Najważniejsze to być sobą!
Lekka, przywołująca uśmiech na twarzy, sięgająca po pozytywne emocje. Marta Owczarek-Boraczyńska składa na nasze dłonie zaskakująco przyjemną dla wyobraźni opowieść!
To jedna z tych historii, które potrzebne są dojrzewającym czytelnikom. Subtelnie motywuje, pozytywnie nastraja i pokazuje, że nikt nie jest sam w swoich problemach. Dorośli docenią jej atrakcyjność, przemyślą podjęte wątki i poruszane wartości, młodzież natomiast znajdzie kompana w motywach, które gnębią ich na co dzień. Autorka poważne treści przedstawiła w sympatycznej formie i tym sposobem zaprezentowała uniwersalną przygodę dla każdego.
Tosia ma wiele kompleksów, ale najtrudniejszym dla niej jest brak zaufania we własne wartości. Wstydzi się swojego ciała i szuka akceptacji w najbliższym gronie. Niestety, nie ma przyjaciół a rodzicie wydają się myśleć tylko o wzajemnych kłótniach i wytykaniu swoich błędów. Dziewczyna pozostaje więc sama z demonami w głowie. Jednak wakacje u ciotki zmieniają wszystko, gdy w pewnym momencie okaże się, że nie pozory i wygląd są w życiu najważniejsze.
Czasami mam wrażenie, że literatura młodzieżowa nie jest już dla mnie. Później w moich dłoniach ląduje podobna książka i wszystkie sprawy dookoła przestają mieć znaczenie. Ogromnie polubiłam Tośkę, ponieważ doskonale rozumiałam jej problemy. Kto nie był nastolatkiem? W dodatku autorka postawiła na dużą wiarygodność, nie odwracała gwałtownie tego co zapoczątkowano na początku, więc główna postać zmieniała się na naszych oczach powoli, zgodnie z własnym tempem i lękiem przed tym co może ją czekać. Tytułowa Pola pomogła jej wejść na właściwą drogę, pokazała piękno bezinteresownej przyjaźni i siłę wzajemnego wsparcia. A potrzebne było do tego tylko zapomnienie trudnych momentów, głęboki oddech w nowym miejscu, popuszczenie wodzy fantazji.
"Moja przyjaciółka Pola" to stosunkowo krótka historia w sam raz na jedno popołudnie, która angażuje naszą wyobraźnię i pozwala przeżyć przygodę u boku szczerej bohaterki. Prosta w swojej formie, subtelnie magiczna pod pewnymi względami (o tym musicie przekonać się sami), ale przede wszytskim niosąca ukojenie w chwilach najcięższego zwątpienia w samego siebie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz