niedziela, 13 października 2019

Przedpremierowo: "Sadie" Courtney Summers

"Sadie" Courtney Summers, Tyt. oryg. Sadie, Wyd. We need YA, Str. 312
PREMIERA: 16 października 2019r.

"Ta historia rozpoczyna się, jak wiele innych, od martwej dziewczyny."

Wiedziała, że zrobi wszystko, by pomścić swoją siostrę. Nie spodziewała się, że jej historia rozpocznie się od tragedii.

Czekałam z niecierpliwością na premierę tej powieści. Podświadomość szeptała mi, że to historia wprost mi dedykowana, bo z opisu wynikało, że kryje w sobie wszystkie moje ulubione elementy dobrego thriller. Kryminały to moja bajka, uwielbiam ciężki klimat tajemnicy, pościg za nieuchwytnym i mrok, który otacza bohaterów. Nie ma znaczenia czy dedykowane są starszym czytelnikom czy tak jak Courtney Summers napisała powieść bardziej młodzieżową - dobre wykonanie broni się samo. "Sadie" potwierdza, że można tworzyć opowieści dla każdego, bez względu na wiek.

Na początku nic nie zwiastowało takiego obrotu wydarzeń. co nie co czytałam o fabule na zagranicznych forach, więc miałam świadomość nadchodzącej akcji, ale i tak czułam się miło zaskoczona gdy każda kolejna strona przepełniona była wartką akcją i elementami rodem z rasowych pościgów. Zaczęło się od siostrzanej miłości pomiędzy tytułową bohaterką a Mattie, przeszło przez tragiczną śmierć, ale to pościg za mordercą dziewczynki okazał się motorem napędowym dla fabuły. To co wydarzyło się dalej można nazwać piekłem: emocjonalnym i psychicznym, bo fabuła wpływa na czytelnika mocniej niż możecie przypuszczać.

Łatwo jest stanąć tuż za Sadie i śledzić jej historię, chociaż to nie ona jest główną bohaterką. Jej opowieść poznajemy z podcastów zagorzałego Westa prowadzącego audycje radiowe. Założył on bowiem, że losy Sadie i Mattie będą idealnym tematem dla jego słuchaczy i popadł w obsesję próbując odnaleźć zaginioną. Sadie przepadła bez wieści podczas poszukiwań mordercy swojej siostry a to co stało się z nią naprawdę okaże się niezwykle szokujące i zaskakujące. West McCray nie cofnie się przed niczym by odnaleźć dziewczynę i odkrywa przed nami karty jej powieści a to co stanie się po drodze jest najprzyjemniejszym choć i drastycznym elementem fabuły.

Całość to przemyślana kompozycja losów różnych bohaterów, przy której można spędzić kilka dobrze zainwestowanych godzi. Długo czekałam na przetłumaczenie powieści Courtney Summers a kiedy już się to stało pozostaje pełna podziwu dla wiarygodnej kreacji bohaterów, zaskakujących zwrotów akcji, świetnie przemyślanej tajemniczy czy w końcu zagadki, którą rozwiązywałam z czystą i rosnącą ze strony na stronę przyjemnością. Autorka nie zapomniała o prawdziwym życiu, poruszyła istotne kwestie i wplotła w to tyle emocji, że jej historia stała się dla mnie niemal namcalna.

"Sadie" to książka, która mnie oczarowała. Jako fanka gatunku śmiało mogę napisać, że każdy powinien dać jej szansę. Tajemnica robi swoje, zbrodnia nie pozwala zapomnieć, że tragedia to kluczowy element powieści a bohaterowie zaskakują skrywanymi tajemnicami. Ta powieść ma kilka oblicz a odkrywanie ich jest wielką i niezapomnianą przygodą. Odważcie się zaryzykować a na pewno nie poczujecie się rozczarowani.

12 komentarzy:

  1. Słyszałam o tej powieści bardzo dużo dobrego, dlatego zamierzam w najbliższym czasie się z nią zapoznać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, coś czuję, że mnie wciągnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka dotarła do mnie w sobotę. Będę ją niebawem czytać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Również jestem wielbicielką gatunku, więc książkę mam w planach. 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrym thrillerom nie potrafię odmówić.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekam na polskie wydanie od dnia premiery oryginału!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za tym gatunkiem, ale myślę, że akurat ta powieść przypadnie mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ty już po lekturze? Do mnie dotarła dopiero dziś :) Już nie mogę się jej doczekać. Mam nadzieję, że mnie oczaruje tak samo.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dam jej szansę dam, już do mnie idzie ;)

    OdpowiedzUsuń