poniedziałek, 4 maja 2026

"Gdyby miłość miała cenę" Ana Huang

 
"Gdyby miłość miała cenę" Ana Huang, Tyt. oryg. If Love Had a Price, Wyd. Czwarta Strona, Str. 384
 

Każde serce ma swoją cenę

 

Nowa historia w wykonaniu ulubionej autorki zawsze cieszy podwójnie. Wracamy do serii If love, ale ponownie przyglądamy się innej parze głównych bohaterów, trzymając kciuki za ich sercowe rozterki. 

Trzeba przyznać, że Ana Huang potrafi pisać i w powieściach romantycznych czuje się jak ryba w wodzie. Pełno tutaj różnorodnych emocji dodających barw całej akcji oraz bohaterów, których sylwetki intrygują od pierwszej do ostatniej strony. Poza strefą romantyczną autorka buduje drugie tło, pisze o życiu, podejmowanych decyzjach, o trudnych momentach. Tym sposobem zapewnia nam maksymalną przyjemność czytania, silne zaangażowanie w treść oraz odpowiednią wiarygodność. 

Kris zrobiłaby wszystko, by pozbyć się swojej przyszłej macochy. Była przekonana, że jej ojciec zasługuje na kogoś lepszego. Dlatego nie wahała się ani chwili prosząc Nate'a o pomoc. On potrzebował pieniędzy, ona chciała zapłacić za to, by uwiódł kobietę. Żadne z nich nie spodziewało się konsekwencji działań, gdy dodatkową zapłatą miał być jeszcze pocałunek. Nate powiedział to z przekory, ale okazało się, że wpadł po uszy.

Fabuła wydaje się typową romantyczną kwestią, ale dzięki intrygującym, charyzmatycznym bohaterom nabiera barw. Mimo jednego motywu przewodniego dzieje się dookoła nich zaskakujący dużo i z wypiekami na twarzy przewracamy kolejne strony, by dowiedzieć się, jak to wszystko się potoczy. Autorka buduje napięcie pisząc o ponadczasowych problemach, stawia naprzeciw siebie postacie z dwóch różnych światów, które mimo głębokich uczuć nie potrafią pokonać mentalnej barykady. Czytamy o zbawiennej sile miłości, o potrzebie akceptacji, zrozumienia, bliskości drugiej osoby a w tym wszystkim z przekąsem przerzucamy się zabawnymi kwestiami w dynamicznych dialogach. Nie ma nudy, nie ma przestojów, nie ma braku pomysłu zastąpionego pustą treścią, jest zamiast tego dynamika, sercowe rozterki do głębszej analizy a także ważne decyzje mogące wywrócić życie bohaterów do góry nogami.

Idealna na leniwy wieczór, angażująca i jednocześnie kojąca. Sympatyczne zaprezentowanie dwóch różnych charakterów udowodniło, że od prawdziwego uczucia nie można uciec. Lekki styl autorki, umiejętność zaprezentowania konkretnych faktów oraz duża realność fabuły po raz kolejny utwierdziły mnie w przekonaniu, że Ana Huang to odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu. Propozycja w sam raz dla wszystkich romantyczek, najlepiej wszystkie części serii, które trzymają ten sam równy poziom!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz