygotowane na rzecz momentów zaskoczenia i po prostu delektujemy się bardzo dobrze poprowadzoną lekturą, w której wszystko ma znaczenie i odpowiednią realność zdarzeń. 

Oto przed nami układanka z dużą ilością elementów, która gwarantuje moc atrakcji na kilka niezapomnianych wieczorów. Autorzy udowadniają wspólną synchronizację, wzajemnie uzupełniają swoje pomysły i pobudzają nasze szare komórki do intensywnej pracy. To kryminał pełen krętych ścieżek, poczucia zagrożenia do samego końca oraz niemych okrzyków zachwytu nad konstrukcją całej przygody. Idealny czasoumilacz po ciężkim dniu, który w pełni porywa naszą wyobraźnię i na moment pozwala zapomnieć o codzienności. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz