niedziela, 26 grudnia 2021

"Zostań przy mnie" Harlan Coben

 "Zostań przy mnie" Harlan Coben, Tyt. oryg. Stay Close, Wyd. Albatros, Str. 416

Troje ludzi, mroczne sekrety i przeszłość, która zagraża ich życiu.


Do Harlana Cobena mam ogromną słabość i wielki sentyment. Nie ma autora, który przebiłby go twórczością, nie ma autora, który dorównałby mu wyobraźnią. Przynajmniej w moim odczuciu. Każda nowa powieść Cobena to zagadka, tajemnica i mnóstwo wyzwań, ale i powrót do wybranych tytułów przynosi mi zawsze wiele przyjemności. "Zostań przy mnie" to wznowienie w filmowej szacie graficznej oraz jednoczesny pretekst do przypomnienia sobie lektury lub poznania jej pierwszy raz - a naprawdę warto!

To zdecydowanie jeden z mocniejszych tytułów w dorobku autora. Dopracowany, dobrze napisany, bardzo w stylu cobenowym, czyli jest zagadka, jest trudna przeszłość kładąca się piętnem na aktualne wydarzenia oraz napięcie, które można ciąć nożem. Pojawiają się również w pełni dopracowani bohaterowie z cudownie przedstawionym profilem psychologicznym, czyli Coben składa na nasze ręce thriller od którego naprawdę trudno się oderwać.

Akcja jak zawsze na początku przypomina historię obyczajową. Mamy więc ciekawy wstęp pełen szczegółów, którego celem jest chwilowe zamydlenie oczu czytelnika. Chwilowe, ponieważ szybko orientujemy się, że w fabule dzieje się coś niedobrego a powietrze przesiąknięte jest nadchodzącym nieszczęściem. Megan Pierce, która pojawia się na pierwszym planie, jest przykładem idealnej żony i matki, która może pochwalić się spełnieniem wszystkich marzeń. Jednak jest coś co rzutuje na jej pozorne szczęcie, Megan bowiem tęskni za swoją szaloną przeszłością. Nie spodziewa się, że upomni się ona o jej odwagę szybciej niż mogła przypuszczać.

Megan to tylko jedna z trzech głównych bohaterów, których losy splotą się w spójną całość. Dołączą do niej bowiem Ray i Broome, którzy wspólnie skrywają pewien szokujący sekret z przeszłości. Dziś, gdy znika kolejna osoba, nagle stare rany zaczynają się na nowo otwierać. I tym sposobem czytelnik otrzymuje szokującą, pełną smacznych twistów fabularnych opowieść, której przebiegu nie możemy być pewni do ostatniej strony, bo jak wiadomo, Harlan Coben zawsze potrafi zaprowadzić nas do niebanalnego i nieprzewidywalnego finału.

"Zostań przy mnie" to na pewno jedna z najlepszych książek autora. To opowieść o skrywanych marzeniach, o trudnej przeszłości, o dramatach, które chcielibyśmy odłożyć w niepamięć. To rasowy thriller z cudownie przedstawionym napięciem, masą sprzecznych emocji oraz bohaterami, których losy ani na moment nie są nam obojętne. Gwarantuję, że powieść przeczytacie jednym tchem a tuż po zamknięciu ostatniej strony w głowie pozostanie Wam wiele pytań bez odpowiedzi. Innymi słowy - ogromnie polecam!

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam go, na Netflix mogę także polecić Porzucony, do którego napisał scenariusz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze okazji czytać tej książki autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznaję, że zostałam zaciekawiona! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. To książka jednego z moich ulubionych autorów, więc nie mogłabym jej nie przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro Twoim zdaniem, to jeden z mocniejszych tytułów w dorobku autora, to ja koniecznie muszę go poznać.

    OdpowiedzUsuń