czwartek, 3 kwietnia 2025

"Czarna księga" Lawrence Durrell

 
"Czarna księga" Lawrence Durrell, Tyt. oryg. The Black Book, Wyd. Zysk i S-ka, Str. 328

 

Popis literackiego kunsztu autora "Kwartetu aleksandryjskiego" - kanonada szokujących epizodów, brawurowy styl, istne tsunami obsceniczności i mrocznych tajemnic.

Uwielbiam twórczość Lawrence's Durrella, jego literacką zmysłowość oraz niepowtarzalny kunszt. Sięgając zatem po "Czarną księgę" wiedziała, że szybko nie odłożę tej książki na półkę, ale jednocześnie nie spodziewałam się, że zarwę dla niej noc.

To wyjątkowy obraz złożony z wielu płaszczyzn. Autor umiejętnie prowadzi nas przez wiele stref, pokazuje to co widoczne gołym okiem a także ukryte pod powierzchnią. Pozwala nam na własną analizę, nie narzuca zasad, nie zmusza do przyjęcia jego wartości - wręcz przeciwnie, jego złożona fabuła zaprasza czytelnika do interakcji, zaangażowania, próby przewidzenia finału, który zmierza w zaskakującą stronę. Do tego dorzucamy gęstą atmosferę, mrok wszechobecnych tajemnic oraz złożone sylwetki postaci i otrzymujemy mieszkankę od której nie można się oderwać. Lawrence Durrell pisze bardzo inteligentnie, jego przekaz jest plastyczny a lektura wprost przejmująca.

Oto przykład ludzkich pragnień realizowanych w nieodpowiedni sposób. Herbert Śmierć Gregory przepadł bez wieści a po nim pozostał jedynie tajemniczy pamiętnik pełen zapisków opisujących wyczyny grupy młodych osób. Odnajduje go początkujący pisarz Lawrence Lucifer i wertując strony notatnika na nowo przeżywa wszelkie zdeprawowane czyny intelektualistów. Nie rozumie konsekwencji czynów, nie wie, że niebawem spadnie na niego prawdziwy mrok. 

To książka dla czytelników wymagających od literatury mocnych wrażeń. Intensywna w przekazie, niezwykle złożona, skłaniająca nas do analizy działań bohaterów, ich moralnego zdeprawowania oraz śledzenia nieuchronnego pokłosia wszystkich czynów. Autor snuje fabułę złożoną z wielu płaszczyzn, nawiązuje do ponadczasowych wartości, pokazuje bezwzględność ludzkiej natury w oparciu o żądzę osiągnięcia własnych celów. Dużo silnych, skrajnych emocji przewinie się przez treść, podobnie jak eksperymentalny styl i brak jakiegokolwiek ugładzania zdarzeń.

"Czarna księga" jest książką inną niż wszystkie, trudną a zarazem głęboką oraz błyskotliwą. Zdecydowanie wartą polecenia tym, którzy lubią rozmyślać nad tym co czytają, wcielać się w rolę głównych postaci oraz próbować postawić się na ich miejscu. Dla mnie była to wyśmienita, błyskotliwa literacka uczta dedykowana przede wszystkim przez styl i wykonanie autora, który zdecydowanie stanął na wysokości zadania.

środa, 2 kwietnia 2025

"Co kryją góry Wicklow" Malena Malewska

 
"Co kryją góry Wicklow" Malena Malewska, Wyd. Novae Res, Str. 294

 

Gdy umysł zawodzi, trzeba balansować między fikcją a rzeczywistością.

 

Z ciekawością sięgnęłam po debiutancką propozycję od Maleny Malewskiej, ponieważ zdecydowała się ona na niełatwą misję wystraszenia czytelników historią horroru. 

To gatunek trudny i niewdzięczny, ponieważ jego celem jest nie tylko zaciekawienie, ale przede wszystkim wzbudzenie skrajnych, mrocznych emocji. Niewiele jest książek z tego gatunku, które naprawdę pochwalić się mogą wykorzystaniem wszystkich swoich atutów, ponieważ o ile w filmach stawiamy na suspens, o tyle w literaturze nie jest to prostą zagrywką. Czy autorka zatem spełniła założone cele i pokazała nam horror od odpowiedniej strony? I tak, i nie, bo może jej książka niekoniecznie przeraziła mnie do głębi, ale na pewno była intensywna, ciekawa oraz stawiająca na mocny klimat co uważam za atuty.

Czytamy o Karolinie, która jako nastolatka została znaleziona na irlandzkim wzgórzu. Nikt nie wie jaka była jej prawdziwa historia a ona sama nie pamiętała nic ze swojej przeszłości. Dziś, jako dorosła kobieta, nie potrafi pogodzić się z niewiedzą, więc powraca do miejsca swoich sekretów. Tylko czy na pewno jest gotowa na prawdę zamkniętą w murach nawiedzonej posiadłości?

Ta historia zdecydowanie oparta jest na klimacie. Atmosfera gęstnieje ze strony na stronę, wydarzenia nabierają tempa za sprawą wszechobecnego mroku a tajemnice budują wspomnienia, które z czasem szokują także czytającego. Karolina to dziewczyna z sąsiedztwa, bohaterka taka jak my, z którą się utożsamiamy i za którą trzymamy kciuki, by wraz z nią odkryć budzącą lęk przeszłość. Wędrujemy po dobrze przedstawionych irlandzkich zakamarkach, przemierzamy las Wicklow oraz ruiny Glendalough i wyczuwamy, że coś niematerialnego zaczynam nam towarzyszyć. Chętnie sięgnęłabym po więcej strasznych scen, ponieważ autorka wpływała tutaj na naszą wyobraźnię bardziej za sprawą domysłów, ale to co otrzymałam uważam za naprawdę fajną przygodę.

"Co kryją góry Wicklow" to idealna lektura po ciężkim dniu, która pozwala popuścić wodzę fantazji i po nitce do kłębka zbierać wszystkie szczegóły, by odkryć prawdę związaną z przeszłością głównej bohaterki. Proza Maleny Malewskiej ciekawi, intryguje, daje do myślenia oraz trzyma w napięciu do ostatniej strony, więc nie pozostaje mi nic innego jak polecić Wam debiut autorki w sam raz dla tych, którzy najbardziej lubią czytać po zmroku.

wtorek, 1 kwietnia 2025

"Wbrew planom" Emily Anderson

 
"Wbrew planom" Emily Anderson, Wyd. Amare, Str. 546

 

Im bardziej planujesz swoją przyszłość, tym mocniej cię ona zaskoczy.

 

Miłość rządzi się swoimi planami. Jednak czy głębokie uczucie będzie w stanie pokonać niebezpieczeństwa pojawiające się na jego drodze znikąd? 

Na pierwszy rzut oka nic nie sugerowało tak ciekawie przedstawionej historii. A jednak autorka miło zaskoczyła mnie nie tylko dopracowaną treścią, ale przede wszytskim dużą jej świadomością oraz inteligencją. Na ponad pięciuset stronach rozegrał się bowiem emocjonalny spektakl, podczas którego drżałam o losy bohaterów, wraz z nimi walczyłam o miłość oraz stałam na rozstaju, nie do końca wiedząc które z decyzji okażą się słuszne. To przemawia na korzyść twórczości Anderson, na jej trafne postrzeganie świata, umiejętne przelanie na karty powieści tego co zamknięte w jej głowie oraz zaangażowanie czytelnika od pierwszej do ostatniej strony.

Mia widzi swoją przyszłość w fotografii. Jest nie tylko pewna swego, ale także uzdolniona. Jednak pewnego dnia na jej drodze staje Dominik i wówczas wszystko wywraca się do góry nogami. Serce konkuruje o uwagę z rozumem, niebezpieczeństwo czyha na każdym kroku. On uwikłany w nielegalne interesy otwiera przed dziewczyną drzwi do nieznanego dotąd świata, zrywa zaaranżowane zaręczyny i robi wszystko by uchronić ukochaną przed gniewem rodziny. Tylko czy uda im się udźwignąć ciężar otaczających ich tajemnic?

Oto lektura, w której wszystko może się wydarzyć. Ryzyko pojawia się na każdym kroku, bowiem bohaterowie uwikłani w sieć nieprzyjemnych obowiązków nie mogą tak łatwo zerwać z zasadami mafii. A jednak w tym okrutnym świecie rodzi się czyste, głębokie uczucie, które dyktuje własne warunki. Autorka zadbała o odpowiednie detale, by jak najbardziej uwiarygodnić swoją opowieść, zbudowała złożone, wielowymiarowe sylwetki postaci postawione pod ścianą jeśli chodzi o kwestie moralne a także dopełniła świat mrokiem ludzkiej bezwzględności, akcją, dynamiką, zaskoczeniami, gwarantując nam przygodę od której trudno się oderwać. Całość utrzymana w lekkim stylu gna przed siebie na złamanie karku i pozwala według własnych upodobań popuszczać wodzę fantazji.

"Wbrew planom" to miła odskocznia od codziennych obowiązków. Dużo zaskoczeń, śmiałych scen a także napięcia, które buduje odpowiednią atmosferę. Ciekawie przedstawieni bohaterowie uwikłani w sieć trudnych emocji a także sama akcja mogąca pochwalić się wykorzystanym potencjałem składają się na wartą przeczytania opowieść, idealną jako wybór po ciężkim dniu. W duecie z kubkiem gorącej herbaty sprawdzi się lepiej niż dobrze!