wtorek, 28 sierpnia 2018

"Ameryka w ogniu" Omar El Akkad

"Ameryka w ogniu" Omar El Akkad, Tyt. oryg. American War, Wyd. W.A.B., Str. 400

"- Czego w takim razie chcesz?
- Chcę ich zabijać."

Nikt nie jest w stanie przewidzieć przeszłości. Nawet ci, którzy wierzą, że znają los zapisany na kartach naszego życia są w błędzie. Możemy żyć w dostatku przez wiele lat. Możemy również stanąć w obliczu prawdziwej tragedii. My, jako ludzkość, nie wiemy co czeka na nas za rogiem. Jednak niezależnie od tego warto dołożyć wszelkich starań, by uniknąć potencjalnej wizji zamkniętej na kartach powieści Omara El Akkada.

Stany Zjednoczone. Rok 2074. Klimat uległ znacznemu pogorszeniu, ludzie giną w obliczu powodzi, bratobójczych wojen między Północą i Południem oraz przez klęskę chorobową, która zabrała zdecydowanie zbyt dużo ofiar. W obliczu nieuchronnej katastrofy przyszła na świat Sarat, niewinna dziewczyna, której przyszło żyć w najtrudniejszych czasach. To ona także bierze na swoje barki odpowiedzialność za historię, którą opowiada czytelnikom. Pełną emocji, bólu i traumatycznych wydarzeń.

To nie jest łatwa książka pod względem emocjonalnym i na pewno nie poleciłabym jej każdemu. Tylko świadomy czytelnik jest w stanie docenić szkołę autora i jego historię - a jeśli już tak się stanie, zrozumiecie jak mądra, dojrzała i szlachetna jest to powieść. Jak nagromadzone przez lata w jednej małej dziewczynce uczucia i doświadczenia wybuchają wraz z jej dorosłym wiekiem. My, czytelnicy, jesteśmy świadkami tej niezwykłej wewnętrznej podróży śledząc losy Sarat od jej najmłodszych lat po nastoletni okres po dojrzały wiek.

Jakie skutki wojny niesie ze sobą przyszłość tego nie wiemy, ale czytając wizję Akkada możemy jedynie modlić się, by niedaleka przyszłość nie byłą tak bezsensowna, okrutna i brutalna w swoich działaniach. Koszmar pogarszający się z każdą czytaną stroną, oddany z zaangażowaniem i pasją, przeszywa do szpiku kości, sprawiając że przyspieszone serce nie może się uspokoić. Jeszcze nie spotkałam takiej książki, nigdy wcześniej nie odważyłabym się sięgnąć po podobny temat, ale dziś wiem, że właśnie takie powieści nas kształtują i uczą postrzegania świata.

Wszystko wzmacnia przekaz głównej bohaterki. Beztroskiej dziewczynki cieszącej się życiem, która marzy i pragnie jak każde ciekawe świata dziecko a mierzy się z prawdziwą tragedią wojny, która zmieniła ją nieodwracalnie. Ten niesprawiedliwy i okrutny los jednego człowieka przedstawia słowo społeczeństwa, jest wyznacznikiem możliwej przyszłości, która odbije się podobnym piętnem na nas samych, jeśli dojdzie do podobnych wydarzeń. Ta szczerość płynąca z przekazu i historia, która mimo swojego wydźwięku jest piękna i dojrzała sprawia, że obok książki Akkada nie można i nie powinno się przechodzić obojętnie.

"Ameryka w ogniu" to głos ludu. To codzienne życie bez wielu scen wojny, ataków i działań przeciwnych oddziałów. Tym intensywniejsze, że dotykające znanego nam świata - nie tego frontowego, gdzie dochodzi do starć, a prostego człowieka, któremu przyszło żyć w czasach wojny. Sama Sarat jest bohaterką perfekcyjnie wykreowaną - która idealnie w punkt potrafiła oddać wszystkie kłębiące się w niej uczucia. Oby więcej takich powieści, które uczą nas i przestrzegają. Które napisane w tak pięknym stylu sprawiają, że pamięta się o nich przez lata.

12 komentarzy:

  1. Jestem właśnie świeżo po lekturze tej książki i mam podobne refleksje :) Powinno powstawać więcej takich powieści :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie muszę przeczytać tę książkę. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ten tytuł na swojej liście. Jestem jej naprawdę ciekawa. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam w planach tej powieści, ale chyba zmienię teraz zdanie :D
    Pozdrawiam Zakładka do Przyszłości

    OdpowiedzUsuń
  5. Raczej nie przeczytam :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo Twojej dobrej opinii chyba nie sięgnę po tę książkę. To raczej nie są moje klimaty czytelnicze...

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam książki, które fabułą wybiegają w czasie, więc koniecznie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi się podobała! Świetna dystopia.

    OdpowiedzUsuń
  9. "Ameryka w ogniu" to książka, która niesie ze sobą olbrzymi ładunek emocjonalny. O takich tytułach faktycznie pamięta się przez lata, bowiem ich przekaz wpływa na światopogląd i zmusza do refleksji. Gorąco polecamy, choć tej książce warto poświęcić nieco więcej uwagi niż jedynie kilka chwil podczas relaksującego czasu z lekturą.

    OdpowiedzUsuń