środa, 1 marca 2023

"Sarah Bernhardt. Niezrównana aktorka" Christopher W. Gortner

"Sarah Bernhardt. Niezrównana aktorka" Christopher W. Gortner, Tyt. oryg. The First Actress, Wyd. HarperCollins, Str. 544


Oto historia olśniewającego życia Sarah Bernhardt, opowiedziana jej własnym głosem.


Uwielbiam pióro Christophera W. Gortnera i jego podejście do tematu biografii. Zazwyczaj nie sięgam po ten gatunek, ponieważ czuję się bardziej znużona lekturą niż zaciekawiona, ale w tym przypadku przełożenie prawdziwego życia na fabularną opowieść bardzo przypadło mi do gustu. 

Czytałam wcześniejsze książki autora i wszystkie mnie zachwyciły. Jego styl oraz nieograniczona wyobraźnia porywały mnie na kilka niezapomnianych godzin podczas których żyłam życiem bohaterów. Dodajmy, że niemalże prawdziwym życiem, bo chociaż powieści są fabularne to nawiązują do postaci żyjących naprawdę, które stanęły w opisywanych sytuacjach. W ten sposób nie tylko zyskałam dodatkową wiedzę, ale i zrozumiałam, że książki historyczne mogą być wciągające oraz pasjonujące.

W najnowszym dziele Gortnera czytamy o Sarah Bernhardt, córce kurtyzany i jednej z najsłynniejszych aktorek swojej epoki. Jej życie było pełen wyzwań, niespodzianek a także niepowodzeń a autor wszystko to ujął w przepełnionej emocjami lekturze, która pobudzała moje szare komórki. Aby uniknąć losu swojej marki Sarah przeszła przez drogę licznych skandali, chciała się uniezależnić i odnaleźć na deskach teatru. Niestety w pewnym momencie zachodzi w ciążę i wydaje się, że to przesądzi o jej karierze. Ale przecież w końcu osiągnęła swój cel, prawda?

Nigdy w życiu nie pomyślałabym, że powieść o losach danej autorki aż tak bardzo przypadnie mi do gustu. A jednak jej burzliwe życie, liczne przeciwności oraz pojawiające się wyzwania sprawiły, że po prostu nie mogłam się oderwać od tego co czytam. Sam autor również przyłożył do tego swoją rękę, ponieważ gdyby nie jego cudowny styl pewnie nie wgryzłabym się w temat aż tak bardzo. A jednak te ponad pięćset stron przepłynęło mi przez palce w zaskakująco szybkim tempie co tylko udowadnia jak dobra, smaczna i wciągająca była to lektura.

"Sarah Bernhardt. Niezrównana aktorka" to utrzymana na bardzo wysokim poziomie biografia, która w prosty sposób pozwala zrozumieć losy prezentowanej postaci. Skrupulatne przedstawienie faktów dobrze łączy się z fabularnym przedstawieniem oraz masą przeróżnych emocji. Christopher W. Gortner pisze z pasją i wiarygodnością, nie zapomina o szczerości oraz przedstawia przeszłość w imponujący sposób, więc wszystkie jego powieści ogromnie Wam polecam.

"Masculino" Julia Czernecka

"Masculino" Julia Czernecka, Wyd. Jaguar, Str. 384


Od tej chwili jej życie już nie będzie takie samo.


Jesteście gotowi na kolejną pełną akcji powieść z gatunku mafijnego romansu? Julia Czernecka debiutuje w temacie i zabiera nas do popularnego ostatnio świata niebezpiecznych mężczyzn.

Na początku podeszłam do lektury dość sceptycznie, bo wydaje się, że w tym motywie zostało powiedziane już wszystko. Schematy są dość częste, bohaterowie do siebie podobni a jedyne co ratuje dany tytuł to dobry styl autora. I bez wątpienia Julia Czernecka może się tym pochwalić, bo chociaż to dopiero jej pierwsza książka to już wyczuć można dobrym pomysł na prowadzoną akcję a pojawiający się bohaterowie mają konkretnie przydzielone cechy charakteru.

Tytułowy Masculino to postać tajemnicza i nieprzewidywalna. Nie okazuje emocji i wydaje się być gotowy na wszystko jeśli będzie chciał osiągnąć zamierzony cel. Niestety ma też jeden słaby punkt, który uniemożliwia mu rządzenie twardą ręką. Pewnego dnia oddaje władanie mafijną rodziną w ręce kobiety, która go nienawidzi i chociaż wie, że może mieć to silne konsekwencje to i tak podejmuje tą radykalną decyzję. Czy te dwa silne charaktery odnajdą się w nowej roli? Czy uda im się znaleźć wzajemne porozumienie?

Bez wątpienia zaletą tej fabuły są silne kreacje postaci, które lubią wdawać się w słowne przepychanki i wzajemnie się dominują. Autorka dobrze wybrnęła z motywu mafijnego, mniej mówiła o niebezpieczeństwie w tym świecie a bardziej skupiła się na wątku romantycznym, który kiełkował szybko, ale i skutecznie. Nie od dziś wiadomo, że najwięcej dobrej zabawy niesie motyw od nienawiści do miłości, który i tutaj sprawdził się odpowiednio, więc książka mogła się pochwalić wszystkim co niezbędne, by zaciekawić, wciągnąć i oderwać myśli. Nawet jeśli fabuła była dość łatwa do przewidzenia a motywy znane już wcześniej.

"Masculino" nie jest co prawda lekturą idealną i nie przeciera szlaków ku świeżości, ale zapewnia kilka godzin przyjemnej zabawy i za to doceniam twórczość autorki. Jeśli lubicie książki z tego gatunku to i ten tytuł na pewno przypadnie Wam do gustu, ponieważ został przedstawiony w ciekawy sposób. Kilka zwrotów akcji, sporo emocji i ciekawi bohaterowie zapewnią przygodę, która umili nam czas.