piątek, 15 lipca 2022

"Utracony raj" Anna Wójcik

"Utracony raj" Anna Wójcik, Wyd. Niezwykłe, Str. 368


Z mafii nie da się uciec. Juliette naiwnie wierzyła, że będzie to możliwe.


Bezwzględny los, wszechobecne okrucieństwo oraz hierarchia, której nie wolno podważyć. Czy życie w świecie mafijnych zasad zawsze musi być pełne wyrzeczeń i źle podejmowanych decyzji?

Anna Wójcik otwiera przed nami dobrze znany temat romansu mafijnego a pierwszy tom jej serii wypada zaskakująco obiecująco. Nie jest to co prawda lektura odkrywcza i nie wprowadza nic nowego do historii, którą poznaliśmy już z każdej możliwej strony, ale sympatyczna kreacja bohaterów, liczne emocje oraz dobry styl autorki przemawiają na jej korzyć, pozwalając spędzić przyjemne chwile przy lekturze idealnej na popołudniowe lenistwo.

Poznajemy losy Juliette, dziewczyny, która doskonale rozumie zasady panujące w jej świecie. To nieco inne podejście do tematu, ponieważ zazwyczaj bohaterki starają się odcinać od swoich rodzinnych więzi już na wstępie. Tutaj Juliette jednak jest w pełni świadoma przyszłości, swojego przeznaczenia oraz przyjęcia obowiązków, ale to nie oznacza, że nie buntuje się wobec narzuconych jej działań. Niewiele może zrobić, ale prawda jest taka, że nie chce żyć w tak okrutnym świecie. Ucieczką jest dla niej śmierć matki, ale chociaż to bolesne przeżycie, po dziecięciu latach dziewczyna może pochwalić się życiem całkowicie odciętym od świata mafii. Tylko czy to czasami nie pozory, chwilowe zamydlenie oczu?

To opowieść o drugich szansach, o budowaniu życia na poczuciu własnych decyzji, o miłości, ale też i o kłamstwach, codziennych wyzwaniach oraz życiu z poczuciem winy. Autorka prowadzi nas przez historię, która może pochwalić się dobrze przedstawionym tłem obyczajowym, zagłębia się w życie bohaterów, pokazuje możliwe ścieżki wyboru. Tym sposobem całość mocno angażuje czytelnika, który ani przez moment nie pozostaje bierny na rozgrywane wydarzenia a towarzyszące nam podczas emocje wpływają na wiarygodność fabuły.

"Utracony raj" to nie jest odkrywcza powieść, ale napisana z pomysłem i wykorzystanym potencjałem, wydaje się jedną z ciekawszych propozycji z gatunku mafijnych romansów. Ładnie łączy ze sobą motywy, pozwala zajrzeć w głąb prywatnego życia bohaterów, ponieważ ich historia została rozbudowana, opierała się na profilach psychologicznych i tak jak to było możliwe autorka działała ze zgodą realnych wydarzeń. To ciekawa propozycja dla fanów gatunku, ale i dla tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z mafią w tle, bo w tym przypadku zagrało wszystko: od demonów przeszłości, przez niełatwe decyzje po niebezpieczeństwo w tle.

5 komentarzy:

  1. Może kiedyś przekonam się do podobnych książek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawno nie czytałam mafijnego romansu, więc nie mówię nie.

    OdpowiedzUsuń
  3. ah książki mafijne... każda kobieta chce czuć te skrajne emocje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaintrygowała mnie ta książka, dlatego będę miała ją na uwadze w wolnej chwili.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię ten gatunek, więc myślę że mogłaby mi się spodobać 😃

    OdpowiedzUsuń