środa, 2 września 2020

"The Sweetest Oblivion" Danielle Lori

"The Sweetest Oblivion" Danielle Lori, Tyt. oryg. The Sweetest Oblivion, Wyd. Niezwykłe, Str. 452


Romans mafijny, idealny dla fanów Złączonych honorem!


Niebezpieczna fabuła, bohaterowie z krwi i kości i emocje, które trzymają przy sobie aż do zamknięcia ostatniej strony. Uwaga, Cora Reilly doczekała się godnego przeciwnika.

Do tej pory to w Reilly właśnie miałam pewność, że nie zawiedzie mnie, gdy sięgam po motyw mafijny w literaturze, ale zawsze chętnie wybierałam również książki innych autorów, by przekonać się co inni mają do zaoferowania. I tak trafiłam na Danielle Lori, której pierwszy tom mafijnej serii naprawdę rozpala zmysły.

Pierwszym plusem jest fakt, że książka jest dobrze napisana. Dobry język, przemyślany styl, całość trzyma się konkretnej formy, przez co aż przyjemnie kontynuuje się całą przygodę. To samo tyczy się kreacji bohaterów, gdzie na pierwszym planie pojawia się dwójka dynamicznych postaci, świadomych swoich decyzji, przepełnionych przeróżnymi emocjami i różnymi jak woda i ogień co idealnie się dopełnia. Podobnie jest z drugoplanowymi członkami całej historii, którzy pojawiają się zawsze w odpowiednich momentach.

Podobał mi się styl i bardzo podobała mi się fabuła. Elena nazywana słodką Abelli nie otrzymała przydomku przez swoje miłe usposobienie a seksowny wygląd, który przyciąga do niej wszystkich członków mafii. Szczególnie jednego, z wytatuowanym asem na przedramieniu. Jednak on został obiecany jej siostrze, więc czy słodka Abelli ma prawo lgnąć do zakazanego mężczyzny?

Relacja pomiędzy dwójką bohaterów jest namiętna i gorąca. Emocje tryskają niczym z czynnego wulkanu a to wszystko przez fakt, że zaczynamy od dość schematycznej a jednak uwielbianej przeze mnie formy w stylu hate-love. Cięte słowa, dynamiczne dialogi, historia niebezpieczna jak to w mafijnych szeregach bywa. Powiem szczerze - jestem zachwycona pierwszym tomem i już mam apetyt na więcej!

"The Sweetest Oblivion" to dreszcze emocji, dużo chemii, przyspieszone bicie serca i wspaniali bohaterowie. To właśnie dla nich warto dać tej historii szansę. Danielle Lori wystartowała z pierwszym tomem serii dając nam apetyt na naprawdę dobrą serię mafijną, która ma w sobie wiele potencjału. Co więc wydarzy się w kolejnych tomach? O tym na pewno chętnie się przekonam.

9 komentarzy:

  1. Coś dla mojej przyjaciółki. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno zachęcają mnie dobrze wykreowane kreacje postaci.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zainteresowała mnie ta książka, więc chętnie ją przeczytam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsza część wysoko stawia poprzeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna okładka, ale treść jakoś mnie nie przekonuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za romansami, więc pewnie sobie podaruję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Same superlatywy. Przekonuje mnie ten dreszczyk emocji. Coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Okładka przyciąga wzrok, recenzje są zachęcające, ale mnie do tej książki nie ciągnie.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń