sobota, 5 listopada 2022

"Teraz mogę wszystko. Część II" Natalia Popławska

"Teraz mogę wszystko. Część II" Natalia Popławska, Wyd. Novae Res, Str. 308


W walce o miłość wszystkie chwyty są dozwolone.


Pamiętacie Madelaine i jej próbę odbudowania życia po rozwodzie? Sympatyczną bohaterkę w okolicach trzydziestki, przed którą jeszcze całe życie a której w głowie już kłębiło się wiele sprzecznych emocji? Dziś wraca do nas w kontynuacji serii i pokazuje, że nawet największe plany pokrzyżować nam może podstępny los.

Chociaż kontynuacja naznaczona jest większymi perturbacjami w życiu głównej bohaterki i zauważalnie akcja zwiększyła się na dynamice to najbardziej podobał mi się moment, w którym Madelaine dojrzała. Przestała zamęczać czytelnika swoimi skrajnościami, porzuciła kompleksy i z dystansem patrzyła na niektóre sprawy. Owszem, wciąż pojawiały się momenty zwątpienia, ale te akurat były zrozumiałe, bo która z nas nie wątpi w siebie i nie dostrzega w sobie negatywów, choć pewnie inni nie mają nawet o nich pojęcia?

Na drodze kobiety w poprzednim tomie stanęło dwóch mężczyzn, którzy trafili do jej serca. Jak się okazało każdy z nich miał swój osobisty urok, więc ciężko było wybrać tego z którym bohaterka mogłaby zacząć życie na nowo. Noc z Ozym skończyła się bardzo nieprzyjemnie a Bastien domagał się drugiej szansy, więc Madelaine skoczyła na głęboką wodę. Myślała o dobru swojej córki, ale czy w tym wszystkim znalazła również miejsce na swoje potrzeby? Na jaw wyszła intryga, w tle pojawiły się tajemnice braci Molie a fabuła wskoczyła na wyższy poziom serwując nam zaskakujące obroty wydarzeń oraz nietypowy romans z dreszczykiem, który pokazał, że nigdy nie możemy przewidzieć życiowego scenariusza.

Pierwszy tom przypadł mi do gustu, dlatego zdecydowałam się na kontynuację, ale nie przypuszczałam, że będzie ona aż tak dobra. Autorka bardzo zaangażowała się w swoją pracę, poprawiła to co nie do końca grało wcześniej, dodała lekturze pazura, pikanterii oraz dodatkowych emocji przez co aż miło się czytało, mając poczucie, że Natalia Popławska słucha swoich fanów i nie osiada na laurach. Tym sposobem otrzymałam sympatyczny romans z dobrze nakreślonym tłem obyczajowym, który jednak musicie czytać z zachowaniem chronologii, by móc w pełni odnaleźć się w rozgrywanych wydarzeniach.

"Teraz mogę wszystko. Część II" to ciekawe wypełnienie wcześniejszych wydarzeń. Zauważalnie dzieje się dużo więcej, bohaterowie przechodzą pozytywne zmiany a zaplanowana intryga w tle napędza akcję. Mogę śmiało więc napisać, że autorka spełniła moje oczekiwania i zaserwowała mi kilka godzin przyjemnej przygody, która w typowo obyczajowo-romantycznym stylu (z nutą erotyzmu) rozgrzała mój jesienny wieczór.

1 komentarz: