środa, 3 sierpnia 2022

"Królestwo ciała i ognia" Jennifer L. Armentrout

"Królestwo ciała i ognia" Jennifer L. Armentrout, Tyt. oryg. A Kingdom of Flesh and Fire, Wyd. Muza, Str. 608


Wszystko, w co wierzyła Poppy, okazuje się wierutnym kłamstwem.


Jennifer L. Armentrout wielokrotnie udowodniła wszystkim czytelnikom, że potrafi idealnie łączyć ze sobą różne wątki i stawia na równi magię, przygodę oraz wielką miłość. Jej powieści są spektakularne, w pełni dojrzałe i zawsze zaskakujące a bohaterowie, których poznajemy po drodze, towarzyszą nam na długo po zamknięciu ostatniej strony. "Królestwo ciała i ognia" to drugi tom serii Krew i popiół, który z rozmachem podbija świat fantasy i na ponad sześciuset stronach snuje opowieść pełną emocji.

Każda nowa powieść autorki wiąże się z wielkimi oczekiwaniami. Armentrout nauczyła nas bowiem, że sięga poza schematy, wychodzi poza granice i zawsze zaskakuje, niezależnie od sytuacji czy podejmowanych motywów. Jej dynamiczne akcje, niebanalni bohaterowie oraz zdolność do kreowania w pełni emocjonalnych sytuacji składają się na historię pobudzającą wyobraźnię a przy tym w pełni angażującą czytelnika. Powyższa seria nie odbiega od normy, również trzyma wysoki poziomi i gwarantuje doświadczenia jakich na próżno szukać u innych autorów.

Kontynuacja otwiera przed nami dalsze przygody Poppy, głównej bohaterki. Niestety już na wstępie mierzymy się z towarzyszącymi dziewczynie niepowodzeniami, ponieważ nic nie ułożyło się tak, jakby ona tego chciała. Wypracowana fasada legła w gruzach, ponieważ okazało się, że została zbudowana na kłamstwie a mężczyzna, który zdobył jej serce skrywał mroczną tajemnicę. Bohaterce przyszło więc ponownie podjąć trudne decyzje, wybrać pomiędzy sobą oraz innymi i walczyć w obliczu niebezpieczeństwa, u boku człowieka, któremu nie do końca potrafi zaufać, by ocalić siebie, swojego brata a także walczyć o królestwo.

Wielka przygoda trwa i wydaje się nie mieć końca. Dynamiczna fabuła porywa nas w sam środek niepokojących wydarzeń, cała powieść trzyma wysokie napięcie a czytelnik z niecierpliwością przerzuca kolejne strony, by jak najszybciej dowiedzieć się co wydarzy się dalej i jaki los przewidziany jest dla Poppy, jednej z najciekawszych bohaterek występujących w tym gatunku, silnej, niezależnej, ale i dźwigającej na swoich barkach trud całego świata. Jennifer L. Armentrout łączy w spójną całość przygodę, strach przed nieznanym oraz emocje związane z wątkiem romantycznym i sprawia, że jej opowieść nie tylko trzyma wysoki poziom, ale i pozwala zapomnieć o codzienności na rzecz porywającej, emocjonalnej fabuły.

Każdy czytelnik poszukuje wrażeń, historii pobudzającej wyobraźnię oraz znajomości z bohaterami, którzy pochwalić się mogą charyzmą oraz niezależnością. To wszystko odnajdziecie w serii Krew i popiół a "Królestwo ciała i ognia" zaskoczy Was wysokim poziomem prezentowanej akcji. Sięgając po lekturę liczyłam na moc wrażeń a jednak autorce i tak udało się przebić moje oczekiwania co uważam za najlepszą rekomendację dla jej twórczości. Książkę znajdziecie tam, gdzie inne bestsellery księgarni taniaksiazka.pl. 

wtorek, 2 sierpnia 2022

"Grzechy ojców" Agnieszka Miela

"Grzechy ojców" Agnieszka Miela, Wyd. Zysk i S-ka, Str. 600


Gdy mrok domaga się ofiar, nie szukaj schronienia w cieniu.


Agnieszka Miela długo kazała nam czekać na kontynuacją swojej pomysłowej serii, ale czas ten został nam wynagrodzony poprzez tętniącą akcję oraz przygodową fabułę od której nie sposób się oderwać. Jeśli więc podobał Wam się tom pierwszy, dalsze losy bohaterów również Was zachwycą, ponieważ w tym tomie wszystko wydaje się intensywniejsze.

Autorka stanęła na wysokości zadania i podniosła poprzeczkę znacznie wyżej. Uciekły minimalne nieścisłości pierwszego tomu, zniknęły słabsze przejścia pomiędzy motywami a cała historia okazała się znacznie lepiej przedstawiona, bardziej angażująca i wystawiająca bohaterów na zaskakujące próby. To miło widzieć, że autor, który pozytywnie nas zaskoczył rozwija się na lepsze i jego nowe powieści reprezentują wyższy poziom a w przypadku "Grzechów ojców" zagrało wszystko - od dopracowania po klimat.

To kontynuacja wcześniejszych wydarzeń, więc polecam czytać z zachowaniem chronologii. Seria jest jednak na tyle oryginalna i skupiająca się na wielu motywach, że znajdzie swoich zwolenników pośród czytelników różnych gatunków. Sama na początku nie byłam przekonana czy to na pewno dobry wybór dla mnie a jednak autorka wciągnęła mnie w wir wydarzeń, dynamiczną fabułę i zapoznała z charyzmatycznymi bohaterami, więc dziś z wielką przyjemnością czytałam o Starych Rodach i ich potomkach, którzy na nowo stanęli w obliczu słów Lasu Śpiących. Pojawiły się nowe tajemnice, powróciły demony przeszłości a Starzy Bogowie wciąż szepczą niepokojące wizje. 

Fabuła angażuje czytelnika, ponieważ wydaje się jedyna w swoim rodzaju. Nie ma tutaj miejsca na jasne sytuacja czy klarowne wydarzenia, ponieważ autorka kluczy między sekretami, wprowadza poczucie niepewności, nie sięga po odpowiedzi za to sprawia, że w naszej głowie pojawia się wiele pytań. Bohaterowie narażeni na konsekwencje swoich wyborów mierzą się z zdaniami, które na pierwszy rzut oka wydają się ich przerastać, ale to wszystko skonstruowane jest w taki sposób, że do samego końca nie możemy być pewni przebiegu podejmowanych wątków. I chyba właśnie ta nieoczywistość podobała mi się najbardziej, ponieważ rewelacyjnie bawiłam się snując swoje domysły i razem z postaciami rozgryzając kolejne przeciwności.

"Grzechy ojców" to kontynuacja na wysokim poziomie. Część druga może pochwalić się dopracowaną akcją, ciekawą sylwetką bohaterów oraz nowymi problemami z jakimi przyjdzie nam się mierzyć. Agnieszka Miela nie zwalnia tempa, wyciska co tylko możliwe z naszej wyobraźni i jednocześnie obiecuje, że to jeszcze nie koniec, bo po ponad sześciuset stronach tętniącej życiem fabuły czuję niedosyt i chciałabym jeszcze raz wkroczyć do tego świata, gdzie Bogowie i ludzie stają ramię w ramię.