sobota, 8 kwietnia 2023

"Porozmawiajmy o Eksie" Rachel Lynn Solomon

"Porozmawiajmy o Eksie" Rachel Lynn Solomon, Tyt. oryg. The Ex Talk, Wyd. Czwarta Strona, Str. 360


Choć żadnemu z nich nie podoba się wizja okłamywania słuchaczy, alternatywą jest utrata pracy.


Lubicie lekkie jak piórko i niezwykle przyjemne obyczajówki, w których chodzi przede wszystkim o przyjemność z czytania? Właśnie taką powieść składa na nasze dłonie Rachel Lynn Solomon sięgając po prozę życia i jedynie delikatnie, bardzo subtelnie zabarwiając ją nutą miłości.

Na początku nie wiedziałam czego się spodziewać. Na zagranicznych forach widziałam kilka pozytywnych opinii, ale nie wczytywałam się w ich treść, więc do powyższej książki podeszłam z otwartym umysłem. Okazało się jednak, że nie miałam się czego obawiać, ponieważ fabuła w przyjemny sposób poprowadziła mnie przez zawirowania bardzo realnie wykreowanych bohaterów. Wszystko było na swoim miejscu, emocje towarzyszyły mi na każdym kroku a cała opowieść koncentrowała się wokół realnych problemów z jakimi mierzymy się na co dzień, jakie potrafimy zrozumieć i z jakimi się utożsamiamy.

Shay Goldstein od lat pracuje jako realizatorka w stacji radiowej w Seattle i kocha swoją pracę. Jednak pewnego dnia jej wypracowany spokój przerywa pojawienie się Dominica Yuna, nazbyt pewnego siebie studenta dziennikarstwa. Razem zostają powiązani z pewnym projektem, który w dodatku wisi na granicy dobrego smaku. Muszą okłamywać swoich słuchaczy dla dobra stacji chociaż obydwoje nie są do tego przekonani. Ich program zyskuje jednak ogromną popularność a oni sami powoli zacierają granicę pomiędzy fikcją a rzeczywistością.

Pomysł dobry, wykonanie jeszcze lepsze. Przyjemnie czytało się o skonfliktowanych ze sobą bohaterach, którzy nieustannie wdawali się w słowne przepychanki. Oni angażowali się emocjonalnie, ja bawiłam się wybornie i z uśmiechem na twarzy. Rachel Lynn Solomon przedstawiła wydarzenia w wiarygodny sposób, nie wprowadziła słodkiej, lukrowej atmosfery a powoli, niby przypadkiem, pchała głównych bohaterów ku sobie. Widział to czytelnik, oni niekoniecznie, ale tak naprawdę nie romans odgrywał tutaj kluczową rolę a całokształt, czyli ciekawe przedstawione tajniki prowadzenia rozgłośni radiowej i związane z tym odczucia słuchaczy.

Muszę przyznać z zaskoczeniem, że podczas czytania "Porozmawiajmy o Eksie" bawiłam się lepiej niż dobrze. To idealna lektura na leniwe popołudnie, niespieszna a jednak angażująca i sprawiająca, że bohaterów nie da się nie polubić. Dużo emocji, dobrej zabawy i smacznego poczucia humoru zostało zamknięte w opowieści pełnej typowych dla wszystkich sytuacji. Innymi słowy w duecie z kubkiem herbaty lektura zapewni moc atrakcji!

2 komentarze:

  1. Chętnie zajrzałabym do tej publikacji, bo wydaje się interesująca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie książki, więc będę miała ją na uwadze.

    OdpowiedzUsuń