Autor: Jordan Belfort
Tytuł: Wilk z Wall Street
Tytuł: Wilk z Wall Street
Tytuł oryginału: Wolf of Wall Street
Wydawnictwo: Świat Książki
Liczba stron: 510
Napisać własną autobiografię bez owijania w bawełnę jest niezwykle trudno. Dla Jordana Belforta to było podwójne wyzwanie. Dzięki jego książce świat ujrzał sekrety przestępstw największych krętaczy z Wilkiem z Wall Street na czele.
"Żeby komuś zaufać, najpierw trzeba zaufać samemu sobie."
Jordan Belfort przekraczając próg firmy brokerskiej nie spodziewał się, że w niedługim czasie sam stanie się współwłaścicielem firmy brokerskiej Stratton Oakomont. A to dopiero wierzchołek góry lodowej. W najśmielszych snach nie podejrzewał, że będzie zarabiał tysiące dolarów na minutę. Sielanka nie trwa jednak długo. Góry takich pieniędzy w końcu muszą zmienić człowieka. Zaczyna się przygoda z narkotykami, przygodnym seksem i zagranicznymi podróżami, przygoda, która nie ma końca. Balansowanie na krawędzi w końcu znudziło Jordana na tyle, że zapragnął większych emocji i sięgnął znacznie dalej - po za obowiązujące prawo, skutecznie je łamiąc. Od tej pory zaczyna się nieustanna gra w kotka i myszkę z FBI. Jednak Jordan Belfort to nie byle jaki zawodnik.
"Wilk z Wall Street" to książka utrzymana w ironicznym, prześmiewczym stylu nadającym fabule kolorytu. Jordan Belfort potrafi pisać i oczarować czytelnika. W czasie czytania niemal słyszałam gwar dochodzący z sali pełnej brokerów, odczuwałam zachwyty bohaterów i żyłam życiem milionera. Być może jest tak, jak wyczytać można właśnie w jego autobiografii - Jordan to dziecko szczęścia, które cudem wychodziło cało z niewyobrażalnie niebezpiecznych sytuacji i starć. Autor podchodzi do swojego życia z respektem i ujawnia każde, najdrobniejsze szczegóły, które według niego warte są uwagi. Historia człowieka balansującego na krawędzi prawa otwiera przed czytelnikiem dotąd zamknięte drzwi i zaprasza go w drogę ku prawdzie.
"Głęboko wierzę, że wiedza to władza i że kiedy gra toczy się o niezwykle wysokie stawki, brak wiedzy jest najlepszą receptą na klęskę."
Poznanie losów Wilka z Wall Street to nie tylko bliższa analiza postaci przez czytelnika, ale i kilkaset stron niecodziennej zabawy wraz z największymi krętaczami Wall Street. Autor doskonale oddał atmosferę własnych przygód i poprowadził fabułę w niesamowicie dobry sposób zbliżając ją do książki fabularnej i uciekając od typowej autobiografii. Doskonałe pióro Belforta to tylko jeden z jego atutów związanych z książką. Szybka, wartka akcja natychmiast porywa w wir przygód, a sposób w jaki autor przedstawia wydarzenia sprawia, że stają się one niezwykle rzeczywiste, choć trudne do zaakceptowania ze względu na absurdalność poczynań bohatera.
O książce mogłabym pisać w nieskończoność. Czytając ją miałam wrażenie, że sama jestem jej częścią i odgrywam tam rolę pobocznego bohatera, bo przedstawiony świat był niezwykle realny i rzeczywisty.Po lekturze książki nasunęły mi się na myśl dwa pytania: Czy wszystko naprawdę się wydarzyło? I ile jest prawdy w prawdzie? Jordan Belfort potrafi swoim osobistym urokiem oczarować każdego, dosłownie. To także mistrz w swoim fachu, więc czy to nie oczywiste, że pojawiają się pytania związane z tym, jakie motywy kierowały nim w czasie pisania własnej autobiografii? Być może to kolejna zagrywka ze strony Wilka z Wall Street, ale tego prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy. Jedno jest pewne - ta lektura pochłonie Was w oka mgnieniu i zabierze w prawdziwy świat milionera z Wall Street.
Ocena: 5/6
Z serii :
1. "Wilk z Wall Street",
2. "Polowanie na Wilka z Wall Street",
Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu!
