wtorek, 6 września 2022

"Dziewczyna z mgły" Ewa Los

"Dziewczyna z mgły" Ewa Los, Wyd. Novae Res, Str. 724


Czy na pewno chcesz poznać wszystkie tajemnice przeszłości?


Mam ogromną słabość do potężnych powieści. Zanim jeszcze przeczytam notatkę na temat fabuły już czuję, że muszę sięgnąć po daną książkę, jeśli zaimponuje mi objętością. Lubię wczuć się w fabułę, zbliżyć do bohaterów i pozostać z nimi na dłuższy czas a niekoniecznie kieruję się w stronę kilkutomowych serii, więc tym chętniej wybieram rozbudowane lektury takie jak "Dziewczyna z mgły".

Proza Ewy Los była mi do tej pory obca, chociaż czytałam w między czasie kilka pochlebnych opinii na temat twórczości autorki. Sama zmierzyłam się z nią dopiero przy premierze jej najnowszej historii i uważam, że trafiłam naprawdę dobrze, ponieważ lektura pochłonęła mnie od razu a klimat, który towarzyszył mi od pierwszej do ostatniej strony wpływał pozytywnie na moją wyobraźnię. To okazało się największa zaletą książki, ale skupiłam się również na kreacji bohaterów czy podejmowanych przez nich wyborach i muszę przyznać, że wszystko było dla mnie jasne oraz sensowne co nie zdarza się zbyt często.

Fabuła skupia się na typowo obyczajowych motywach, gdzie kolejne wydarzenia napędza proza życia. Paweł mierzy się z wyrzutami sumienia po wypadku, w którym zginęła ukochana jego przyjaciela i jednocześnie zajmuje się Maurycym, który mierzy się ze zdrowotnymi problemami. Mieszkają na Mazurach, nie oczekują od życia wiele i skupiają się na przeżywaniu dnia po dniu. Wszystko jednak zmienia się wraz z pojawieniem się w ich domu Agaty oraz Tymka, którzy są zdeterminowani, by odnaleźć swoich krewnych. Wspólne mieszkanie okaże się dla wszystkich sporym wyzwaniem, ale to powoli odkrywane tajemnice przeszłości namówią wszystkich do zmiany perspektywy.

Autorka sięgnęła po liczne motywy. Z jednej strony obserwujemy prywatne problemy bohaterów, z drugiej czujemy, że już niedługo przyjdzie nam się zmierzyć z większymi wyzwaniami, ponieważ pojawienie się na pierwszym planie nowych bohaterów zaowocuje zagadką z przeszłości, odkrywaniem tożsamości a także subtelnym, ale bardzo dobrze poprowdzonym wątkiem kryminalnym. Ani przez moment nie zmierzymy się więc z nudą a sylwetki postaci będą zmuszały mnie do intensywnego myślenia, ponieważ nikt nie odkrył swoich kart już na wstępie i wszystko wychodziło na jaw powoli, wraz z rozwojem fabuły.

"Dziewczyna z mgły" to lektura, która dostarczyła mi mnóstwo atrakcji. Nie spodziewałam się, że powieść Ewy Los tak mocno na mnie wpłynie a jednak nie mogłam oderwać się od rozgrywanych wydarzeń i z przyjemnością śledziłam kolejne zmiany zachodzące w bohaterach. A był tego ogrom! Tajemnice z przeszłości, poszukiwanie biologicznych krewnych, dążenie do zrozumienia samego siebie czy towarzyszących bohaterom uczuć a w tym wszystkim oczywiście subtelnie kiełkujący wątek miłosny, rodzinny czy nawiązujący do wartości bliskości drugiego człowieka sprawiły, że w mojej głowie kłębiło się wiele sprzecznych emocji. A takie powieści zawsze sobie cenię.

7 komentarzy:

  1. Brzmi niezwykle intrygująco.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę, się że ta książka wywoła u Ciebie tak pozytywne odczucia, ponieważ sama planuję ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie książki. Wątki przeszlości i tajemnice zawsze mi się podobały

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam, że czuję się bardzo mocno zaintrygowana tą książką.

    OdpowiedzUsuń
  5. O kurczę miałam okazję dostać książkę do recenzji, ale zrezygnowałam. Teraz żałuję :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Będę miała na uwadze ten tytuł. Tym bardziej, że długie jesienne i zimowe wieczory przed nami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy tekst. :) Również czytałam książkę i u mnie także pojawi się jej recenzja. :D

    OdpowiedzUsuń