czwartek, 2 września 2021

"Niebezpieczny facet" Kristen Ashley

"Niebezpieczny facet" Kristen Ashley, Tyt. oryg. Rock Chick Reckoning, Wyd. Akurat, Str. 512


W głębi duszy wciąż uważa ją za swoją dziewczynę – niestety jego wrogowie też o tym wiedzą.


Prawdę mówiąc myślałam, że Kristen Ashley zamknęła już swój cykli i w serii Rock Chick nie pojawi się więcej tytułów. Albo zagapiłam się w zagranicznych nowinkach, albo niewiele się o tym mówiło, ponieważ wieść o premierze "Niebezpiecznego faceta" bardzo miło mnie zaskoczyła. Nie mniej cieszę się ogromnie, bo uważam, że to idealna lektura na lato - romantyczna, wciągająca, pozwalająca na chwilę wytchnienia.

Nieskomplikowana, trochę schematyczna, bardzo w stylu Kristen Ashley, czyli historia o wzlotach i upadkach z wątkiem romantycznym na pierwszym planie. Jednak jest coś konkretnego co wyróżnia twórczość autorki spośród tłumu - nie ma słodyczy, nie ma lukru, jest za to niebezpieczeństwo rodem z kryminału, ponieważ i tym razem główna bohaterka wpada w wielkie kłopoty, które zaważą na jej życiu.

Najbardziej podobał mi się wątek romantyczny. Cudny i piekielnie emocjonalny. Z jednej strony mamy dwójkę bohaterów, którzy rozstali się po zaledwie pięciu miesiącach znajomości. Z drugiej jednak Stella i Mac wyraźnie są sobie pisani, a sugeruje to nie tylko silna chemia pomiędzy nimi czy łącząca ich niewidzialna więź, ale potrzeba obrony tej drugiej osoby, by za wszelką cenę była bezpieczna i szczęśliwa. 

Ciągle coś się dzieje, akcja goni akcję. Wątek sensacyjny, romantyczny, obyczajowy czy społeczny - wszystko dopracowane w najmniejszym detalu. I chociaż czytelnik wie doskonale jak potoczą się losy bohaterów (charyzmatycznych, rewelacyjnie wykreowanych), nie przeszkadza mu to w delektowaniu się smaczną, która wciąga, bawi, daje do myślenia i wydaje się jedną z najlepszych, niezobowiązujących literackich rozrywek. 

Mogłabym sporo dobrego napisać o tej serii, ponieważ wszystkie tomy okazały się sympatyczne i z dobrze wykreowanymi bohaterami na pierwszym planie, ale myślę, że najlepiej postąpicie osobiście decydując się na lekturę. Książki możecie czytać wedle uznania, ponieważ zachowanie chronologii nie jest tutaj konieczne a nawet polecam zacząć od "Niebezpieczny facet", bo to jedna z ciekawszych par książkowych. Ja osobiście jestem lekturą zachwycona i cieszę się, że autorka niezwalania tempa oraz trzyma poziom.

6 komentarzy:

  1. Ta seria nie jest mi znana, ale cieszę się, że Tobie się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka zdecydowanie w moim guście. Muszę koniecznie ją poznać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię książki autorki, ale tej jeszcze nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. NIe znam tej autorki, więc nie wiem co jest w jej stylu ;) moze kiedyś się przekonam

    OdpowiedzUsuń