środa, 4 września 2013

"Karuzela uczuć" Jodi Picoult

Autor:
Tytuł: Karuzela Uczuć
Tytuł oryginału: The Pact
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 508

Dwie zupełnie obce rodziny połączone nierozerwalną nicią przyjaźni.
Dwoje dzieci, niczym brat i siostra idących ramię ramię przez życie. Dzieci, które połączone wzajemną miłością zmieniły braterski stosunek w trwały związek.


 „Nie ma jednej prawdy. Istnieje tylko to, co postrzegamy jako prawdę.”

Chris i Emily wychowywali się od najmłodszych lat razem. Ewoluowali od braterskiego porozumienia do nierozerwalnego związku. Ich miłość nie była wyłącznie efektem zauroczenia nastolatków. W wieku siedemnastu lat stanowili parę godną naśladowania.
Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie jeden, zasadniczy wypadek. Emiliy nie żyje, a Chris posądzony jest o jej morderstwo. Jak to możliwe?
Znalezieni na karuzeli, w kałuży krwi rewolwerem w ręku zostali przewiezieni do miejscowego szpitala. Dziewczyna z raną postrzałową głowy, chłopak z tępym urazem głowy. Ona nie żyje, on wyszedł z tego cało.
Choć wszelkie możliwe dowody świadczą na niekorzyść Chrisa, on sam mężnie utrzymuje, że kochał Em ponad wszystko i nigdy by jej nie zabił. Czy to prawda? W końcu to jego odciski palców są na rewolwerze, a jego dziewczyna nie żyje. Szykuje się walka, w której czas działa na niekorzyść. Czy prawda wyjdzie na jaw?

Jeśli chodzi o twórczość Jodi Picoult jedno jest pewna - każda jej powieść stanowi fenomen w swojej dziedzinie. "Karuzela uczuć" pisana w charakterystyczny sposób lekkiej lektury ukazującej dramat rodziny porywa już od pierwszych stron.

„Jak mógłby wytłumaczyć komuś, kto nigdy jej nie widział, że zawsze pachniała deszczem albo, że żołądek skręcał mu się w supeł, kiedy patrzył, jak rozpuszcza warkocz? Jak opisać, co czuł, kiedy kończyła za niego zdanie, kiedy kubek, z którego razem pili, obracała tak, żeby położyć usta na tym samym miejscu, co on?"

"Karuzela uczuć" to połączenie kilku gatunków literatury w jedno. Czytelnik spotyka się tutaj z elementami dramatu, kryminału i romansu, a wszystko ułożone w logiczna całość, która nie zagłusza się wzajemnie.
Fenomenem książek Jodi Picoult jest także doskonale wyrysowany i ułożony zabieg podziału rozdziałów. W przypadku "Karuzeli uczuć" mamy podział na czas obecny i powrót do przeszłości, co sprawia, ze lektura nabiera klimatu niepewności. Czytelnik na początku wprowadzony jest w problem nastolatków a już za chwilę widzi dramat rodziny i nie wie, skąd to wszystko się wzięło. Dopiero późniejsze rozdziały z przeszłości ukazują prawdę i sprawiają, ze czytelnik nie może się doczekać kiedy wszystko stanie się jasne.Przez co historia staje się niezwykle wciągająca.

To historia o problemach nastolatków, którzy nie zawsze potrafią sobie poradzić z tym co się dzieje w ich umyśle. jednak to także doskonała powieść ukazująca dramat rodziny i proces zachodzących w niej zmian pod wpływem tragedii. Doskonale ukazane jest to na przykładzie dwóch rodzin - rodziców Emily i rodziców Chrisa.
To także historia o sile uczucia, która zamieniła życie bohatera w zupełnie inny świat. Jaki? Poznajcie go sami... 
"Karuzela uczuć" to doskonała książka dla wszystkich, którzy szukają dobrej książki na wolny czas i któży chcą aby opisywana historia wciągnęła ich i nie pozwoliła odejść do ostatnich stron.

Ocena: 4/6

niedziela, 1 września 2013

"Lśnienie" Stephen King

Autor: Stephen King
Tytuł: Lśnienie
Tytuł oryginału: The Shining
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 520

Kiedy potrzebujesz pieniędzy, podejmiesz się każdej pracy. Nie wiesz tylko, jakie to pociągnie za sobą konsekwencje...


„Żyjemy, aby walczyć jeszcze jeden dzień.”

Mąż i ojciec, Jack Torrance podejmuje się pracy dozorcy w opuszczonym na zimowy okres hotelu górskim Overlook. Ma zamieszkać tam wraz z rodziną i pilnować posiadłości aż do nowego sezonu. Kiedy burza śnieżna odcina hotel i jego obecnych mieszkańców od świata zaczynają się dziać dziwne rzeczy...
Danny, pięcioletni syn Jacka zaczyna dostrzegać rzeczy, które dostrzec może wyłącznie bystre oko dziecka. Dziecka, które obdarzone jest zdolnościami telepatycznymi.
Niewyjaśnione zjawiska i duchy hotelu, w którym przebywa rodzina doprowadzają Jacka do obłędu. Ojciec traci kontrolę na sobą myląc fikcję z rzeczywistością.
Hotel otwiera przed rodziną swoje najciemniejsze sekrety i wypuszcza na świat duchy skrywane przez lata. Danny i jego matka muszą stawić czoła nie tylko hotelowi, ale także ojcu, który zatraca się co raz bardziej.

Spod ręki Stephena Kinga wyszło nie jedno fantastyczne dzieło mrożące krew w żyłach. Często mówi się, że horror w formie książki nie są popularnym gatunkiem z racji faktu, iż ciężej jest się wystraszyć czytając a niżeli oglądając jakiś film. To po części prawa, jednak kiedy za pisanie horroru zabiera się mistrz grozy, wszystko jest możliwe.

Fabuła "Lśnienia" nabiera tema przy każdej przerzucanej kartce, wypowiedzianym słowie i opisie. Mimo dużej ilości stron nie ma tutaj smętnego początku, który wprowadza czytelnika do świata bohaterów. W "Lśnieniu" już od pierwszy stron pojawiają się momenty grozy.
Język powieści natomiast jest lekki i nie przeszkadza wyobraźni w stwarzaniu obrazów przedstawiających opisywana właśnie sytuację.

 „Teraz Danny uszy miał otwarte i znowu je słyszał, to zgromadzenie, upiory, czy duchy, a może sam hotel, przerażający gabinet osobliwości, gdzie wszystkie pokazy kończyły się śmiercią, gdzie wszystkie specjalnie malowane potwory żyły naprawdę, gdzie żywopłoty spacerowały, a po przekręceniu małego srebrnego kluczyka rozpoczynał się sprośny występ."

Dużą uwagę przykuwa kreacja bohaterów. Matka, która nie wychyla się poza swoje terytorium zajmuje się wytyczonymi obowiązkami i choć nie można jej nic zarzucić nie stara się zabłysnąć czymś szczególnym, co przykuje do niej uwagę. 
Doskonale ukazana jest postać Jacka i Danny'ego. Ojciec, kiedy stopniowo traci nad sobą kontrolę i zatraca się w hotelowym szaleństwie widząc to co nie miało nigdy miejsca zmienia się w demoniczną postać łatwą do wyobrażenia i wywołującą dreszcze czytającego. Syn, jako postać najważniejsza otacza się aurą grozy, mroku i niewyjaśnionych emocji. A jego tajmeniczy przyjaciel sprawia, że aura grozy poszerza się z każda chwilą.

To nie jest typowa historia o duchach. W tym przypadku nawet najtwardszy czytelnik zmieni się w strzępek nerwów czytając raz po raz co raz to nowsze opisy hotelu skrywającego własne demony.
Doskonale ukazana sceneria sprawia, że akcja wciąga momentalnie i kiedy następuje moment przełomowy przerażenie ogarnia całe ciało. Stephen King stopniuje napięcie i w doskonale wyważonym momencie zrzuca na czytelnika kaskadę strachu. Cała fabuła pogrążona w mrocznym tonie sprawia, że to książka o wyjątkowym charakterze grozy,

To mocna książka dla osób o takich samych nerwach. Jeśli szukacie mocnych historii tutaj nikt Was nie zawiedzie. Gęsia skórka, dreszcze, przenikliwy i przeszywający strach towarzyszą tej książce od pierwszych kartek, a aura dziwnych i skumulowanych emocji nie opuszcza czytelnika aż do ostatnich stron.

U w a g a : Jak wzmocnić efekt? Czytaj po zmroku! Pamiętaj tylko - każdy rzucany cień skrywa swojego demona! 

Ocena: 5/6